Reklama

Niedziela Sandomierska

Zatroskani o przyszłość

W Sandomierzu o przyszłości sadownictwa w związku z wprowadzeniem „Zielonego Ładu” rozmawiali sadownicy, samorządowcy i naukowcy.

Niedziela sandomierska 45/2022, str. VIII

[ TEMATY ]

Europejski Zielony Ład

Grażyna Szlęzak/Radio Kielce

Na konferencji obecni byli przedstawiciele wielu środowisk

Na konferencji obecni byli przedstawiciele wielu środowisk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Organizatorem konferencji było Stowarzyszenie „Agroekton”. Jego prezes dr Mirosław Korzeniowski mówił, że „Zielony Ład” nakłada na rolników i sadowników nowe zadanie, oprócz produkowania żywności, także dbanie o środowisko naturalne. – Oznacza to korzyści dla konsumentów, którzy będą mieć dostęp do zdrowej i bezpiecznej żywności. Gospodarstwa, wdrażające proekologiczne rozwiązania, będą mogły liczyć na wyższe dopłaty do hektara. Taki system obowiązywać będzie np. przy stosowaniu biologicznych środków ochrony roślin. Dzięki dotacjom, jest szansa, że więcej gospodarstw rolnych będzie przechodzić na te systemy – mówił dr Mirosław Korzeniowski. Uczestnicy konferencji dyskutowali o szansach, ale też obawach, które związane są z wprowadzeniem europejskiego „Zielonego Ładu”. Ta nowa strategia Komisji Europejskiej zakłada m.in. ograniczenie stosowania środków ochrony roślin, lista dopuszczonych preparatów będzie uszczuplona. Priorytetem będzie zoptymalizowanie stosowania tych środków. – Mam obawy związane z „Zielonym Ładem”, dlatego staram się zdobywać jak najwięcej wiedzy na temat tej strategii. Dyrektywa może spowodować zmniejszenie ilości gospodarstw sadowniczych, bo producenci przestraszą się procedur. Uszczuplenie areału może mieć pozytywne znaczenie, ponieważ skończy się problem z nadprodukcją owoców, a nacisk położony zostanie na jakość owoców – mówił Krzysztof Gasparski, sadownik z gminy Klimontów. Nastroje wśród sadowników starał się uspokajać Jacek Toś, dyrektor oddziału regionalnego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa w Kielcach. Jego zdaniem nie uciekniemy od ochrony klimatu, ponieważ widzimy skutki zmian. – Sadownicy powinni poradzić sobie z „Zielonym Ładem”, ponieważ część z nich i tak ma już kilkuletnie doświadczenia w ograniczaniu stosowania środków ochrony roślin. Ten rok, wymusił dodatkowe działania, ze względu na wysoką cenę tych preparatów. „Zielony Ład”, to szansa na rozwój rozdrobnionych gospodarstw, ponieważ jednym z priorytetów będzie zasada: „z pola na stół”, a więc sprzedaż płodów rolnych z pominięciem pośredników – mówił Jacek Toś.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-10-28 20:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cios w Zielony Ład

Administracja Białego Domu domaga się od Komisji Europejskiej złagodzenia polityki klimatycznej. Na razie Bruksela jest nieugięta i nadal zamierza realizować szkodliwe dla gospodarki cele Zielonego Ładu.

Zielony Ład nie ma w ostatnich latach, a zwłaszcza miesiącach, zbyt łatwego „życia”. Po protestach rolniczych na cel wzięły go niemieckie motoryzacja oraz branże hutnicza i chemiczna, które wspólnie domagają się złagodzenia celów polityki klimatycznej. W ostatnich miesiącach do gry weszli także Amerykanie, którzy domagają się dostępu do europejskiego rynku bez całej masy zielonych regulacji jako części umowy handlowej.
CZYTAJ DALEJ

Kwestia Komunii św. na rękę budzi w Polsce wiele kontrowersji - przyjrzyjmy się faktom

2026-02-05 21:01

[ TEMATY ]

Komunia św.

Karol Porwich/Niedziela

Kwestia Komunii na rękę budzi w Polsce wiele kontrowersji, na chłodno przyjrzyjmy się więc faktom.

Fragment książki Wiara bez fejków. Między pobożnością a nieporozumieniem ks. Piotr Piekart. Książka do kupienia w naszej księgarni!: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Prowokacja jako narzędzie łaski, czyli „Orzech” bez lukru

2026-02-15 23:27

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Filmu o Orzechu nie da się po prostu „obejrzeć”. On się człowiekowi przydarza – jak rozmowa, w którą wchodzi się niechcący, a wychodzi z niej z poczuciem, że ktoś właśnie pociął nasze życie na głębsze warstwy i uparcie domaga się prawdy.

Największym komplementem, jaki ks. Stanisław Orzechowski, słynny duszpasterz akademicki z Wrocławia, wystawił twórcom filmu „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”, było zdanie: „Dobrze, że nie zrobiliście laurki.” Nie chciał pomników za życia, nie znosił stawiania go na piedestale – nawet krasnal „Orzech” musiał mieć odsłonięte, „pięknie wypiętrzone czoło”, a nie czapkę na oczach. Wolał, by przypominano go raczej jako tego, który potrafił huknąć z ambony, niż jako grzeczny portret w pozłacanej ramie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję