Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Dar kapłaństwa

Większość swojej posługi ofiarował wiernym z parafii św. Jana Chrzciciela w Sosnowcu; we wspólnocie jest proboszczem od 32 lat. Ks. kan. Eugeniusz Grzyb obchodził złoty jubileusz kapłaństwa.

Niedziela sosnowiecka 26/2022, str. V

[ TEMATY ]

jubileusz kapłaństwa

Piotr Lorenc/Niedziela

Ks. kan. Eugeniusz Grzyb (trzeci z prawej) podczas jubileuszowej Eucharystii

Ks. kan. Eugeniusz Grzyb (trzeci z prawej) podczas jubileuszowej Eucharystii

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Koncelebrowanej Eucharystii w dniu 4 czerwca przewodniczył bp Grzegorz Kaszak. Wspólnie z nim modlili się m.in. bp senior Piotr Skucha, ks. kanclerz Mariusz Karaś, ks. Piotr Noga i ks. Zbigniew Książek. Na uroczystości przybyli także kapłani wywodzący się z parafii oraz wikariusze pracujący we wspólnocie na przestrzeni 30 lat. Przede wszystkim dopisali wierni reprezentujący wszystkie ruchy i grupy działające w parafii. Obecny był też prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński.

– Ks. Eugeniusz, podobnie jak inni księża, usłyszał to wołanie „Pójdź za Mną!”. Pan Jezus jasno mówi: „Nie wyście Mnie wybrali – to Ja was wybrałem. Abyście szli do ludzi i owoc przynosili”. To dotyczy także ks. Eugeniusza, który przepracował tutaj 32 lata posługując ludziom. I to jest ważne dla całego lokalnego Kościoła, bo posługiwał przecież mieszkańcom Sosnowca i gościom, którzy tutaj przebywali. Ileż Mszy św. sprawował, ileż udzielił Komunii św., chrztów, ileż pobłogosławił małżeństw, ileż wiernych wyspowiadał – to wszystko wielkie dobro, którego doświadczaliście każdego dnia. Bogu niech będą dzięki – powiedział bp Grzegorz Kaszak.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ks. Eugeniusz Grzyb przyjął święcenia kapłańskie 21 maja 1972 r. z rąk bp. Stefana Bareły. Wcześniej ukończył Niższe Seminarium Duchowne w Częstochowie. Powołanie odkrył bardzo wcześnie. Nie przeszkodziła mu nawet 2-letnia służba wojskowa odbywana w Bartoszycach. Równolegle z nim w wojsku służył ks. Jerzy Popiełuszko. Posługę proboszcza w parafii św. Jana Chrzciciela rozpoczął w 1990 r. Nominację otrzymał z rąk bp. częstochowskiego Stanisława Nowaka. Pierwszym dziełem było zamówienie ogniotrwałego tabernakulum. Następnie nowy proboszcz zajął się posadzką zniszczoną na skutek szkód górniczych. Kamienną posadzkę ułożono nawiązując do stylu romańskiego, łącząc kolory ciemne z jasnymi. Po wymianie podłogi przyszedł czas na ściany. Malowania kościoła podjął się prof. Pałka z Katowic. Jednak na nic zdałoby się malowanie i złocenie ścian, gdyby nie uszczelnienie i wymiana ubytków w oknach witrażowych. Po tych inwestycjach przyszedł montaż nowego, nawiewowego ogrzewania gazowego. W połowie lat 90. ks. Eugeniusz zlecił odrestaurowanie ołtarza głównego św. Jana Chrzciciela autorstwa Pawła Turbasa i dwóch bocznych, Matki Bożej i Serca Pana Jezusa. Remontu doczekał się także chór organowy i same organy. Wyremontowana została wieża kościoła. Kostką brukową wyłożony został również plac wokół i przed świątynią, by wyliczyć tylko niektóre prace.

– Każde powołanie kapłańskie w swej najgłębszej warstwie jest wielką tajemnicą, jest darem, który nieskończenie przerasta człowieka. Jestem wdzięczny Bogu i świadomy tej wielkiej łaski, jaką otrzymałem – podkreślił ks. Eugeniusz. Podziękował Bogu i zmarłym rodzicom śp. Władysławie i Józefowi za dar życia. – Dziękuję za wychowanie, modlitwy i takie ukształtowanie mojej osobowości, że mogłem odpowiedzieć pozytywnie na głos Bożego powołania. Moje powołanie rozwijało się w rodzinnej parafii w Kowali k. Radomia pw. św. Wojciecha. Jestem wdzięczny tym wszystkim dobrym i mądrym nauczycielom, katechetom, wychowawcom i profesorom. Pragnę podziękować tym wszystkim dobrym i życzliwym proboszczom, wikariuszom i parafianom w parafiach: Osjaków, Sączów, Sulmierzyce, Sosnowiec-Środula, Wojkowice-Żychcice, Poręba-Niwki. Serdecznie dziękuję wam, całej parafii św. Jana Chrzciciela w Sosnowcu-Niwce i wszystkim biskupom sosnowieckim za to, że mogłem przez 32 lata być tutaj proboszczem. Dziękuję za wasze modlitwy, za okazywaną pomoc i zaufanie, i za każdy przejaw życzliwości – zaznaczył ks. Eugeniusz Grzyb.

2022-06-21 13:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jubileusz kapłaństwa

Niedziela podlaska 5/2020, str. I

[ TEMATY ]

jubileusz

Msza św.

jubileusz kapłaństwa

Monika Kanabrodzka

Ks. prał. Józef Frańczuk z relikwiami błogosławionych Męczenników Podlaskich

Ks. prał. Józef Frańczuk z relikwiami błogosławionych Męczenników Podlaskich

– Za przyczyną Jezusa Chrystusa jestem jednym z ziaren męczenników powołanym do kapłaństwa – powiedział 19 stycznia ks. prał. Józef Frańczuk, przeżywający 60-lecie kapłaństwa. Dziękczynnej Eucharystii w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Jabłonnie Lackiej przewodniczył bp Piotr Sawczuk.

Po uroczystym wniesieniu do kościoła relikwii błogosławionych Męczenników Podlaskich, proboszcz parafii ks. kan. Walenty Wojtkowski oraz uczniowie wyrazili radość z obecności bp. Piotra Sawczuka w tak podniosłej uroczystości.
CZYTAJ DALEJ

Jak ja służę drugiemu człowiekowi?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Anna Wiśnicka

Rozważania do Ewangelii Mk 1, 29-39.

Środa, 14 stycznia. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

Bliskość Jezusa odsłania sens

2026-01-14 21:28

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

s. Amata CSFN

Słowo Pana przychodzi do Natana nocą. Prorok przedtem zachęcał Dawida do budowy, a teraz słucha korekty Boga. Dawid pragnie zbudować Bogu dom z cedru. Pan odpowiada pytaniem: «Czy ty zbudujesz Mi dom na mieszkanie?» i przypomina swoją drogę z Izraelem. Od wyjścia z Egiptu mieszkał w namiocie i w przybytku. W ten sposób objawia Boga bliskiego, idącego razem z ludem. Pan wspomina czas sędziów i pasterzy, którym powierzał Izraela. Nie domagał się wtedy domu z cedru. Potem Bóg wraca do początku powołania Dawida. Wziął go z pastwiska, spod owiec, uczynił wodzem i był z nim wszędzie. Wyciął wrogów i uczynił jego imię wielkim. Obiecuje też miejsce i bezpieczeństwo dla Izraela, aby nie drżał pod przemocą. Ten sam Bóg zapowiada coś większego niż budowla. «Pan zbuduje ci dom» (bajt) oznacza dynastię. Tu splatają się dwa znaczenia: syn Dawida buduje dom dla Imienia, a Pan buduje dom Dawidowi. Po dopełnieniu dni Dawida Pan wzbudzi potomka z jego wnętrza i utwierdzi jego królestwo. Tron zostaje utwierdzony «na wieki» (’olam), co w Biblii opisuje trwałość Bożej wierności bardziej niż długość ludzkich rządów. Pojawia się język ojcostwa: «Ja będę mu Ojcem, a on będzie Mi synem». Król reprezentuje lud wobec Boga i uczy lud zaufania. Tekst mówi o karceniu „rózgą ludzką”, więc przymierze obejmuje odpowiedzialność i nie usuwa konsekwencji zła. Miłosierdzie Boga nie odchodzi jak od Saula. Słowo o trwałości podtrzymuje Izraela w chwilach klęski i wygnania, kiedy tron Dawida znika z oczu. Obietnica prowadzi ku Mesjaszowi z rodu Dawida i uczy serce, że Pan sam buduje to, co naprawdę trwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję