Podążanie za Jezusem obecnym w sakramencie ołtarza, nie jest tylko wyznaniem wiary w Jego obecność w znaku Chleba i Wina podczas sprawowanej Mszy św., ale jest ono realnym wyborem pójścia za Synem Bożym. Szczególnie jest to ważne teraz, kiedy wielu ludzi świadomie odchodzi od ołtarza i wybiera życie bez Boga. – Obecnie Kościół przeżywa dwa dramaty, jeden z nich jest dramatem ludzi porzucających Ewangelię, a drugi dramatem powołań i powołanych. Najbliższe lata mogą pokazać nam, że w Kościele braknie tych, którzy postawią przed nami monstrancję z Jezusem – mówił abp Grzegorz Ryś. – Jezus potrzebuje księży, by któryś z nich postawił wam i waszym dzieciom monstrancję, i by mogli oni ze spotkania z Jezusem wyjść wierzącymi – dodał kaznodzieja.
Nie ma Eucharystii bez sakramentu kapłaństwa, dlatego trzeba nam się modlić o powołania do kapłaństwa oraz o święte życie dla tych, którzy już w nim trwają. Wiara świata zależy od tego, czy my jako chrześcijanie będziemy zespoleni w jedności. – Eucharystia jest sakramentem jedności, ponieważ nie można uczestniczyć we Mszy św., nie będąc pojednanym z Bogiem i bliźnimi. Właśnie od tej jedności zależy to, czy świat uwierzy w Jezusa i jeżeli chcemy coś zrobić, by świat w Niego uwierzył, to każdy musi się zastanowić nad tym, z kim powinien w swoim życiu się dziś pojednać – podkreślał metropolita łódzki.
Na znaczenie Eucharystii dla naszego pójścia za Jezusem, budowania jedności Kościoła i solidarności, czyli dzielenia z Bogiem i z naszym bliźnim tego czym jesteśmy zachęcił papież Franciszek wiernych podczas Eucharystii z okazji uroczystości Bożego Ciała sprawowanej na placu przed bazyliką św. Jana na Lateranie.
Ostatnie przed wakacyjną przerwą Jasnogórskie Dni Skupienia odbędą się 8-10 maja na Jasnej Górze. Na spotkaniach prowadzący, paulin, o. Marcin Ciechanowski przypominał historie świętych, którzy mimo życiowych trudności osiągnęli niebo. Trzydniowe nauki o „Świętych nie z obrazka” rozpoczną się w piątek, a zakończą w niedzielę.
O. Marcin Ciechanowski zwrócił uwagę, że mówienie o świętych daje mu „duchowego powera”. Jak podkreślał, największymi świętymi nie są ci wielcy i nieskazitelni, co nie mieli grzechów, tylko ci, co wielkodusznie kochali, ponieważ świętość to jest przede wszystkim miłość. Paulin zwrócił uwagę, że wśród świętych i błogosławionych są tacy którzy przeżywali depresje, leczyli się psychiatrycznie i tacy, którzy uchodzili za „wariatów”. Przypominał, że ocenie psychiatrycznej byli poddawani np. św. Faustyna Kowalska, o. Pio z Pietrelciny czy św. Brat Albert Chmielowski. - Św. Teresa z Lisieux chorowała na psychozę, a św. Ignacy Loyola przeżył załamanie nerwowe i przez rok leżał w szpitalu psychiatrycznym we Lwowie – mówił rekolekcjonista.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.