Reklama

Benedykt XVI

Świadectwo

Skończyła się pewna epoka

Benedykt XVI wskazuje, że człowiekowi trzeba przywrócić nadzieję, która tkwi właśnie w chrześcijaństwie.

Niedziela Ogólnopolska 2/2023, str. V

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

Grzegorz Gałązka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wraz z odejściem Benedykta XVI zakończył się rok 2022, który wybrzmiał w ostatnich słowach papieża emeryta: Jesus, ich liebe Dich (Jezu, kocham Cię), jako najgłębszy wyraz jego miłości, wiary i pasterskiej służby. Ale skończyła się bezpowrotnie także pewna epoka, a więc czas i przestrzeń wyraźnego, racjonalnego i odważnego przepowiadania Jezusa Chrystusa jako Prawdy. Nie podobało się światu to mówienie o Bogu jako Panu historii, bo świat sam uważa się za złotego cielca i wszystkim każe się mu kłaniać. Benedykt XVI w czasie swego pontyfikatu, a w zasadzie u jego schyłku, rozbił tablice światowej niewdzięczności. Sam pozostał wierny Bogu w cierpieniu i modlitwie na całą dekadę. Może dzięki temu milczącemu błaganiu i przepraszaniu Boga ten współczesny Mojżesz nawróci po swej śmierci świat, stanie się niejako ziarnem Prawdy wrzuconym w resztę żyznej gleby, by wydać stokrotny plon!

Reklama

Skończył się też jakby czas doniosłej liturgii, wyrażającej majestat samego Stwórcy i miejsce w niej osobowego stworzenia. Nie ma bowiem stworzenia bez Stwórcy. I człowiek jako korona stworzenia też nie byłby obrazem Boga bez Niego samego. Papież Benedykt XVI chciał przywrócić cały ten majestat Najwyższego i wybrał dla Niego najpiękniejsze imię – Miłość, która przenika całe istnienie: Deus caritas est! Dlatego też świat może mieć nadzieję, nie tyle jako cnotę, ile jako rzeczywistość pochodzącą z Miłości, która wskrzesza ofiarowującego się na krzyżu Syna i wskazuje nowemu człowiekowi jego właściwą drogę do życia wiecznego z Bogiem. Tak wiara kształtuje tę drogę i radośnie zmienia zaplamiony obraz stwórczy na obraz odkupieńczy i ostatecznie na obraz zbawczy. Benedykt XVI był teologicznym architektem spełniania się człowieka w wiecznym życiu Bożym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Skończył się też czas piękna Chrystusowego kapłaństwa. Działanie kapłana w dwóch sakramentalnych funkcjach – in persona Christi et in representatio Ecclesiae – jakby zbyt spowszedniało i przeszło w „akcję”, w bycie urzędnikiem albo kierownikiem jakiejś komercyjnej spółki. Benedykt XVI odrzucał ten sposób zeświecczenia urzędu kapłańskiego i nawoływał, aby kapłani byli głosicielami Słowa i sługami radości tych, którzy uwierzą w Jezusa z Nazaretu jako prawdziwego Boga i Człowieka. On sam pokazał, co to znaczy być sługą Chrystusa w obrazie pokornego robotnika w winnicy Pańskiej. Służył Chrystusowi i Jego Kościołowi, tak jak Boży Syn do końca był wierny posłannictwu Boga Ojca, a przez to służył i samemu człowiekowi.

Tych kilka słów o skończeniu się pewnej epoki nie jest jednak wyrazem zwykłego pesymizmu, lecz jest dostrzeżeniem czasu przemijania pewnych wartości, które wydają się współczesnemu światu niepotrzebne, jakby zamykające człowieka w sztucznym tworze i ograniczające go w rozwoju. Ale Benedykt XVI wskazuje, że to nie jest prawda i że człowiekowi trzeba przywrócić nadzieję, która tkwi właśnie w chrześcijaństwie. Pierwszym takim motywem nadziei jest pragnienie Boga, które jest głęboko zapisane w każdej ludzkiej duszy. Bóg zatem nigdy nie znika. Drugim motywem nadziei jest to, że Ewangelia Jezusa, czyli wiara w Chrystusa, jest po prostu prawdziwa. Prawda ta się nie starzeje. Ewangelia jako prawdziwa nigdy się nie zużywa, a ideologie przemijają. Trzecim motywem nadziei jest to, że młodzi ludzie widzą coraz mocniej niepokój wobec tego, co im się proponuje, np. wobec konsumpcjonizmu. Myślący młodzi zaczynają na nowo odkrywać piękno chrześcijaństwa.

Zapewne taka nadzieja żyje w ludziach, którzy kiedyś chociaż raz spotkali papieża Benedykta XVI jako człowieka takiej nadziei. I słusznie się z tego cieszą, bo pewnie było to wyjątkowe przeżycie, ale ono przeminęło. Są jednak i takie sytuacje, że spotkanie z Benedyktem XVI może trwać lata. Takie wydarzenie ma miejsce w przypadku redaktorów Opera Omnia Josepha Ratzingera. Od 2011 r. mogliśmy spotykać go codziennie w naszych tłumaczeniach, interpretacjach, korektach jego tekstów, a tym samym w naszym własnym rozumieniu życia, którym karmiły nas te wspaniałe i doniosłe myśli Benedykta XVI. Tak pozostał z nami Benedykt na zawsze!

Autorzy są redaktorami Opera Omnia Josepha Ratzingera

2023-01-03 13:52

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odejścia

Niedziela szczecińsko-kamieńska 8/2013, str. 8

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

abdykacja

Urszula Koszarek

Ojciec Święty na wyciągnięcie ręki

Ojciec Święty na wyciągnięcie ręki
Wiem, wszyscy o tym teraz mówią, ale jak nie myśleć, nie mówić? Toż to wydarzenie bez precedensu - ostatni raz coś podobnego wydarzyło się w XIII wieku, a tło tamtych średniowiecznych wydarzeń było najzupełniej inne. Oto papież Benedykt XVI zapowiedział swoją abdykację. 28 lutego o godz. 20 przestanie być papieżem, prawdopodobnie dokona swoich dni w jakimś klasztorze na modlitwie i pracy naukowej. Ojciec Święty przedstawił swoją decyzję spokojnie, zapewnił, że podjął ją po głębokiej modlitwie i w całkowitej wolności. Pokornie przedstawił motywy: osłabły w nim siły fizyczne i duchowe tak, że musi uznać swoją niezdolność do dobrego wykonywania powierzonej posługi. Papież odchodzi, cicho, spokojnie, pokornie… Osiem lat temu odchodził Jan Paweł II, też cicho, spokojnie i pokornie, ale przecież zupełnie inaczej… Nie mogę przestać myśleć o dwóch tak radykalnie różnych odejściach ostatnich papieży.
CZYTAJ DALEJ

Katarzyna Niewiadoma-Phinney - z Ochotnicy Górnej na szczyt Mont Ventoux

2026-08-07 20:00

[ TEMATY ]

kolarstwo

Katarzyna Niewiadoma‑Phinney

PAP/Grzegorz Momot

Katarzyna Niewiadoma

Katarzyna Niewiadoma

Katarzyna Niewiadoma-Phinney odniosła w piątek jeden z najpiękniejszych sukcesów w kolarskiej karierze, wygrywając po samotnej, ponad 8-kilometrowej ucieczce kończący się na Mont Ventoux siódmy etap kobiecego Tour de France i obejmując prowadzenie w klasyfikacji generalnej wyścigu.

Kasia, bo tak nazywają ją nie tylko bliscy, ale również koleżanki i rywalki z tras, przeszła długą drogę od pierwszych kroków w sporcie do sukcesów stawiających ją w gronie najlepszych zawodniczek świata. Na rowerze spróbowała sił w wieku 6 lat zachęcona przez rodziców, szczególnie ojca Stanisława, wielkiego miłośnika kolarstwa, który do dziś z zapałem jeździ na rowerze, a w piątek dopingował córkę na zboczu słynnej Góry Wiatrów.
CZYTAJ DALEJ

Watykan: opublikowano program wizyty Leona XIV we Francji

2026-08-07 21:34

[ TEMATY ]

Watykan

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Pod koniec września Papież odwiedzi Francję

Pod koniec września Papież odwiedzi Francję

Paryż i podparyska miejscowość Saint-Denis, Lourdes oraz Metz, czyli rodzinne strony Czcigodnego Sługi Bożego Roberta Schumana, orędownika chrześcijańskiej Europy - to miasta, które podczas czterodniowej wizyty apostolskiej (25-28 września br.) odwiedzi we Francji Leon XIV. Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej opublikowało dziś program papieskiej podróży.

PODRÓŻ APOSTOLSKA
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję