Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Zasłużył na szacunek

Ostatnie pożegnanie śp. ks. prał. Jana Sopickiego (1936 – 2021)

Niedziela bielsko-żywiecka 18/2021, str. VIII

[ TEMATY ]

pogrzeb kapłana

R. Karp

Ciało zmarłego złożono w grobowcu kapłańskim w Białej

Ciało zmarłego złożono w grobowcu kapłańskim w Białej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chowamy dziś chyba najbardziej szanowanego księdza diecezji bielsko-żywieckiej w naszej epoce. Takie mam wrażenie. A na pewno jednego z najbardziej szanowanych. Szanowany za wielką dobroć, hojność, za wspieranie wszystkiego, co dobre. A równocześnie człowieka, który cierpiał cały czas z powodu zła, niesprawiedliwości, czasami z powodu problemów osobistych. Był człowiekiem niezwykle prostolinijnym – mówił nad trumną bp Roman Pindel.

W pożegnalnej homilii ks. prof. Tadeusz Borutka przypomniał, że praca kapłańska ks. Jana Sopickiego przypadła na trudne czasy komunistyczne, które obecnie pamiętają już tylko najstarsi. – W tym niełatwym dla Kościoła okresie ofiarnie służył posługą duszpasterską ludziom jeszcze bardziej od nas doświadczonym. Nie myślał o wygodach życia, zaszczytach, nie interesowała go kariera. Odznaczał się szacunkiem wobec drugich, potrafił w swojej posłudze być z drugimi i być dla drugich – podkreślił ks. T. Borutka i dodał: – Priorytetem dla niego zawsze była miłość Chrystusa i miłość człowieka. Dołączył również osobistą dygresję, przypominając, że z rąk księdza prałata przyjął I Komunię św.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W trakcie żałobnej liturgii krótkie słowa pożegnania wygłosił członek rodziny zmarłego, przedstawicielka rady parafialnej, a przedstawiciel archidiecezji krakowskiej, ks. Andrzej Kopicz, odczytał list kondolencyjny abp. Marka Jędraszewskiego.

Ksiądz Jan Sopicki urodził się we Frydrychowicach k. Wadowic 22 grudnia 1936 r. Święcenia kapłańskie otrzymał z rąk bp. Karola Wojtyły 29 czerwca 1960 r. Jako wikariusz pracował w Ciężkowicach, Kozach, Brzeszczach, Rabce, Oświęcimiu. W latach 1973-92 był proboszczem parafii św. Jana Chrzciciela w Komorowicach Krakowskich, a przez kolejnych 19 lat w bialskiej parafii Opatrzności Bożej. Po zdaniu obowiązków proboszczowskich zamieszkał w Domu Księży Emerytów. Zmarł w wieku 83 lat. 19 kwietnia został pochowany w grobowcu kapłańskim na cmentarzu parafialnym w Białej, w którym spoczywają: ks. Józef Sanak, ks. Franciszek Czerniawski i ks. Alfred Chromik. Wcześniej w kościele Opatrzności Bożej odprawiono w jego intencji Mszę św., którą celebrowali: bp Roman Pindel, bp senior Jan Zając z Krakowa i bp senior Kazimierz Górny z Rzeszowa.

2021-04-27 12:57

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Parafia na Cierniach była dziełem jego życia

Niedziela świdnicka 4/2022, str. VI

[ TEMATY ]

pogrzeb kapłana

Ks. Grzegorz Umiński

Ostatniego pożegnania dokonał bp Ignacy Dec

Ostatniego pożegnania dokonał bp Ignacy Dec

Tak o ks. kan. Witoldzie Wojewódce mówił przedstawiciel świebodziczan, który przez wiele lat nie tylko przyglądał się pracy proboszcza, ale i chętnie mu pomagał.

Słowa pożegnania przedstawiciel mieszkańców odczytał zarówno w czasie eksporty 7 stycznia w Świebodzicach, jak i dzień później podczas Mszy św. pogrzebowej we Wleniu – rodzinnym kościele zmarłego kapłana.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

180 lat od objawień w La Salette: trudno zaakceptować łzy Maryi

2026-07-23 16:23

[ TEMATY ]

rocznica

objawienia

Adobe Stock

Kościół we Francji przygotowuje się do obchodów 180. rocznicy objawień maryjnych w La Salette. Płacząca Matka Boża wywarła ogromne wrażenie na współczesnych, większe niż objawienia w Lourdes, ale zarazem jest trudniejsza do przyjęcia. Przypomina nam bowiem o cenie naszego Odkupienia - wskazuje francuska historyk Anne Bernet. Maryja objawiła się w La Salette 19 września 1846 r. – podaje Vatican News.

Charakterystyczną cechą tych objawień jest ich dramatyczny, eschatologiczny charakter. Maryja „płacząca na górze” to Matka Boża Bolesna. Przypomina nam, jaką cenę zapłacił jej Syn, a także Ona sama za nasze odkupienie – mówi Anne Bernet w wywiadzie dla tygodnika France Catholique. Podkreśla, że współczesnemu człowiekowi trudno jest przyjąć te łzy. Bo, aby stały się dla niego tym, czym miały być, a więc łzami oczyszczenia, musiałby się nawrócić i ponownie umieścić w centrum Boga, Jego prawo i Krzyż. Tylko w ten sposób można uniknąć nieszczęść, które spadają na świat, a są konsekwencją obalenia krzyża.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję