Reklama

Niedziela Legnicka

Otwieramy się na Bożą łaskę

Z rektorem Wyższego Seminarium Duchownego ks. Piotrem Kotem rozmawia ks. Waldemar Wesołowski.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Waldemar Wesołowski: Uroczysta inauguracja rozpoczyna nowy rok akademicki. Jakie wyzwania stoją przed seminarium?

Ks. Piotr Kot: Rozpoczynamy z radością i wdzięcznością Panu Bogu, że możemy tę formację ku kapłaństwu kontynuować. Jesteśmy po czasie pandemii, która mocno ograniczała naszą działalność. Patrzymy w przyszłość z nadzieją. Nasza inauguracja miała kilka etapów. Rozpoczęliśmy już w sobotę dniem skupienia, podczas którego rozważaliśmy temat duchowości drogi seminaryjnej. Tajemnica Chrystusa przed nami się otwiera i nigdy się nie zamyka. Ona wypełni się po tej drugiej stronie. A dzisiaj inauguracja akademicka. Wyruszamy też z nowym programem formacyjnym, który otrzymaliśmy z Kongregacji ds. Duchowieństwa. On obowiązuje od 1 października. Od strony zewnętrznej mamy przygotowane wszystko, teraz tylko otwieramy się na łaskę Pana Boga i na współpracę z tą łaską. Mam nadzieję, że praca intelektualna i duchowa przyniesie dobre owoce w kandydatach do kapłaństwa.

Reklama

Na czym polega nowość tego programu formacyjnego?

Polega ona m.in. na otwarciu roku propedeutycznego dla kandydatów zgłaszających się do seminarium. Biskup legnicki powołał do istnienia osobny dom formacyjny, który jest domem dla dwóch diecezji. Rok propedeutyczny poprzedza formację seminaryjną. Dokument mówi o tym, że czas propedeutyczny może zależeć od stopnia przygotowania duchowego kandydatów. U nas przyjęliśmy, że będzie to rok. Kandydaci przeżywać ten czas będą osobno, poza seminarium, ze swoimi przełożonymi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Z czego wynika taka zmiana i na czym ma polegać?

Podstawowym czynnikiem, który zadecydował o takim ukształtowaniu programu wychowawczego jest zmieniająca się kultura zewnętrzna, okoliczności które mają wpływ na życie młodego człowieka, rozwój duchowy, relacja z Panem Bogiem. Zauważamy, że coraz mniej młodych osób angażuje się w życie wspólnot działających przy parafiach, a z tego też powodu zmienia się dynamika rozwoju duchowego. Zatem czas propedeutyczny to okazja, by pomóc kandydatowi, aby mógł w dojrzały sposób rozwijać w sobie osobistą relację z Bogiem, który prowadzi i ma plan na jego życie. Ale mówimy też o płaszczyźnie ludzkiej, a więc emocji, funkcjonowaniu psychiki. Często młodzi mają problemy z określeniem swojej tożsamości, kim jestem jako człowiek, dokąd idę? Do tego dochodzą też inne kwestie, jak dojrzałość uczuciowa, sfera życia społecznego, relacji rodzinnych, wpływ świata mediów. Chcemy na to spojrzeć w tym początkowym etapie i uporządkować to wszystko, dając kandydatom fachowców, ludzi kompetentnych w wielu dziedzinach życia. Naszym celem jest również to, aby ci młodzi chłopcy przeżyli wspólnotę, doświadczyli wspólnoty. Będą się uczyć wzajemnych relacji, współpracy, zaufania, radzenia sobie także z codziennymi domowymi obowiązkami. Będą też angażować się w wolontariat, będą mieć kontakt z parafiami, rodzinami.

Reklama

I dopiero po tym etapie rozpoczną się studia i formacja seminaryjna?

Tak, studia są niezbędne w formacji ku kapłaństwu, ale są jednym z jej elementów. Nauka odbywać się będzie w ramach Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu. Będzie też formacja w kierunku pastoralnym.

To duże wyzwanie dla nas. Prosimy o modlitwę za nas, za kandydatów, aby nam się to udało.

Ks. Piotr Kot od 2013 r. rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Legnicy. Wykładowca egzegezy Nowego Testamentu i języków semickich. Koordynator duszpasterstwa młodzieży w diecezji legnickiej.

2021-10-12 12:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Formacja intelektualna i duchowa

Niedziela łódzka 46/2021, str. IV

[ TEMATY ]

wywiad

rektor

WSD w Łodzi

Archiwum Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi

Ks. Sławomir Sosnowski

Ks. Sławomir Sosnowski

Z ks. Sławomirem Sosnowskim, rektorem i wykładowcą liturgiki w Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi oraz ojcem duchownym wspólnoty Ognisko Miłości w Olszy rozmawia Julia Saganiak.

Julia Saganiak: 100 lat działalności łódzkiego seminarium to niewątpliwie bardzo długi okres i duże doświadczenie uczelni. Mowa także o funkcjonowaniu w okresie II wojny światowej. Księże Rektorze, jak zmieniła się uczelnia od tamtego czasu? Ksiądz Sławomir Sosnowski: Seminarium zaczynało się w budynku poszpitalnym, który wymagał remontu. Pierwsza kaplica służyła jako kaplica przedpogrzebowa, stąd pogłoska, że seminarium ma miejsce w dawnym prosektorium, ale to nie do końca prawda. Zaczynało też niewielu kleryków, więc było skromnie te sto lat temu. Były również przerwy, seminarium w czasie wojny krótko było w Szczawinie, a później zostało zupełnie zamknięte. Tutaj siedzibę miało Hitlerjugend. Po wojnie budynek był w takim stanie, że nie nadawał się do zamieszkania, dlatego diecezja zdecydowała się na wpuszczenie MO. Milicja Obywatelska miała tutaj szkolenie oficerów w zamian za wyremontowanie budynku. W latach 50. było tutaj także niższe seminarium, czyli przygotowanie chłopców do matury. Obecnie, oprócz naszego seminarium, jest tzw. seminarium 35+ (czyli dla starszych kandydatów do święceń). Budynek został rozbudowany w latach 80., gdy było najwięcej powołań. Takie są zmiany zewnętrzne, o nich najłatwiej mówić, natomiast jak zmieniał się duch, jak zmieniały się studia, trudno streścić w kilku zdaniach. Są rzeczy niezmienne, ale jedną z najbardziej widocznych zmian w relacjach jest dyscyplina. Kiedyś wyjście z seminarium było czymś rzadkim, jeśli już to „we dwóch”. Odcięcie od świata było inne i dyscyplina. Mój dziadek, kiedy usłyszał, że idę do seminarium, mówił, że będę chodził parami. On miał takie doświadczenie, że klerycy to ludzie chodzący parami w sutannach i kapeluszach. Dzisiaj jest już inaczej.
CZYTAJ DALEJ

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach spirytystycznych śmiertelne zagrożenie, ponieważ złe duchy to mistrzowie fałszu

2026-09-16 20:44

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?

Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
CZYTAJ DALEJ

USA trwają przygotowania do beatyfikacji Fultona Sheena

2026-09-21 11:31

[ TEMATY ]

beatyfikacja

Abp Fulton John Sheen

commons.wikimedia.org

Arcybiskup Fulton J. Sheen

Arcybiskup Fulton J. Sheen

W Peorii i St. Louis trwają przygotowania do beatyfikacji arcybiskupa Fultona J. Sheena. Przed czwartkową uroczystością zaplanowano Msze św., godziny święte, wykłady i wydarzenia publiczne. Główna ceremonia odbędzie się 24 września w The Dome at America’s Center w St. Louis, a papieża Leona XIV reprezentować będzie kard. Luis Antonio Tagle.

W uroczystości beatyfikacyjnej ma uczestniczyć około 45 tys. pielgrzymów z 48 stanów USA i 12 krajów. Zarejestrowano także 83 biskupów i ponad 870 księży.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję