Reklama

Aspekty

Ukierunkowani na niebo

W sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie odbyły się diecezjalne obchody Światowego Dnia Życia Konsekrowanego.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 7/2022, str. I

[ TEMATY ]

Dzień Życia Konsekrowanego

Karolina Krasowska

Msza św. z odnowieniem ślubów zakonnych w rokitniańskiej bazylice

Msza św. z odnowieniem ślubów zakonnych w rokitniańskiej bazylice

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mszy św. w rokitniańskiej bazylice 5 lutego przewodniczył pasterz diecezji bp Tadeusz Lityński, zaś homilię wygłosił franciszkanin o. Witold Kuźma z Zielonej Góry. – Osoby konsekrowane, żyjąc w konkretnym środowisku są bardzo mocno ukierunkowane na niebo. Chcemy dzisiaj podziękować za ich obecność w naszych świątyniach parafialnych, w domach pomocy społecznej, w salkach katechetycznych, biurach parafialnych, wszędzie tam, gdzie jest potrzebna pomoc człowiekowi, podziękować za dar ich modlitwy, służbę Kościołowi i prosić o błogosławieństwo dla ok. 180 sióstr habitowych i bezhabitowych, dziewic i wdów konsekrowanych i ok. 90 braci zakonnych. To jest ta liczba, która podkreśla tę wielką rodzinę, za którą dzisiaj Panu Bogu dziękujemy – podkreśli bp Tadeusz Lityński.

Eucharystię poprzedziła konferencja ks. Kazimierza Małżeńskiego CM, diecezjalnego referenta ds. życia konsekrowanego, a także wspólna modlitwa przed wystawionym Najświętszym Sakramentem. Hasłem tegorocznych obchodów Dnia Życia Konsekrowanego są słowa: „Posłani w pokoju Chrystusa”. – Dzisiaj mogę powiedzieć, że to jest dla mnie największa łaska, jaka mnie w życiu spotkała, że Pan spojrzał na mnie i zapragnął mojej służby, a ta służba dla Niego jest dla mnie naprawdę całym życiem i pasją życia – mówi s. Barbara z Międzyrzecza. Od trzech lat w Kościele diecezjalnym jako wdowa konsekrowana służy Ryszarda Aksentowicz z parafii Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie. Jak przeżywa Światowy Dzień Życia Konsekrowanego? – Ten dzień jest dla mnie świętem, wielkim przeżyciem, kiedy jako osoby konsekrowane – dziewice i wdowy konsekrowane, siostry zakonne i nasi ojcowie duchowni – jesteśmy wszyscy razem. Ten dzień pokazuje, że naszą posługę chcemy dzielić z innymi, zwłaszcza z tymi, którzy w tym świecie są pogubieni. Chcemy wyjść do tych ludzi, żeby głosić im Jezusa Chrystusa – powiedziała Ryszarda Aksentowicz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-02-08 12:01

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadkowie obecności Boga w świecie

Niedziela rzeszowska 5/2020, str. I

[ TEMATY ]

konsekracja

osoby konsekrowane

Dzień Życia Konsekrowanego

s. Danuta Fudali

Siostry nowicjuszki i juniorystki na wyprawie w lesie

Siostry nowicjuszki i juniorystki na wyprawie w lesie
Światowy Dzień Życia Konsekrowanego świętujemy w uroczystość Ofiarowania Pańskiego. Kościół powszechny obchodzi ten dzień od 1997 r., a ustanowił go Ojciec Święty Jan Paweł II. Dzień ten poświęcony jest modlitwie za osoby, które oddały swoje życie na służbę Bogu i ludziom i są świadkami Boga w świecie. W Polsce żyje ok. 32 tys. osób konsekrowanych – wśród nich zakonnicy, siostry zakonne ze zgromadzeń czynnych i kontemplacyjnych, a także osoby skupione w instytutach, stowarzyszeniach i wspólnotach świeckich oraz dziewice i wdowy konsekrowane, a także pustelnicy. W Polsce jest około 18 tys. sióstr zakonnych należących do 105 zgromadzeń czynnych. Zakony męskie skupiają 11 942 zakonników, wśród których jest 9302 kapłanów i 1313 braci. Natomiast w zakonach kontemplacyjnych żyje 1281 sióstr. Około 1150 osób należy do instytutów i wspólnot życia konsekrowanego. W Polsce jest też 267 dziewic konsekrowanych, 305 wdów i 2 wdowców oraz 2 pustelnice i 1 pustelnik.
CZYTAJ DALEJ

#LudzkieSerceBoga: Pojemność ludzkiego serca? Nieskończona!

[ TEMATY ]

#LudzkieSerceBoga

jorisvo/fotolia.com

Zrób sobie dzisiaj „rachunek sumienia” z dostrzegania nieskończonego majestatu Boga, który objawiał się w ostatnich godzinach/dniach w tobie i w ludziach obok ciebie. Ale nie po to, by się „zdołować” tym, jak często zdarza ci się go przeoczyć; lecz po to, by się nim – choćby i po fakcie – ucieszyć i zachwycić.

Biblia wielokrotnie opiewa majestat Boga. Majestat, czyli dostojeństwo, powagę, potęgę, okazałość, splendor, moc, chwałę i tak dalej. W litanii do Najświętszego Serca Pana Jezusa wołamy: Serce Jezusa, nieskończonego majestatu… Ponieważ zwykliśmy (całkowicie słusznie) myśleć i mówić o Zbawicielu w samych superlatywach, to wezwanie to nie robi na nas większego wrażenia, nie zdumiewa nas i nie zastanawia. Ot, jeszcze jeden, jak najbardziej „zasłużony” modlitewny „komplement” wobec Pana Jezusa. Tymczasem warto poświęcić mu chwilę i odrobinę więcej uwagi.
CZYTAJ DALEJ

Kard. K. Krajewski: Jezus daje nam swoją obecność poprzez swoje Ciało i Krew

2026-06-04 20:01

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Procesja Bożego Ciała w łódzkiej parafii katedralnej

Procesja Bożego Ciała w łódzkiej parafii katedralnej

- Mamy jedną z piękniejszych katedr w Polsce. Rozejrzyjcie się dobrze. Ale jeślibyśmy wynieśli stąd Najświętszy Sakrament, to po co nam ta katedra? To by było świetne muzeum. To nie byłaby świątynia. Jezus daje nam swoją obecność poprzez swoje Ciało i swoją Krew, byśmy stali się jak ta katedra - Jego domem – mówił kard. Krajewski do zebranych w łódzkiej katedrze podczas Eucharystii w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa.

Wspominając swoją rzymską procesję Bożego Ciała z Janem Pawłem II hierarcha powiedział - To była ostatnia procesja Bożego Ciała Jana Pawła II. Papież już nie chodził. Papież już poruszał się na wózku. Odprawił Mszę świętą na Lateranie, czyli w katedrze, w pierwszym kościele wszystkich kościołów. Po Mszy świętej z mistrzem ceremonii papieskich pomogliśmy Ojcu Świętemu, dostać się na platformę samochodu, który miał się przemieszczać podczas procesji. I ruszyliśmy do Matki Bożej Większej, do Santa Maria Maggiore. W pewnym momencie klęczeliśmy z Ojcem Świętym. Ojciec Święty dał znak rękom, a w tej ręce zawsze trzymał chusteczkę, żeby się do Niego zbliżyć. I powiedział, chce uklęknąć. Ciarki przeszły, bo wiadomo, że nie mógł uklęknąć. To było niemożliwe. Więc, żeby oddalić tę prośbę, to Ojcze Święty, może za chwilę. Może z 200 metrów przejechaliśmy. Ojciec Święty znów opuścił rękę z chusteczką i mówi, ja naprawdę chcę uklęknąć. To jeszcze trochę. Może na wysokości Uniwersytetu. A potem już po prostu dał znak, żeby jak najbliżej do Niego się przesunąć. I powiedział, tam jest Bóg. Ja muszę uklęknąć. Nie było dyskusji. Osunął się, popatrzył na Najświętszy Sakrament i natychmiast wróciliśmy na fotel. Byłem przy wyznaniu wiary Jana Pawła II - wspominał metropolita łódzki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję