Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Świętymi bądźcie…

Tytułowe wezwanie pojawia się w Biblii dwukrotnie – w Księdze Kapłańskiej, a następnie w Liście św. Piotra.

Niedziela sosnowiecka 43/2022, str. I

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Jarosław Ciszek

Uroczyste wprowadzenie relikwii

Uroczyste wprowadzenie relikwii

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Świętymi bądźcie, bo Ja jestem święty” – mówi Bóg, powołując do niej każdego z nas, ale też stawiając przed nami konkretne przykłady realizacji tej świętości. Stąd w kościołach wizerunki i relikwie świętych i błogosławionych – mają pociągać, wskazywać drogę, zawstydzać, ale i orędować za poszczególnymi osobami, grupami, stanami i sprawami.

Parafia Świętej Trójcy w Będzinie przez ponad siedem wieków swojego istnienia zdążyła zgromadzić wiele tych szczególnie czczonych na Zamkowym Wzgórzu świętych i błogosławionych orędowników obecnych w znaku relikwii i wizerunkach. 9 października grono to znowu się powiększyło – bp Grzegorz Kaszak poświęcił nowe witraże w kaplicy Serca Pana Jezusa przedstawiające patronów diecezji sosnowieckiej w roku 30-lecia jej istnienia – świętych Brata Alberta i Rafała Kalinowskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wzbogacone secesyjną, kwiatową ornamentyką przedstawiają one św. Rafała w karmelickim stroju obok konfesjonału, zaś św. Alberta przełamującego bochenek chleba, z malarską paletą i pędzlami u stóp. – To czytelne streszczenie najistotniejszych elementów ich życiorysów – powiedział ks. Andrzej Stępień, proboszcz parafii.

Od niedzieli obaj święci obecni są w będzińskiej świątyni także w znaku relikwii I stopnia – do otaczanego od lat kultem relikwiarza św. Brata Alberta dołączył wprowadzony podczas uroczystości relikwiarz z cząstką kości św. Rafała Kalinowskiego. Tradycyjnie wprowadzeniu relikwii towarzyszyło wystawienie wszystkich innych obecnych w świątyni od lat, a czasem od wieków relikwiarzy – Jana Pawła II, Faustyny, Rity, Teresy od Dzieciątka Jezus, Izydora, Stanisława Kostki, Franciszka z Asyżu, Katarzyny ze Sieny, Wojciecha, Antoniego, Jerzego Popiełuszki i Bartolo Longo.

Witraże według projektu prof. Krystyny Pawłowskiej z Krakowa wykonał Zbigniew Brzeziński z Legnicy. Ten artystyczny duet stworzy także kolejne szklane obrazy zaplanowane do tej kaplicy – św. Andrzeja Boboli i św. Marii Małgorzaty Alacoque. W leżącej naprzeciw kaplicy Matki Bożej do poświęconego dwa lata temu witraża bł. kard. Stefana Wyszyńskiego już w przyszłym roku mają dołączyć wizerunki patronów Polski, św. Wojciecha i Stanisława oraz św. Maksymiliana Marii Kolbego.

2022-10-18 13:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wychowująca wspólnota wiary

Niedziela częstochowska 1/2023, str. IV

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Karol Porwich/Niedziela

Wierni parafii św. Andrzeja Boboli w Masłowicach ze swoim proboszczem ks. Mariuszem Sztabą

Wierni parafii św. Andrzeja Boboli  w Masłowicach ze swoim proboszczem ks. Mariuszem Sztabą

Słowo Boże usłyszane w homilii ma nas kształtować, pogłębiać wiarę i pomagać nam dobrze żyć – mówi ks. Mariusz Sztaba.

Najpierw był rzut oka na parafialną stronę internetową, a potem kilkugodzinny pobyt w masłowickiej parafii św. Andrzeja Boboli, które potwierdziły słuszność komunikacyjnej zasady, że pierwsze wejrzenie jest najprawdziwsze. Oto, co zobaczyliśmy w parafii – porządek i zaangażowanie.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu - część 6

2026-07-13 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk

W drodze do Asyżu

W drodze do Asyżu

Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.

Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
CZYTAJ DALEJ

Minister funduszy chce wyższego wieku emerytalnego dla bezdzietnych kobiet

2026-07-14 07:23

[ TEMATY ]

Katarzyna Pełczyńska‑Nałęcz

wiek emerytalny

Autorstwa Gov.pl/commons.wikimedia.org

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz

Minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz spróbuje przekonać ministra finansów do podwyższenia drugiego progu podatkowego. Przewodnicząca Polski 2050 chce też wyższego wieku emerytalnego dla bezdzietnych kobiet. Propozycję Katarzyny Pełczyńskiej–Nałęcz torpedują koalicjanci i opozycja - informuje Radio Maryja.

Podwyższenie drugiego progu podatkowego aż do 180 tysięcy złotych rocznie to jedna z głównych obietnic kandydata PiS na premier Przemysława Czarnka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję