Komisja Episkopatów Wspólnoty Europejskiej (COMECE) z zadowoleniem przyjęła wycofanie szokującego projektu wytycznych komunikacji wewnętrznej Unii Europejskiej, w którym zalecano m.in. nieużywanie słów związanych z konkretną religią. O wycofaniu projektu poinformowała Helena Dalli, komisarz ds. równości, po tym, jak spotkał się on z krytyką dotyczącą szczególnie zalecenia, by nie używać nazwy „Boże Narodzenie”. W swoich wytycznych Komisja Europejska wskazywała, że każda osoba ma być równo traktowana niezależnie od płci, pochodzenia etnicznego, rasy, niepełnosprawności i orientacji seksualnej. Dlatego powinno zniknąć rozróżnienie na pannę (po angielsku: miss) i panią (mrs) i zostać zastąpione przez jeden skrót – ms. Zamiast „panie i panowie” (ladies and gentlemen) należy mówić: „drodzy koledzy” (dear colleagues). Do osób transseksualnych trzeba się zwracać tak, jak same sobie tego życzą. Należy też unikać słowa „starzy” (the elderly) i używać wyrażenia „ludzie starsi” (older people). O niepełnosprawnych trzeba zaś mówić: „osoby z niepełnosprawnością”. W odniesieniu do religii sugerowano, by nie używać nazw typowych dla konkretnej religii, a także by unikać zakładania, że wszyscy są chrześcijanami, lub uznania kogokolwiek za chrześcijanina. Jako przykład podano zastąpienie nazwy „Boże Narodzenie” bardziej ogólnym określeniem – „święta”.
COMECE wyraziła zaniepokojenie tym, że niektóre fragmenty dokumentu charakteryzowały się antyreligijnymi uprzedzeniami. W opublikowanej nocie komisja wskazała, że neutralność nie może oznaczać przesunięcia religii do sfery prywatnej. Podkreślono, że np. Boże Narodzenie jest częścią nie tylko tradycji religijnych Europy, ale także rzeczywistości tego kontynentu. „Szacunek dla religijnej różnorodności nie może prowadzić do paradoksalnej konsekwencji w postaci usunięcia elementu religijnego z publicznego dyskursu” – stwierdziła COMECE.
Choć wygląda na to, że rozmowy podczas Światowego Forum Ekonomicznego (WEF) w Davos przyniosły wyraźne złagodzenie napięć wokół Grenlandii, nie wiadomo, czy i jak szybko dojdzie do zawarcia porozumienia USA z Danią i Grenlandią – jej terytorium autonomicznym – na temat wzajemnych relacji. Prezydent USA Donald Trump poinformował, że razem z sekretarzem generalnym NATO Markiem Ruttem stworzył ramy przyszłej umowy dotyczącej Grenlandii i regionu arktycznego, tyle że ustalenia miały wyłącznie ustny charakter. Tak czy inaczej klamka nie zapadła i możliwe są różne rozwiązania, w tym wieczysta dzierżawa wyspy przez USA, a co najmniej aktualizacja porozumienia dotyczącego obrony Grenlandii zawartego między USA i Danią w 1951 r., na mocy którego siły amerykańskie stacjonują na Grenlandii. Dokument szczegółowo określający warunki nowej umowy ma być opracowany na kolejnym spotkaniu grupy roboczej USA, Danii i Grenlandii. Ramy umowy mają zakładać gwarancję, że Rosja i Chiny będą wykluczone z wszelkich inwestycji na wyspie. Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt oświadczyła, że szczegóły porozumienia muszą być sfinalizowane przez wszystkie zaangażowane strony i dopiero wtedy zostaną upublicznione. Rutte powiedział, że porozumienie będzie wymagało od sojuszników z NATO zwiększenia bezpieczeństwa w Arktyce, a pierwsze efekty mają być odczuwalne jeszcze w tym roku. Po rozmowie z nim Trump przekazał, że rezygnuje z zapowiedzianych ceł na towary z ośmiu państw NATO, które najmocniej sprzeciwiły się jego planom przejęcia Grenlandii. /w.d.
Żyjemy w czasach, w których w przestrzeni publicznej coraz częściej podważa się i deprecjonuje wartość ludzkiego życia. Niejednokrotnie można odnieść wrażenie, że społeczeństwo znalazło się na takim etapie, na którym coraz trudniej jest zawrócić i ponownie odkryć wartość tych najmniejszych i najbardziej bezbronnych – dzieci nienarodzonych - apeluje paulin o. Samuel Karwacki, krajowy Moderator Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego.
O. Samuel Karwacki mówi dalej: W mediach
społecznościowych, w publicznych debatach, a nieraz także w codziennych rozmowach coraz
częściej rani się godność drugiego człowieka. W takich sytuacjach łatwo utracić Boże spojrzenie na rzeczywistość i na wartość każdego ludzkiego życia.
Kościół Rektoralny Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach przekazał dla podopiecznych Dzieła Pomocy św. Ojca Pio 150 porcji zupy jarzynowej z makaronem oraz pieczywo.
Posiłek, przekazany 6 marca, został sfinansowany z Funduszu Miłosierdzia. - Post, modlitwa i jałmużna to piękne sposoby na przeżycie Wielkiego Postu. Dziękujemy wszystkim, którzy właśnie w ramach jałmużny wielkopostnej złożyli swój dar, dzięki któremu mogliśmy zakupić ciepłą zupę dla osób potrzebujących – mówi Małgorzata Pabis, rzecznik prasowy Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. I dodaje: - Już czwarty rok trwa akcja „Zupa od św. Siostry Faustyny" i chętnie jest wspierana przez ludzi dobrej woli. Mamy nadzieję, że będzie się ona rozwijać.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.