Reklama

Porady

Nie daj się złapać na fałszywego SMS-a

Wyglądają bardzo wiarygodnie, nadawca wiadomości również nie budzi podejrzeń. W żadnym przypadku nie wolno na nie reagować, gdyż można stracić oszczędności swojego życia.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Cyberprzestępcy wykorzystują każdy gorący temat, każdą zmianę w prawie, która dotyczy dużej grupy ludzi. Zawsze jest to coś, o czym wiele osób gdzieś słyszało, ale nie zna konkretów w danej kwestii. Oszuści korzystają z dezinformacji. Liczą na to, że osoby słabiej zorientowane dadzą się oszukać.

SMS-y od oszustów wzywają do jakiegoś działania, zwłaszcza jeśli w treści znajduje się link zawierają polecenie kliknięcia w niego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jeśli podany jest natomiast numer konta, mamy przelać określoną kwotę na ten rachunek pod groźbą konsekwencji.

Takie wiadomości powinniśmy natychmiast skasować.

Jeżeli klikniemy w link, damy złodziejom dostęp do aplikacji bankowych, z których korzystamy na telefonie, takich jak: login, hasło do konta, kody do wykonania przelewów. Złodzieje mogą nam przez to opróżnić konto. Umożliwimy też dostęp do danych, które mamy zapisane w telefonie, takich jak: numer dowodu osobistego, PESEL, PIN-y do kart płatniczych. Na ich podstawie oszuści mogą podrobić nasze dokumenty i wziąć pożyczkę na nasze nazwisko.

Sms o dopłacie do przesyłki pocztowej

Poczta Polska ostrzega przed wiadomościami typu: Twoja przesyłka czeka na odbiór. Prosimy o uregulowanie należności 2,25 zł on-line (tu podany jest link do rzekomej płatności na rzecz Poczty Polskiej).

Reklama

Przestępstwo polega na wysyłaniu SMS-ów do potencjalnych klientów Poczty Polskiej, które informują ich, że konieczne jest dokonanie dopłaty do przesyłki, na którą czekają. Załączony link przenosi tymczasem do sfałszowanej strony internetowej, która wygląda jak ta Poczty Polskiej. Utrata żądanej niewielkiej sumy pieniędzy wynikającej z dopłaty nie jest najbardziej dotkliwa – o wiele boleśniejsze może się okazać przekazanie oszustom danych, na podstawie których mogą dokonać kradzieży środków z konta.

Sms o zawieszeniu dostawy prądu

Treść wiadomości: Na dzień (data) zaplanowano odłączenie energii elektrycznej. Prosimy o uregulowanie należności 3,45 zł on-line (tu podany jest link do rzekomej płatności na rzecz PGE). PGE ostrzega przed takimi SMS-ami.

Warto wiedzieć, że przy tak małych zaległościach PGE nie wysyła monitów, a przy większych – dostaniemy pismo. Kliknięcie w link powoduje pobranie oprogramowania dającego dostęp do konta.

Sms o zaległości podatkowej

Treść wiadomośći: Masz nierozliczony podatek. W dniu (data) sprawa zostanie przekazana do windykacji. Aby temu zapobiec, spłać należność 4,81 zł (tu podany jest link do rzekomej płatności).

Oszuści próbują w ten sposób podszyć się pod system urzędu skarbowego. Kwota, którą mamy wpłacić, jest niewielka, więc niektórzy myślą: „zapłacę dla świętego spokoju”. Po kliknięciu w link pojawia się strona przypominająca witrynę operatora płatności internetowych. Wprowadzenie tam danych umożliwi hakerom dostęp do naszego konta bankowego i kradzież pieniędzy.

2022-02-01 12:29

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Fałszywe powodziowe "alerty RCB", nie klikaj w linki

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzega przed fałszywymi sms-ami, które imitują alerty RCB i zawierają podejrzane linki. Nie wolno w nie klikać ani odpowiadać na wiadomość. Prawdziwe alerty nie zawierają linków ani prośb o kliknięcie.

Podziel się cytatem "Otrzymaliśmy informacje, że rozsyłane są fałszywe wiadomości SMS, które próbują podszywać się pod Alert RCB i zawierają podejrzane linki. Przypominamy, że prawdziwe Alerty RCB nie zawierają linków ani prośby o kliknięcie w odnośnik" - wyjaśniono w komunikacie.
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Kard. C. Aós Braco kończy 80 lat – 136 purpuratów-elektorów

2025-04-05 21:01

[ TEMATY ]

kardynał

Episkopat Flickr

W niedzielę 6 kwietnia kończy 80 lat arcybiskup metropolita-senior Santiago de Chile kard. Celestino Aós Braco OFM Cap., tracąc tym samym prawo udziału w przyszłym konklawe. Obecnie liczba uprawnionych do wyboru kolejnego papieża wynosi 136, a pozbawionych tego prawa - 116. Purpurat chilijski (choć urodzony w Hiszpanii) jest jednym z pięciu kapucynów w Kolegium Kardynalskim.

Przyszły kardynał urodził się 6 kwietnia 1945 w mieście Artaiz w północno-zachodniej hiszpańskiej prowincji Nawarra (archidiecezja Pampeluna). Tam też ukończył szkołę podstawową i średnią, po czym w latach 1960-63 studiował filozofię w Saragossie, a w latach 194-68 - teologię w Pampelunie. 14 sierpnia 1963 rozpoczął nowicjat w Zakonie Braci Mniejszych Kapucynów w mieście Sangüesa w Nawarze. Równo w rok później złożył w nim śluby czasowe, a 16 września 1967 - śluby wieczyste. W latach 1972-80 uzupełniał studia na uniwersytetach w Saragossie i Barcelonie, uwieńczone licencjatem z psychologii. Dzięki tej specjalizacji kształcił się w latach 1980-81 na Papieskim Uniwersytecie Katolickim Chile.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję