W czasie upałów się pocimy, jest to naturalna reakcja organizmu, która ma na celu schłodzenie, ochronę ciała przed przegrzaniem. Wraz z potem wyzbywamy się również elektrolitów, przede wszystkim sodu i chloru, w mniejszym stopniu potasu. Ich niedobory doprowadzają do zachwiania stanu równowagi organizmu, co w konsekwencji wiąże się z apatią, obrzękami, podniesieniem ciśnienia krwi, większym ryzykiem wystąpienia zawału czy udaru.
Dlatego tak istotne jest uzupełnienie elektrolitów. Nieważne, jak dużo wypijesz, ale co wypijesz, a nawet zjesz! Sięgając po wody wysoko zmineralizowane, zwiększasz dostarczanie magnezu i wapnia, a potrzebujesz chloru, sodu i potasu. Dlatego dodaj do wody szczyptę nieoczyszczonej soli kamiennej, która ma w sobie bogactwo elektrolitów. Możesz napić się również soku pomidorowego, który jest zasobny w potas. Doskonale sprawdzą się też świeże ogórki dodane do wody lub przegryzane dla orzeźwienia.
Latem bardzo cenne są owoce, w których składzie dominują woda oraz elektrolity, takie jak melon, ananas, arbuz, truskawki i maliny. Aby orzeźwienie z owoców płynęło ze zdwojoną siłą, możesz je lekko oprószyć solą kłodawską, która zawiera cały wachlarz elektrolitów. Takie połączenie zapewni potężne nawodnienie i uzupełnienie niedoborów soli mineralnych.
Poniżej – propozycja przygotowania orzeźwiającej letniej przekąski rodem z Tajlandii.
Nasze nerki działają jak filtr w akwarium: czyszczą wodę, w której zanurzone są komórki. Choroby nerek postępują powoli, dlatego łatwo je przeoczyć.
Nerki to jedne z najważniejszych narządów w organizmie. Są to organy parzyste, wielkości małej pięści i kształtu fasoli. Kiedy organizm pobiera pożywienie, jest ono w przewodzie pokarmowym rozkładane na składniki, cząsteczki, które są wchłaniane do krwi. Składniki te następnie wraz z krwią trafiają do nerek i tam krew jest oczyszczana z niepotrzebnych lub szkodliwych dla organizmu cząsteczek, które są wydalane z moczem. Nerki pełnią funkcję regulatora organizmu, pomagają utrzymać tzw. homeostazę. Kontrolują poziom wody w organizmie, przez co odgrywają rolę w regulacji ciśnienia tętniczego, dbają o odpowiednie wyrównanie elektrolitowe.
Końcowy rozdział Ozeasza brzmi jak liturgia powrotu z pustki. Prorok działał w Królestwie Północnym w VIII w. przed Chr., w czasie mieszania polityki, kultu Baala i sojuszy z mocarstwami. „Efraim” oznacza tu całe królestwo północy. Wezwanie „Wróć” (šûb) oznacza zmianę drogi, nie tylko żal. Izrael ma zabrać „słowa”, a nie dary. Po klęskach i deportacjach pozostaje modlitwa i wyznanie win. Hieronim tłumaczy: „tollite vobiscum verba”, czyli prośby i wyznanie win, i dodaje, że „vitulos labiorum” oznacza chwałę i dziękczynienie. Zwraca uwagę na szczegół tekstu: hebrajskie (pārîm) znaczy „byki”, a Septuaginta oddała ten zwrot jako „owoc”, przez podobieństwo brzmienia; sens prowadzi do uwielbienia zamiast zwierząt ofiarnych. Prorok wkłada w usta ludu trzy wyrzeczenia: Asyria nie zbawia, koń i rydwan nie dają ocalenia, wytwór rąk nie nosi już tytułu „bóg”. To są trzy źródła złudnej pewności: sojusz, siła militarna, idol. Werset o sierocie odsłania tło Tory. Sierota, wdowa i przybysz należą do tych, których Prawo osłania troską. Hieronim dopowiada, że „pupillus” to ten, kto utracił ojca; wspomina też odczytanie o odejściu od złego ojca, od diabła. Odpowiedź Boga ma język natury: rosa, lilia, korzeń jak drzewa Libanu, oliwka, cień i winorośl. Rosa w suchym kraju oznacza dar życia; Hieronim łączy ten obraz z Iz 26,19 i z pieśnią Mojżesza o słowie spływającym jak rosa (Pwt 32,2). Zakończenie pyta o mądrego i dodaje, że drogi Pana są proste, a jedni po nich idą, inni na nich upadają. Strydończyk widzi tu także uwagę o trudności księgi i mówi, że „drogi Pana” prowadzą przez lekturę i rozumienie Pism.
Modlitwa młodych katolików przed Najświętszym Sakramentem mogła stać się inspiracją dla papieskiej inicjatywy „24 godziny dla Pana”. W noc z 12 na 13 marca 2013 roku – na kilka godzin przed wyborem Papieża Franciszka – grupa młodych czuwała na adoracji Najświętszego Sakramentu w niewielkim kościele św. Wawrzyńca in Piscibus niedaleko Watykanu. Dziś inicjatywa modlitwy i pojednania przeżywa już swoją 13. edycję w Kościele na całym świecie.
Jak przypomina National Catholic Register, czuwanie w rzymskim kościele nie było wydarzeniem jednorazowym. Kilka tygodni wcześniej młodzi spędzili całą noc na adoracji także w czasie, gdy Benedykt XVI kończył swój pontyfikat i opuszczał Watykan, udając się helikopterem do Castel Gandolfo.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.