Takiego Czechowa wielu z nas nie znało. Dramatopisarz i nowelista, autor Trzech sióstr, Wiśniowego sadu i Wujaszka Wani, ujawnia w tej książce swój talent reporterski. Wyspa... powstała po jego podróży przez Rosję na Sachalin w 1890 r. Zesłańcza, odległa wyspa osaczała beznadzieją życia mieszkańców, w głównej mierze przymusowych. Dobrowolnie nikt tam nie przebywał. W czasie pobytu na Sachalinie Czechow odwiedził więzienia i osiedla, mógł dokładnie poznać życie zesłańców. Sowiecki Gułag był przecież wynalazkiem nie tylko bolszewików, skazywanie na katorgę było bowiem w Rosji dość powszechną karą. Carska Rosja miała spore doświadczenie w zsyłaniu ludzi na rubieże i wykorzystywaniu ich półdarmowej pracy, zanim nadeszła tzw. rewolucja październikowa. Ludzie Lenina i Stalina twórczo rozwinęli carską myśl łagierną. Swoje obserwacje Czechow wzbogacił informacjami o Sachalinie. Książka podobno wstrząsnęła opinią publiczną. Nic dziwnego: pokazywała to, o czym nikt nie chciał wiedzieć.
Wierni z radomskiej parafii NSJ na Glinicach są wzburzeni dewastacją kapliczki, która znajduje się na ich terenie. Została ona dwukrotnie, w odstępie kilku dni, uszkodzona. Sprawą zajmuje się Policja.
Kapliczka, która znajduje się przy zbiegu ulic Białej i Kwiatkowskiego, została oblana farbą, uszkodzono również jej cokół. Stłuczono figurę Matki Bożej. Uszkodzenia są również widoczne we wnętrzu niszy. Wybito też przednią szybę zabezpieczającą postument maryjny.
Od października w sanktuarium w Fatimie na środkowym zachodzie Portugalii będzie codziennie odprawiana Msza święta w języku polskim - przekazały w poniedziałek władze tego jednego z najbardziej znanych na świecie miejsc kultu maryjnego.
Język polski będzie obok włoskiego i hiszpańskiego będzie kolejnym językiem, w którym codziennie sprawowana będzie Eucharystia. Odbywać się będzie o 7:00 w tzw. kapliczce objawień, jednym z głównych miejsc sanktuarium.
Niepełnosprawne dwuletnie dziecko zostało poddane eutanazji w Holandii, mimo że nie znajdowało się w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Nie powstrzymało to jednak holenderskich urzędników przed potwierdzeniem, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem - informuje portal lifenews.com.
Holenderska komisja rewizyjna oceniająca przypadki eutanazji doszła do wniosku, że lekarz działał z należytą starannością podczas pierwszej w kraju eutanazji dziecka poniżej 12. roku życia. Było to prawie dwuletnie dziecko z niepełnosprawnościami, którego życie zostało zakończone pod koniec ubiegłego roku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.