Reklama

Porady

Jak wybrać smaczną kawę?

Po czym poznać kawę dobrej jakości?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przed zakupem kawy w opakowaniu należy sprawdzić datę jej produkcji. Najlepiej wybrać kawę w próżniowym opakowaniu z wentylem. Dobra kawa nie może być w luźnym opakowaniu ani w folii. Na opakowaniu powinny być podane: kraj, w którym kawa została wyprodukowana (nawet region), a także stopień upalenia i zmielenia ziaren. Ważna jest nazwa odmiany kawy.

Arabica jest łagodniejsza w smaku, delikatna, lekko kwaskowa, bardzo aromatyczna. Zawiera wiele olejów, często ma owocowy, słodki, nawet jagodowy smak. Ma stosunkowo mało kofeiny (1%-1,7%) i kwasów. Jej ziarna są większe, bardziej płaskie i owalne. Nacięcie na płaskiej stronie ma lekko zakrzywiony kształt (może przypominać literę S).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Robusta zawiera 2%-4,5% kofeiny, o ponad 30% więcej kwasów chlorogenowych niż arabica. Ziarna mają lekko gorzki smak, ziemisty lub drewniany. Kawa zaparzona z mieszanek robusty jest gęsta, długo pozostawia silny smak w ustach. Parzona z cukrem ma smak lekko karmelowy. Ponieważ robusta zawiera mniej olejów niż arabica, odpowiednio ją parząc, możemy uzyskać gęstą i trwałą piankę – cremę.

Dobrej jakości, świeża zielona kawa ma silny aromat, ziarna mają zielonkawy lub żółtawy kolor. Po naciśnięciu świeże ziarno tej kawy przyjemnie pachnie zielenią, a po przegryzieniu lekko szczypie w język. Niektóre ziarna po upaleniu mogą być popękane, przepołowione; nie ma to wpływu na jakość kawy. Jeśli uszkodzenia powstały podczas zbiorów i jest ich dużo, kawa ma niską jakość.

2022-04-05 13:22

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Korea Płd.: Papuga podkradała gościom kawę. Interweniowała policja

[ TEMATY ]

kawa

papuga

podkradała

interwencja policji

Adobe Stock

Amazonka żółtogardła (Amazona oratrix)

Amazonka żółtogardła (Amazona oratrix)

Koreańska policja została wezwana przez właściciela lokalu do pomocy w schwytaniu niepożądanego skrzydlatego gościa, który wypijał klientom kawę z kubków. Zielono-żółta papuga prawdopodobnie należy do gatunku zagrożonego wyginięciem - przekazała w środę agencja UPI.

Ptak był przyjazny. Nim na miejsce dotarli stróże prawa, papuga przyjęła od szefa lokalu małą przekąskę i pozwoliła się nawet pogłaskać - podała agencja.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Od mikołajkowego prezentu po symbol Chrystusa. Dlaczego orzech był tak ważny w dawnych świętach?

2026-09-26 14:11

Materiał sponsora

Na przedwojennych Żuławach dzieci wieczorem wystawiały przed dom wyczyszczone buty, a rano znajdowały w nich jabłka, pierniki oraz inne drobne podarki. Sam zwyczaj zostawiania prezentów nocą ma w Europie wyjątkową, kilkusetletnią historię. W dawnych opisach wyjątkowo często powtarzał się jeden podarek...

Orzechy dobrze się przechowywały, były dostępne zimą i nadawały się na niewielki, ale wartościowy podarunek. Po jesiennych zbiorach można było trzymać je przez wiele tygodni, a kilka sztuk bez problemu zmieściło się w małym dziecięcym bucie razem z jabłkiem czy piernikiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję