Reklama

Niedziela plus

Największe marzenie dzieci

Spójrz, tato; Tato, posłuchaj; Tato, zwróć na mnie uwagę; Tato, zajmij się mną; Tato, pobaw się ze mną; Tato, bądź przy mnie; Tato, pomóż; Tato, nie odchodź; Tato – gdzie jesteś?…

Niedziela Plus 25/2022, str. II

[ TEMATY ]

dzień ojca

Tomasz Strużanowski

Spotkania ojców odbywają się w bydgoskiej „Światłowni” w każdy drugi poniedziałek miesiąca

Spotkania ojców odbywają się w bydgoskiej „Światłowni” w każdy drugi poniedziałek miesiąca

Stwierdzenie, że jesteśmy świadkami potężnego kryzysu ojcostwa, to banał, po którym można byłoby się bezrefleksyjnie prześlizgnąć, zlekceważyć go, gdyby nie katastrofalne skutki tego w postaci rzeszy córek i synów niepewnych swojej wartości, podatnych na manipulację, złaknionych uwagi, opieki, aprobaty, postawienia jasnych wymagań, zarysowania granic, których nie należy przekraczać. W Bydgoszczy pół roku temu zrodził się pomysł, aby spróbować zaradzić tym wyzwaniom i niebezpieczeństwom.

Ojcowskie Kluby

Marek Dłuski i Robert Olender z Bydgoszczy, dwaj mężowie i ojcowie z wieloletnim stażem, swego czasu zetknęli się z programem Tato.Net, który został zapoczątkowany w 2004 r. w ramach Fundacji Cyryla i Metodego. Program ten inspiruje mężczyzn do przeżywania ojcostwa jako pasji oraz najważniejszej kariery w życiu. Każde dziecko dla właściwego rozwoju oraz szczęścia potrzebuje mamy i taty. Tato.Net istnieje po to, by spełnić największe marzenie milionów dzieci, które w XXI wieku dotkliwie cierpią z powodu braku ojcowskiej troski (www.tato.net).

Jedną z wielu inicjatyw podejmowanych przez Tato.Net jest sieć niemal pięćdziesięciu Ojcowskich Klubów, rozsianych po całej Polsce i poza jej granicami (w Stanach Zjednoczonych, Niemczech, na Ukrainie). W 2021 r. za sprawą Marka i Roberta na mapie tych klubów pojawiła się też Bydgoszcz.

– Dzięki szkoleniu odbytemu niegdyś w Tato.Net odkryłem we własnym ojcostwie wiele sfer, które domagają się dopracowania, dlatego nie miałem żadnych wątpliwości co do wartości tej inicjatywy – mówi Marek.

Zaczęli od siedmiu sekretów

W listopadzie odbyły się warsztaty „7 sekretów efektywnego ojcostwa”. Poprowadził je Dariusz Cupiał, a specjalnym i niespodziewanym gościem okazał się ordynariusz bydgoski bp Krzysztof Włodarczyk, który oznajmił, że w przeszłości organizował podobne warsztaty, i pobłogosławił tę inicjatywę. W pierwszym dniu zajęć udział wzięły także żony uczestników, które zgodnie stwierdziły, że tego typu spotkania powinny się odbywać także dla pań.

Reklama

W grudniu ruszyły cykliczne, comiesięczne spotkania dla ojców. Na pierwszym z nich Robert Olender poprowadził warsztaty, podczas których mówił o „rodzinnym koncie emocjonalnym”.

Gdy idziesz do banku, aby mu powierzyć pieniądze i założyć konto, angażujesz swoje oszczędności, aby przynosiły ci pewien zysk. Podobnie jest z dziećmi: aby coś uzyskać jako ojciec, musisz dokonywać regularnych „wpłat na konto”. Co takiego wpłacamy? Nasz czas, energię oraz inne zasoby. Twoje zaangażowanie jako ojca mierzy się ilością czasu i energii, które poświęcasz dzieciom, a także poziomem i liczbą innych środków, które jesteś gotowy zainwestować w ojcostwo. Gdy w nocy długo czuwasz przy chorej, gorączkującej córeczce – dokonujesz wpłaty. Kiedy znajdujesz czas dla syna, który pyta, jak się sprawdza poziom oleju w samochodzie – twoje konto rośnie. Nawet gdy pomagasz maluchowi zawiązać bucik – przybywa „gotówki” na rachunku. A gdy uczysz dziecko modlitwy – twoje oszczędności puchną w oczach (zob. Ken Canfield, Siedem sekretów efektywnych ojców).

Koledzy „po fachu”

– Spotykamy się w drugi poniedziałek miesiąca o godz. 19.30 – opowiada lider klubu Marek Dłuski. – Gościny udziela nam kawiarnia artystyczna Otwarta Przestrzeń „Światłownia” przy ul. Świętej Trójcy 15, która sama w sobie jest miejscem niezwykłym. Spotkania trwają ok. 2 godzin; jest to czas uzgodniony i zaaprobowany przez... żony i mamy.

Nie ma tłumów – regularnie przychodzi ok. dziesięciu ojców, ale frekwencja to sprawa drugorzędna. Rozrzut wiekowy też jest spory: najmłodszy tatuś nie osiągnął jeszcze trzydziestki, najstarsi przekroczyli pięćdziesiątkę i są nie tylko ojcami, ale i dziadkami. O wiele ważniejsze jest jednak to, co się tu dokonuje w kwestii świadomego przeżywania ojcostwa. Spotkania przebiegają w atmosferze serdeczności (w końcu wszyscy obecni to koledzy „po fachu” – zainteresowani rozwojem i wzrostem w swojej ojcowskiej roli).

Reklama

– Zaczynamy od luźnej rozmowy – kontynuuje Marek. – Po kwadransie wyznaczona osoba przedstawia zasadniczy temat, przy czym nie jest to tylko wykład czy konferencja, ale są to również ćwiczenia w grupach. Na koniec siadamy i podsumowujemy wyniki rozważań.

Dlaczego warto się włączyć w prace i spotkania Ojcowskiego Klubu Tato.Net? Zdobędziesz tu praktyczne umiejętności i spotkasz mężczyzn, którzy zainspirują cię do bycia coraz lepszym tatą. Dowiesz się, jak rozwiązać problemy takie jak: godzenie pracy zawodowej z życiem rodzinnym, planowanie czasu dla najbliższych, utrzymywanie bliskich więzi z dzieckiem oraz z żoną i wiele innych. Poznasz mocne i słabe strony własnego ojcostwa i metodą małych kroków nauczysz się zmieniać swój charakter. Rozwiniesz się społecznie, angażując swój czas w pożyteczne aktywności. Razem z innymi zbudujesz społeczność lokalną przyjazną rodzinie. Czy to nie wspaniałe wyzwanie?

– Największą wartością tych spotkań jest chyba wymiana doświadczeń – mówi Marek. – Każdy z nas zmaga się z czymś w wymiarze ojcostwa. W klubie tworzymy przestrzeń, w której można się tym podzielić, posłuchać, jak inni radzą sobie z problemami, które spędzają mi sen z oczu. Wśród najczęściej wymienianych są: brak czasu, trudności z pogodzeniem pracy zawodowej z obowiązkami rodzinnymi oraz słabe radzenie sobie z dzieckiem od strony wychowawczej.

Otwartość

Nie jesteśmy wspólnotą religijną. W praktyce większość uczestników jest mocno zaangażowana w życie swoich parafii i wspólnot, ale formuła spotkań Ojcowskiego Klubu jest szersza. Odwołujemy się do fundamentalnego doświadczenia ojcostwa, w którym mieszczą się zarówno wierzący, jak i niewierzący. Nie wykluczamy z naszego grona potencjalnych uczestników żyjących w powtórnych związkach – oni też chcą i powinni się odnaleźć w skomplikowanych relacjach ze swoimi dziećmi i ich matkami... Oczywiście, nie znaczy to, że pomijamy milczeniem wartość małżeństwa, wierności małżeńskiej – wręcz przeciwnie. Jeśli nawet nie zaowocuje to „reanimacją” małżeństwa, to przecież może pomóc w pogłębionym spojrzeniu na osobę, z którą łączy kogoś posiadanie wspólnych dzieci. Może też przyczynić się do przebaczenia dawnych zranień.

Kończę rozmowę z Markiem, a w uszach brzmią mi słowa ze spotkania klubowego, które odbyło się 7 lutego. W świetle tego, co wydarzyło się krótko potem, brzmią wręcz proroczo. Bieżąca sytuacja geopolityczna paradoksalnie podpowiada nam: „Buduj więzi rodzinne silniejsze niż kiedykolwiek, tak aby były gotowe na ewentualny czas ucisku”.

Miejsce: Kawiarnia artystyczna Otwarta Przestrzeń „Światłownia” Bydgoszcz, ul. Świętej Trójcy 15

Termin: drugie poniedziałki miesiąca o godz. 19.30

Kontakt: e-mail: bydgoszcz@ ok.tato.net , tel. 504 185 629

Facebook: OK Tato.Net Bydgoszcz

2022-06-14 11:18

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jacek Pulikowski: ojcostwo to styl życia

[ TEMATY ]

dzień ojca

Adobe Stock

Stworzony, by przewodzić i ochraniać. Dawać dobry przykład i przekazywać wzorzec męskości kolejnym pokoleniom.

Ma okazywać opiekuńczość oraz kierować w dobrą stronę tych wszystkich, którzy od niego zależą. Ma im „ojcować”, także wtedy, gdy pełni inne role – jako dyrektor, wójt, czy prezydent, bo ojcostwo to styl życia. Najważniejszym życzeniem na Dzień Ojca jest „spełnienie siebie” - mówi dr Jacek Pulikowski, pisarz, działacz społeczny, ale przede wszystkim ojciec. Jak to „spełnienie” rozumieć?

CZYTAJ DALEJ

Egzorcyści z całego świata na Jasnej Górze o zagrożeniach duchowych

[ TEMATY ]

Jasna Góra

egzorcyści

Mazur/episkopat.pl

Jasna Góra

Jasna Góra

Siódme spotkanie Międzynarodowego Stowarzyszenia ds. Uwalniania i osób posługujących modlitwą uwalniania dobiega końca na Jasnej Górze. Takie konferencje odbywają się co dwa lata i gromadzą przedstawicieli różnych krajów, w tym roku także z Korei, Paragwaju i Stanów Zjednoczonych. Jest też emerytowany kard. Paul Josef Cordes z Watykanu. W ściśle zamkniętym pięciodniowym spotkaniu udział bierze prawie 400 osób.

Egzorcyści nie mają wątpliwości - złe duchy, czyli upadłe anioły, szatan jako byt osobowy - istnieją i robią co mogą, by krzywdzić ludzi. Jednak największym problemem jest dziś to, że nie wierzymy w żywą obecność Jezusa, który kocha każdego człowieka. Dlatego, jak przypomina ks. Janusz Czenczek, koordynator księży egzorcystów z ramienia Konferencji Episkopatu Polski, najważniejszym ich zadaniem jest głoszenie miłości Boga i profilaktyka.

CZYTAJ DALEJ

O. Leon Knabit: Bądźmy roztropni

2023-01-30 08:12

[ TEMATY ]

duchowość

Fot. Robert Krawczyk/CSPB

Ludzie, którzy żyją tak, jakby Boga nie było, kierują się innymi zasadami, niż ludzie wierzący. Dla nas jest jasne, że Bóg dał Przykazania i człowiek powinien je zachowywać dla własnego dobra i dla dobra społeczności.

Zachowujemy więc je czasem z miłości do Boga, a czasem zwyczajnie z lęku przed karą. Niezachowanie przykazań jest grzechem – lekkim w sprawach mniej ważnych, a ciężkim w sprawach większej wagi. Jeśli zaś człowiek nie uznaje Pana Boga, to wtedy stawia się na Jego miejsce i on jest wtedy najważniejszy i decyduje o tym, co jest dobre a co złe. Przypomina się scena kuszenia z raju, kiedy szatan mówi, że po spożyciu zakazanego owocu „będziecie jako bogowie, znający dobro i zło”. Nie liczy się z prawem Bożym, a najwyżej z ludzkim albo tym co nakazuje ktoś silniejszy od niego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję