Reklama

Zamknięte koło

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pan Tadeusz, nasz stały czytelnik i korespondent napisał:
Co robić, by młodzi ludzie nie poszli drogą wytyczoną przez lewicę – „nie ma Pana Boga, wszystko wolno”? Bo tak wygląda „postęp i nowoczesność” tej ideologii. Mimo starań min. Przemysława Czarnka przeciwników wychowania młodzieży w wierze i prawdzie jest coraz więcej. Obserwuję to z bliska, bo mam w rodzinie nauczycieli i słyszę, co mówią. Nauczycielom wymagać nie wolno. Nałożenie na ucznia dodatkowej pracy to narażenie się na złość rodziców i ich skargi do dyrektora i kuratorium. Przyjeżdża komisja i nauczyciel ma problem. Lepiej nie wymagać...
Oceny zawsze mają być dobre – gdy są gorsze, to wina nauczyciela, bo nie nauczył. Tak działa system oceny nauczyciela. Są nieliczne bardzo dobre szkoły o dużych wymaganiach, ale tam dostają się osoby najzdolniejsze, chcące się uczyć, których rodzice mają ambicje, by dzieci dobrze wykształcić. Pozostali uczniowie – ogromna większość – uczą się w szkołach, gdzie brak szacunku dla nauczyciela ze strony uczniów i rodziców powoduje całkowite rozluźnienie dyscypliny.
Uczniowie są zwalniani z wielu obowiązków, gdyż cierpią na różne „nowoczesne” choroby z określonymi deficytami rozwojowymi. I tak dalej...
Pozostaje też problem wyższych uczelni. Aktualnie te rodzime nasze niewiele w świecie znaczą. Dziś studenci pracują i się uczą. W efekcie duża liczba absolwentów nie idzie w parze z ich „jakością”.
A potem oni uczą w szkole... i koło się zamyka...

List jest o wiele dłuższy, omawia też bardziej szczegółowo sytuację szkół na wsi. Nie są to spostrzeżenia i wnioski radosne czy pozytywne. Wystarczy zresztą porozmawiać z jakimś przygodnym młodym człowiekiem, dziewczyną czy chłopcem w wieku szkolnym (patrz też różne teleturnieje), by stwierdzić, że często nie rozumieją oni prostych słów i terminów. To czasami aż przeraża, wydaje się bowiem, że poszczególne pokolenia w ogóle nie będą się rozumiały. Bo do tego wchodzi w życie jakaś mieszanina obcych słów, skrótów myślowych i slangu. Brońmy języka polskiego! Włączajmy się w wychowanie. Wspierajmy szkolnictwo.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-01-31 15:03

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modliła się za kapłanów i wynagradzała Bogu za ich niewierności. Rok Służebnicy Bożej s. Wandy Boniszewskiej

2026-09-03 10:27

s. Joanna Andruszczyszyna, CSA

Służebnica Boża s. Wanda Boniszewska

Służebnica Boża s. Wanda Boniszewska

W Zgromadzeniu Sióstr od Aniołów od 2 sierpnia przeżywany jest Rok Sł. B. siostry Wandy Boniszewskiej CSA, ustanowiony z okazji setnej rocznicy jej przyjęcia do nowicjatu w tym Zgromadzeniu. Jest to czas wdzięczności za dar jej życia i powołania oraz szczególnej modlitwy o jej beatyfikację.

Każdego drugiego dnia miesiąca w kaplicy Sióstr od Aniołów w Domu Generalnym w Konstancinie-Jeziornie sprawowana jest Msza święta w intencji beatyfikacji Służebnicy Bożej. 2 września Eucharystii przewodniczył delegat metropolity warszawskiego Trybunału Beatyfikacyjnego s. Wandy Boniszewskiej ks. kanonik dr Jacek Wiliński. W koncelebrze uczestniczył również ks. prałat Lech Sitek.
CZYTAJ DALEJ

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się przedmiotem krytyki. Gazeta publikuje skargi mieszkańców

2026-09-03 09:52

[ TEMATY ]

Niemcy

adoracja

Agata Kowalska

Istotą wieczystej adoracji jest obecność czcicieli Najświętszego Sakramentu o każdej porze dnia i nocy. Właśnie to przeszkadza mieszkańcom jedynej parafii w Moguncji, w której odbywa się wieczysta adoracja, narzekającym na światła oraz otwieranie i zamykanie drzwi samochodów - informuje serwis infocatolica.com.

W mieście Moguncja, nad brzegiem Renu, znajduje się kościół parafialny św. Akacjusza, w którym odbywa się wieczysta adoracja Najświętszego Sakramentu.
CZYTAJ DALEJ

Błonie: Przed klasztorem Sióstr Serafitek zostawiono reklamówkę, w której znajdował się żywy noworodek

2026-09-03 10:23

[ TEMATY ]

klasztor

noworodek

Adobe Stock

Przed klasztorem Sióstr Serafitek w Błoniu w powiecie warszawskim zachodnim doszło do wstrząsającego odkrycia. Zostawiono pod furtą reklamówkę, w której znajdował się żywy noworodek - informuje TVP Info, a wiadomości te potwierdza policja.

Policjanci przyjęli zgłoszenie o porzuconym niemowlęciu we wtorek ok. godz. 4.20. Do zdarzenia doszło przy ulicy Poznańskiej w Błoniu, gdzie mieści się siedziba zakonu Sióstr Serafitek. Przy tym klasztorze nie funkcjonuje okno życia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję