Reklama

Niedziela Małopolska

Bóg wybrał to miejsce

Do sanktuarium w Łagiewnikach przybyli pielgrzymi z różnych zakątków globu. Wszystko po to, by wspólnie świętować 20. rocznicę konsekracji bazyliki oraz zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu.

Niedziela małopolska 35/2022, str. III

[ TEMATY ]

pielgrzymowanie

AB/Niedziela

Pielgrzymi z Chorwacji zaśpiewali pieśń na zakończenie uroczystości

Pielgrzymi z Chorwacji zaśpiewali pieśń na zakończenie uroczystości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do tych uroczystości przygotowywano się przez długie miesiące. Czciciele Bożego Miłosierdzia m.in. z Polski, Walii, Chorwacji czy Węgier spotkali się w łagiewnickim sanktuarium w niedzielę 14 sierpnia, by dziękować Bogu za dar Jego miłosierdzia. Wspólna modlitwa miała też miejsce 17 sierpnia – dokładnie 20 lat po oddaniu świątyni na chwałę Bożą przez Jana Pawła II.

Wyznaczone miejsce

Eucharystii 17 sierpnia przewodniczył abp Marek Jędraszewski. Pasterz Kościoła krakowskiego przyznał, że Pan Bóg wybrał Łagiewniki, bo chciał, aby w tym miejscu rozbrzmiewała prawda o Bożym Miłosierdziu, by docierała do ludzkich serc i rozchodziła się na cały świat. Metropolita przywołał fragmenty homilii papieża Polaka wygłoszonej w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia 17 sierpnia 2002 r. „Przekonywanie o grzechu staje się równocześnie przekonywaniem o tym, że grzech może być odpuszczony, że człowiek może odzyskać poczucie godności umiłowanego dziecka Bożego” – cytował św. Jana Pawła II arcybiskup. – Ojciec Święty 20 lat temu wskazywał, że właśnie tutaj objawia się pełnia prawdy o Bożym Miłosierdziu – zaznaczył metropolita.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Węgierscy pielgrzymi

Reklama

W uroczystościach 17 sierpnia wzięli udział m.in. pielgrzymi z parafii św. Krzyża z węgierskiego Gyor-Menfocsanak. Eniko Smercsek w 2012 r. uczestniczyła w 10. rocznicy zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu. W tym roku, po 10 latach od ostatniej wizyty do Łagiewnik przyjechała z bratem. – Byłam tu 10 lat temu i chciałam tu powrócić. Bardzo tę pielgrzymkę przeżyłam. Szczególnym doświadczeniem w tym roku była możliwość odczytania prośby w czasie modlitwy wiernych – powiedziała dziewczyna. – Poza tym chodzi o naszego papieża Jana Pawła II, on jest dla mnie ważny. Co prawda odszedł, gdy byłam jeszcze mała, ale czytałam o nim dużo i musiałam tu dziś być – dodała Węgierka.

Przygotowanie Walii

Do Łagiewnik przybili też pielgrzymi z Walii. – Wstępnie mieliśmy przyjechać z 32 parafianami, jednak linie lotnicze odwołały lot i przyleciały tylko 4 osoby – powiedział w rozmowie z Niedzielą ks. Jason Jones z sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Swansea, gdzie znajdują się relikwie m.in. św. Jana Pawła II. – Natomiast całą parafią przygotowywaliśmy się do tego dnia poprzez modlitwę Koronką do Bożego Miłosierdzia. Modliliśmy się nią 91 razy ze względu na to, że w tym roku obchodzimy 91. rocznicę pierwszego objawienia św. Siostrze Faustynie orędzia o Bożym Miłosierdziu. Chcieliśmy, aby rodziny się w ten sposób przygotowywały. Parafianie wypełniali formularze, wskazywali dni, w które się modlili. Te wszystkie prośby zostały zapisane w księdze i ofiarowane dziś abp. Jędraszewskiemu – dodał duchowny.

Ksiądz Jones wskazał, że orędzie o Bożym Miłosierdziu jest szczególnie ważne dla osób, wśród których posługuje. – Pracuję w szpitalu, byłem zaangażowany w posługę kapelana również w czasie pandemii. Moje parafianki są pielęgniarkami na oddziałach intensywnej terapii. Zajmujemy się osobami także w hospicjum, dlatego część działań parafii związana jest z posługą chorym i umierającym. Zwłaszcza poprzez modlitwę Koronką do Bożego Miłosierdzia – mówi i dodaje: – Po pandemii pojawiły się kolejne kryzysy, np. problem z rosnącymi kosztami utrzymania. Ludzie czegoś poszukują… Idąc za słowami Jana Pawła II – ludzie odnajdą prawdziwe szczęście poprzez Boże Miłosierdzie…

2022-08-23 11:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pielgrzymowanie wciąga

Niedziela podlaska 34/2022, str. VI

[ TEMATY ]

pielgrzymowanie

Ks. Marcin Gołębiewski/Niedziela

Od lewej: Gosia, Karol, Bożena

Od lewej: Gosia, Karol, Bożena

Z różnych miejscowości, z różnym bagażem doświadczeń, w różnym wieku, ale z jednym celem: iść do Matki na Jasną Górę.

Oto świadectwa niektórych pielgrzymów, którzy w tym roku wzięli udział w XXXII Pieszej Pielgrzymce Drohiczyńskiej na Jasną Górę.
CZYTAJ DALEJ

Rodzina Jezusa ma jeden znak rozpoznawczy, posłuszne słuchanie

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Księga Przysłów daje dziś wiązankę sentencji, a pierwsza z nich należy do najodważniejszych zdań teologii politycznej Starego Testamentu: „serce króla w ręku Pana jak płynąca woda; On zwraca je, dokąd sam chce”. Starożytny władca uchodził za pana nieodwołalnych postanowień. Mędrzec spokojnie stwierdza, że i to serce jest gliną w ręku Boga. Zdanie to stało się ulubionym wersetem chrześcijańskiej refleksji o władzy, bo żaden dekret nie zapada poza Opatrznością. Druga sentencja przenosi wzrok z tronu do wnętrza człowieka: „każdego droga zdaje się prawa w jego oczach, lecz Pan waży serca”. Samousprawiedliwienie jest najstarszą z ludzkich sztuk. Bóg jednak waży serca. Stąd wniosek, który prorocy powtórzą wielokrotnie: „postępowanie uczciwe i prawe milsze Panu niż krwawa ofiara”. Kult nie może być przykrywką dla niesprawiedliwości, bo pierwszą liturgią jest sprawiedliwe życie (zob. glossę na 21 IX o Oz 6,6). Końcowe wersety schodzą do konkretu, który boli: „kto uszy zatyka na krzyk ubogiego, sam będzie wołał bez skutku”. Miara miłosierdzia okazanego staje się miarą miłosierdzia otrzymanego. To ta sama zasada, którą Jezus ujmie w błogosławieństwie miłosiernych i w przypowieści o nielitościwym dłużniku (por. glosę na 13 IX). Mędrzec opisuje tu prawo duchowej akustyki. Głuchota na ubogich wraca echem w godzinie własnej biedy.
CZYTAJ DALEJ

Wędrująca kaucja

2026-09-23 07:52

[ TEMATY ]

kaucja

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Kiedy w wywiadzie w kanale Zero red. Robert Mazurek zadał minister klimatu i środowiska proste pytanie o to, gdzie trafia nasze 50 groszy z butelki, która nie trafi do automatu — uświadomił „haczyk” i skalę drenażu kieszeni, o którym Paulina Hennig-Kloska i generalnie rządzący mówić nie chcą. A nie jest tak, że zieloni ideolodzy na tym nie zarabiają, ani że firmy, które są udziałowcami „operatorów” systemu kaucyjnego, są organizacjami charytatywnymi. Czyjeś kieszenie są opróżniane, by zapychane mogły być inne.

Pięćdziesiąt groszy to „mało”, dopóki nie patrzymy na pełną skalę. Jedna cola. Druga. Zgrzewka wody do domu. Sok dla dziecka. W bloku, w którym i tak już płaci się za worki, za zsyp, za wywóz i za to, że ktoś inny nie segreguje. Do tej opłaty doszła nowa: kaucja. Oficjalnie zwrotna. W praktyce – zawsze ze stratą dla biedniejszego. Wychodzi ze sklepu w cenie napoju i nie wraca, jeśli butelka wyląduje w koszu pod zlewem albo w żółtym worku na klatce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję