Reklama

Niedziela plus

Gdańsk

Dzień rocznic

W niedzielę 16 października w bazylice św. Brygidy została odprawiona Msza św. Ulicami miasta przeszła procesja różańcowa do bazyliki Mariackiej.

Niedziela Plus 44/2022, str. XII

[ TEMATY ]

Gdańsk

Karol Porwich/Niedziela

Październikowa Gdańska Procesja Różańcowa odbyła się po raz drugi. Przeszła ulicami miasta; zatrzymała się przy trzech kościołach stacyjnych: św. Katarzyny, św. Mikołaja i św. Jana. Rozważania poprowadziły wspólnoty związane z modlitwą różańcową: Żywy Różaniec, Męski Różaniec, pallotyński Różaniec dla mężczyzn, Różaniec Rodziców za dzieci i Wojownicy Maryi. Wydarzenie odbyło się pod hasłem: „Królowo Różańca Świętego, miej w opiece rodziny”. Procesja zakończyła się o godz. 15 w bazylice Mariackiej odmówieniem Koronki do Bożego Miłosierdzia.

Gdańska Procesja Różańcowa wpisała się w procesje różańcowe za Polskę organizowane w tym dniu w różnych miastach i miejscowościach w kraju. To dzień szczególny, ponieważ przypadały 44. rocznica wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża oraz 20. rocznica opublikowania listu apostolskiego św. Jana Pawła II o Różańcu św. Rosarium Virginis Mariae.

2022-10-25 14:10

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gdańsk: rozpoczęła się peregrynacja relikwii bł. Carlo Acutisa

[ TEMATY ]

peregrynacja

Gdańsk

bł. Carlo Acutis

/diecezja.waw.pl/peregrynacja

W archidiecezji gdańskiej we wtorek, 20 września rozpoczęła się peregrynacja relikwii bł. Carla Acutisa. Jednym z jej celów jest ożywienie i wzmocnienie chrześcijańskiej formacji młodzieży. To zarazem ważny etap przygotowań do Światowych Dni Młodzieży w Lizbonie.

Peregrynacja rozpoczęła się w Mszą św. w kościele pw. Miłosierdzia Bożego w Gdańsku - Migowie. W homilii ks. Piotr Wiecki, archidiecezjalny duszpasterz młodzieży zwrócił uwagę na nietuzinkową postać młodego błogosławionego. - Carlo Acutis miałby dzisiaj 31 lat. Urodził się w 1991 r., a w 2006 r. umierał. Białaczka zabrała go w kilka tygodni. Niewiele znajdziemy słów i katechez głoszonych przez niego, natomiast jest to tak barwna postać, że od razu ci, którzy przygotowują się do Światowych Dni Młodzieży w Lizbonie, postanowili uczynić go jednym z patronów tego wydarzenia. Błogosławiony Carlo jest tym, którego się nie tyle słucha, co na niego patrzy i naśladuje - mówił duszpasterz.

CZYTAJ DALEJ

Polski rzymianin

Niedziela Ogólnopolska 5/2020, str. 46-47

[ TEMATY ]

rozmowa

Prof. Jerzy Miziołek

Stanisław August Morawski

Stanisław August Morawski

W Rzymie zmarł nestor włoskiej Polonii Stanisław August Morawski. Jednym z jego polskich przyjaciół był prof. Jerzy Miziołek, który wspomina swojego przyjaciela w rozmowie z Włodzimierzem Rędziochem.

Włodzimierz Rędzioch: Odejście Stanisława A. Morawskiego napełnia jego przyjaciół głębokim smutkiem i zobowiązuje do chwili wspomnień. Znałeś go przez wiele lat. W jakich okolicznościach się poznaliście?

CZYTAJ DALEJ

Sługa Boża Wanda Malczewska, Maryja i Cud nad Wisłą

2023-01-29 18:30

[ TEMATY ]

Wanda Malczewska

Ks. Józef Janiec

Wanda Malczewska

Wanda Malczewska

Wanda Malczewska to urodzona w 1822 roku świecka mistyczka, stygmatyczka i wizjonerka. Pochodziła z rodu Malczewskich herbu Tarnawa i była ciotką słynnego malarza symbolisty Jacka Malczewskiego oraz poety Antoniego Malczewskiego – prekursora polskiego romantyzmu.

Już jako dziecko była bardzo religijna i miała pierwsze mistyczne spotkania z Chrystusem (do pierwszej komunii świętej przystąpiła jako ośmiolatka). Będąc jeszcze nastolatką, przeżyła śmierć matki i ponowne małżeństwo ojca. Niedługo później zamieszkała u zamożnej ciotki (siostry ojca), Konstancji Siemieńskiej. To właśnie przy jej rodzinie Wanda spędziła większą część życia, zajmując się szeroko pojętym wolontariatem. Mieszkańców wsi zaopatrywała w książki, uczyła dzieci czytać i pisać, katechizowała37. Niejednokrotnie służyła radą i pomocą. Zrobiła nawet kurs felczerski, by zajmować się chorymi, zaś w czasie powstania styczniowego zorganizowała szpital dla rannych powstańców. Warto zaznaczyć, że leczyła nie tylko Polaków, lecz także Rosjan. Po śmierci ciotki Wanda Malczewska przez pewien czas zamieszkała gościnnie w klasztorze sióstr dominikanek pod Przyrowem. Nadal leczyła i odwiedzała chorych, zajmowała się szyciem parametrów liturgicznych, oddawała się modlitwie. Trzy ostatnie lata życia spędziła na plebanii w Parznie, oddając się pracy społecznej i charytatywnej. Z powodu braku sił nie mogła osobiście odwiedzać chorych, więc przyjmowała ich u siebie. Jeszcze za życia uznawano Malczewską za osobę uduchowioną i głęboko wierzącą. Zresztą nie bezpodstawnie. Obdarzona była bowiem charyzmatem proroctwa i miewała religijne wizje.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję