Stojące w centrum Tarnobrzega przy placu dr. Antoniego Surowieckiego dwie charakterystyczne, kamienne ławki, z postaciami osób, które wpisały się w historię Tarnobrzega – prof. Stanisława Pawłowskiego oraz wójta Dzikowa Jana Słomki – poddano renowacji. Piaskowiec, z którego są wykonane, odzyskał naturalny kolor. Odtworzono także drewniane siedziska. – Te dwie ławeczki to swoiste pomniki przypominające postaci, które nierozerwalnie związane są z Tarnobrzegiem, które tworzyły historię naszego miasta. Stan kamiennych ławek wymagał prac renowacyjnych, a obok dużych, poważnych inwestycji, naszym zadaniem są także działania mające na celu odnowę miejsc pamięci i upamiętnień – mówił Dariusz Bożek, prezydent Tarnobrzega.
Kamienne ławeczki w przestrzeni miejskiej funkcjonują już od dziesięciu lat. Pierwsza „ławeczka Jana Słomki”, wójta Dzikowa, chłopskiego działacza społecznego i gospodarczego w Galicji powstała w 2012 r. w 170. rocznicę urodzin i 80. rocznicę jego śmierci, w 100 lat od pierwszego wydania Pamiętników Włościanina autorstwa zasłużonego wójta. Z tej okazji Rada Miasta Tarnobrzega ustanowiła rok 2012 „Rokiem Jana Słomki”. „Ławeczka prof. Stanisława Pawłowskiego” powstała w 2013 r. w 60. rocznicę odkrycia polskich złóż siarki, a upamiętnia zarówno samego odkrywcę, wybitnego naukowca, geologa, geofizyka, którego badania zapoczątkowały powstanie Tarnobrzeskiego Zagłębia Siarkowego, jak też odkrycie tarnobrzeskich złóż. Rzeźba przedstawia postać profesora siedzącego na nasypie siarki, trzymającego w dłoniach pierwszą wydobytą bryłę tego surowca. Ławeczka powstała z inicjatywy Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górnictwa – Oddziału Tarnobrzeg, które sfinansowało jej wykonanie. Obydwie ławki są autorstwa artysty plastyka Krzysztofa Kołka, a wykonane są z piaskowca. Przeprowadzone w ostatnich dniach prace renowacyjne wykonywane były pod nadzorem artysty, a polegały na umyciu i zaimpregnowaniu ławeczek specjalistycznymi środkami do kamienia. Przy okazji odtworzono też zniszczone przez wandali drewniane siedziska. Prace stolarskie wykonał tarnobrzeski rzemieślnik Bogusław Kowalczuk. Koszt renowacji wyniósł 3343 zł.
Artysta próbuje zaszczepić miłość do stolarki w najmłodszym pokoleniu
Doskonale znana mieszkańcom Tarnobrzega figura św. Antoniego oraz kolumna na której stała, trafiła do pracowni Bogusława Kowalczuka, stolarza – artysty, który przeprowadzi naprawy konserwatorskie.
Wybór warsztatu stolarskiego, który miałby przeprowadzić renowację nie był przypadkowy. – Kolumna podtrzymująca ceramiczną, muszę dodać, że bardzo ciężką rzeźbę przedstawiającą św. Antoniego z Padwy, jest mojego autorstwa. Blisko 20 lat temu ojcowie dominikanie zwrócili się do mnie z zapytaniem czy podjąłbym się odnowienia zabytkowej, drewnianej kolumny. Zgodziłem się. Okazało się jednak, że wykonana, prawdopodobnie przed I wojną światową, z jednego, litego pnia dębowego, nie nadawała się do renowacji. Drewno, przez dziesiątki lat narażone na wszelkie możliwe czynniki atmosferyczne, było w bardzo złym stanie, dlatego zdecydowałem się na wykonanie nowej, naturalnie kształtem nawiązującej do starej – mówił Bogusław Kowalczuk.
Andrea Bocelli na Światowym Spotkaniu Rodzin w Filadelfii
Andrea Bocelli zaskoczył uczestników sobotniego Marszu dla Życia w Rzymie. Nie mógł w nim uczestniczyć osobiście, ponieważ występował na otwarciu Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w Meksyku. Do zgromadzonych w Rzymie obrońców życia przesłał jednak list, w którym przypomniał dramatyczną historię swego życia.
Podziel się cytatem
– napisał włoski tenor do organizatorów i uczestników włoskiego Marszu dla Życia, który w ubiegłą sobotę przeszedł ulicami Rzymu.
Sprawcy to przypuszczalnie bojownicy organizacji islamskiej Lakurawa, działającej w regionach przygranicznych między Nigerią a Nigrem. Początkowo była to grupa samoobrony przed lokalnymi bandami. Potem zajęła się przestępczością, nakładając „podatki”, dokonując porwań i ataków na ludność cywilną, a także na siły bezpieczeństwa.
Atak przypisywany bojownikom Lakurawa pociągnął za sobą śmierć ponad 20 osób w miejscowości Fesken Rafi w stanie Kebbi w północno-zachodniej Nigerii, niedaleko granicy z Nigrem. Atak, który miał miejsce kilka dni temu, został upubliczniony w weekend, gdy do mediów dotarł tajny raport władz nigeryjskich, przygotowany dla Organizacji Narodów Zjednoczonych. Według dokumentu atak oznacza powrót organizacji Lakurawa do brutalnej przemocy po kilku miesiącach względnego spokoju. Stało się to mimo działań armii nigeryjskiej i amerykańskich nalotów w grudniu ubiegłego roku na cele powiązane z Państwem Islamskim i jego sojusznikami w północno-zachodniej części kraju.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.