Dzień, w którym wspominamy św. Huberta, jest najważniejszym dniem w roku dla myśliwych i leśników. Z tej okazji spotkali się członkowie z Koła Łowickiego „Słonka” w Legnicy.
Uroczystej Mszy św. w oprawie myśliwskiej przewodniczył ks. prał. Józef Lisowski, wraz z ks. Franciszkiem Wróblem kapelanem myśliwych, ks. Rodrygiem Albinem proboszczem parafii i ks. Piotrem Różyckim proboszczem parafii w Słupie.
Eucharystia została odprawiona w intencji myśliwych i ich rodzin, oraz tych którzy już odeszli do wieczności. – Jesteście strażnikami tej tradycji, którą próbujemy wywodzić od św. Huberta. To jemu przypisujemy kodeksy, zasady dotyczące postępowania myśliwych, ochrony lasów, zwierząt i te zwyczaje, które w ciągu wieków są obecne. Dlatego towarzyszy nam radość, że jesteście tymi, którzy w tej tradycji chcą tkwić – przypominał w homilii ks. Lisowski.
W ubiegłym roku koło obchodziło jubileusz 65-lecia powstania, jednak ze względu na epidemię uroczystości odbyły się w tym roku. Z tej okazji w miejscowości Winnica został odsłonięty i poświęcony pamiątkowy obelisk z napisem „Myśliwi potomnym”.
– To pamiątka, którą ufundowaliśmy jako myśliwi z naszymi rodzinami, aby towarzyszyła nam jeszcze za naszego życia i tym, którzy po nas nadejdą – mówi o obelisku Mieczysław Kłak, prezes koła.
Podczas Eucharystii dziękowano Bogu za dar lasu i ziemi
– Nie wystarczy brać, ale trzeba też Panu Bogu od siebie coś dać więc chcemy dać to podziękowanie, nasz dar serca za to, że mamy piękne leśnictwo, łowiectwo i rolnictwo – powiedział ks. Tomasz Duszkiewicz.
W niedzielę, 16 października, odbył się XIV Hubertus Węgrowski Mazowsza i Podlasia im. Prof. Jana Szyszko. Uroczystości rozpoczęła Msza św. pod przewodnictwem bp. Piotra Sawczuka. Dzień wcześniej na wspólnym polowaniu zgromadziło się ok. 400 myśliwych, którzy w ten sposób chcieli uczcić coroczne święto myśliwych, leśników i rolników.
Do rozpoczęcia roku szkolnego pozostało niewiele czasu, a polskie szkoły stają przed jednym z najpoważniejszych kryzysów kadrowych od lat. Tysiące wakatów, dyrektorzy rozpaczliwie poszukujący nauczycieli, ratowanie sytuacji emerytami i rosnąca liczba zgód na zatrudnianie osób bez pełnych kwalifikacji – tak wygląda obraz polskiej edukacji. Czy naprawdę państwo, które powinno szczególnie dbać o jakość kształcenia przyszłych pokoleń, może pozwolić sobie na działanie według zasady: „jakoś to będzie”?
Dane dotyczące braków kadrowych są alarmujące. W połowie wakacji w banku ofert pracy dla nauczycieli znajdowało się ponad 20 tysięcy ogłoszeń. Dyrektorzy szkół każdego dnia publikują kolejne oferty, próbując skompletować kadrę przed rozpoczęciem zajęć. Szkoły funkcjonują dzięki poświęceniu obecnych nauczycieli, którzy biorą dodatkowe godziny, oraz dzięki emerytom, których dyrektorzy proszą o powrót do pracy. To jednak nie jest strategia rozwoju edukacji. To metoda przetrwania.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.