Reklama

Niedziela w Warszawie

Wznieść serce wzwyż

O tym, gdzie w Warszawie można usłyszeć oryginalne brzmienie francuskich organów, harmonii, która wskazuje na Boga, oraz muzycznej radości z ks. dr. Piotrem Markiszem rozmawia Łukasz Krzysztofka.

Niedziela warszawska 10/2023, str. I

[ TEMATY ]

muzyka sakralna

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Ks. dr Piotr Markisz

Ks. dr Piotr Markisz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Łukasz Krzysztofka: AKW inauguruje cykl koncertów na szczególnych organach. Na czym polega ich wyjątkowość?

Ks. Piotr Markisz: Organy te są cyfrowym odwzorowaniem najlepszych instrumentów na świecie. W tym wypadku mamy dwa takie instrumenty – pierwszy barokowy z XVIII wieku, z Krzeszowa, Michaela Englera i drugi – romantyczny, Cavaillé-Colla z Caen we Francji. To już nieco późniejszy, XIX-wieczny instrument. Bardzo wysokiej jakości próbki tych instrumentów nagrane przez wyspecjalizowane firmy zostały wgrane w komputer, który jest sercem naszych organów i są z nich odtwarzane. Ewenementem jest to, że to rozwiązanie zostało zastosowane w takiej przestrzeni. Umieszczenie organów w auli, gdzie mamy również dźwięk przestrzenny – osiem głośników dookólnych – i możliwość znalezienia się rzeczywiście w samym centrum, łącznie z naturalnym pogłosem, który jest w przestrzeniach, gdzie te dźwięki były zgrywane sprawia wrażenie wyjątkowości. Czegoś takiego nie ma żadna uczelnia w Polsce.

Reklama

Bogactwo i głębię brzmienia organów słychać było w czasie koncertu inauguracyjnego, m.in. w toccacie i fudze d-moll Jana Sebastiana Bacha...

Muzyka Bacha to – jak ktoś kiedyś powiedział – jeden z dowodów na istnieje Boga. Zauważyliśmy na koncercie inauguracyjnym, że choć były tam w większości same utwory w tonacji molowej, to w tym wszystkim, co ciekawe, była błyskotliwa radość.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

To burzy dosyć często spotykaną opinię, że muzyka klasyczna i sakralna są ponure i smutne.

Z istoty swojej Duch Boży jest Duchem radości. Duch chrześcijanina to też jest duch radości, przede wszystkim spotkania z miłością Boga, która nastraja człowieka jak najbardziej pozytywnie i radośnie do świata i tak się wyraża. Wiele utworów sakralnych jest bardzo radosnych. Można przytoczyć np. oratorium Mesjasz ze słynnym Alleluja – to jest czysta radość zmartwychwstania. Aczkolwiek również jako pewne dotykanie Boga, jest też w tym wszystkim wymiar „misterium tremendum”, czegoś przerażającego, wstrząsającego, wywołującego ciarki. Również w tej muzyce może być coś głęboko poruszającego.

Przez muzykę możemy odkrywać piękno i harmonię, która jest w Bogu?

Z całą pewnością tak. Wiemy z dziejów stworzenia, że jesteśmy odbiciem Stwórcy, stworzeni jako dobrzy i piękni. Rzeczywiście, serce człowieka jest niespokojne dopóki nie spocznie w Bogu i szuka tego najgłębszego wzorca, który w sobie nosi. Tego, co nazywamy harmonią, ładem, pięknem i dobrem.

Reklama

Czym więc dla chrześcijanina jest muzyka sakralna?

Przede wszystkim możliwością kontaktu z sacrum, z tym co święte. Sposobnością wyrażenia naszego ducha, podążania ku Bogu, ale też spotkania z Nim. Wiele osób, słuchając tego rodzaju muzyki, doznaje uniesienia serca i ducha, co tak naprawdę jest też istotą modlitwy. Jak mówiła św. Teresa od Dzieciątka Jezus: „Modlitwa jest wzniesieniem duszy ku Bogu”. Muzyka sakralna jest wyrażeniem najgłębszego poczucia świętości i sakralności duszy człowieka i zarazem możliwością dotknięcia tego, co święte.

Kiedy będzie można po raz kolejny posłuchać brzmienia nowych organów w AKW?

Chcemy zacząć tworzyć przestrzeń kultury i sztuki w AKW we współpracy z Dobrym Miejscem. Planujemy zorganizować cykl w drugą niedzielę każdego miesiąca o godzinie 16.00, żeby po różnych aktywnościach niedzielnych – Mszy św. i obiedzie – przyjść jeszcze posmakować trochę sztuki. Pierwszy koncert odbędzie się 12 marca. Niestety w kwietniu musimy przerwać cykl, ponieważ akurat wypada Wielkanoc, a potem są jeszcze kolejne wydarzenia. Następnie będą koncerty w maju i w czerwcu, a kolejny cykl wznowimy w następnym sezonie, czyli od października.

Kogo usłyszymy 12 marca?

Pierwszy koncert zagra Aleksander Jan Szopa, bardzo zdolny, młody organista i kompozytor. On też wykona kilka swoich kompozycji, ale oczywiście nie tylko. To znakomicie zapowiadający się, nagradzany w wielu miejscach muzyk, absolwent Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina. Będziemy zapraszać na kolejne koncerty jak najlepszych artystów, muzyków.

AKW oferuje studentom również oryginalną możliwość pogłębiania swoich miejętności muzycznych, której nie ma w żadnej uczelni w Polsce.

Od dwóch lat istnieje u nas kierunek studiów związany z kształceniem w dyscyplinie „sztuki muzyczne”. Do tej pory była to w zasadzie wyłącznie teologia. Nowy kierunek nazywa się „Edukacja muzyczna z muzyką kościelną”. To połączenie polega na tym, że kształcimy jednocześnie dobrego muzyka kościelnego, a z drugiej strony osobę przygotowaną i uprawnioną do tego, żeby być nauczycielem muzyki w szkole. Studia są bezpłatne. Na razie są trzyletnie licencjackie, ale nosimy się z zamiarem uruchomienia studiów magisterskich.

Ks. dr Piotr Markisz Pracownik naukowy Akademii Katolickiej w Warszawie, kierownik Edukacji muzycznej z muzyką kościelną, odpowiedzialny za organizację koncertów organowych.

2023-02-28 13:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego organy?

Niedziela szczecińsko-kamieńska 12/2020, str. VI

[ TEMATY ]

liturgia

organy

muzyka sakralna

muzyka organowa

Adam Szewczyk

Fragment prospektu organowego z bazyliki św. Jana Chrzciciela w Szczecinie

Fragment prospektu organowego z bazyliki św. Jana Chrzciciela w Szczecinie

„W Kościele łacińskim należy mieć w wielkim poważaniu organy piszczałkowe jako tradycyjny instrument muzyczny, którego brzmienie ceremoniom kościelnym dodaje majestatu, a umysły wiernych podnosi do Boga i spraw niebieskich” (Sacrosanctum concilium, 120).

Ten cytat z Konstytucji o Liturgii świętej, wykorzystywany w wielu pochodnych dokumentach Kościoła traktujących mniej lub bardziej bezpośrednio o liturgii, jest dość wymowny. Jednak raczej na poziomie pewnej ogólności. Coraz trudniej dziś o kapłana – z wyjątkiem zajmujących się muzyką kościelną zawodowo – który potrafiłby to szerzej rozwinąć, uzasadnić. Podobnie jest pośród sporej grupy organistów. Rozczarowuje chwilami w tym zakresie także najnowsza instrukcja Musicam sacram, traktująca miejscami o organach na podobnym poziomie ogólności. Kościół podkreśla tradycję wykorzystania tego instrumentu jako najbardziej właściwego pod względem brzmienia w czasie kościelnych ceremonii i przydającego im majestatu. Z drugiej strony mamy eklektyczny wysyp akompaniatorów liturgicznych (zespołów lub pojedynczych instrumentalistów), którzy w nurcie ostatniej posoborowej odnowy pojawili się na stałe w wielu kościołach. Jedni widzą w tym niekonwencjonalne urozmaicenie wzbogacające przebieg liturgii, inni – zamach na jej sacrum.
CZYTAJ DALEJ

Wszystko jest łaską

2026-08-02 16:06

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Bełchatów

Anna Podwysocka

Peregrynacja relikwii św. Tereski od Dzieciątka Jezus i świętych rodziców w Bełcharowie

Peregrynacja relikwii św. Tereski od Dzieciątka Jezus i świętych rodziców w Bełcharowie

Parafia Miłosierdzia Bożego w Bełchatowie przeżywała wyjątkową łaskę. Do wspólnoty przybyły relikwie św. Teresy od Dzieciątka Jezus oraz jej świętych rodziców Ludwika i Zelii Martin. Hasło „Przez ufność do miłości” stało się zaproszeniem dla uczestników modlitwy do odkrywania świętości w codziennym życiu.

Relikwie do świątyni uroczyście wprowadzili ojcowie karmelici. Ojciec Jarosław Górka OCD przewodniczył Mszy św. w intencji rodzin. Wierni powierzali Bogu małżeństwa, dzieci, pracę i troski. W homilii przypomniano pragnienie św. Teresy, aby powracać na ziemię i sprawiać, by Miłość była kochana. Po Eucharystii poświęcono płatki róż – znak Bożej czułości. W ten sposób nasza świątynia pozostawała miejscem osobistej modlitwy. Wierni składali intencje dotyczące zdrowia, rodzin i pojednania. Podczas Godziny Miłosierdzia duchowość dziecięcej ufności Teresy spotkała się z wołaniem: „Jezu, ufam Tobie”.
CZYTAJ DALEJ

Trynitarze od stu lat zmieniają Kościół na Madagaskarze. Kim są i skąd przybyli?

2026-08-03 08:55

[ TEMATY ]

Kościół

Madagaskar

trynitarze

sto lat

zmieniają

pixabay.com/LEVESQUE

Sto lat temu trynitarze rozpoczęli działalność misyjną na Madagaskarze. Dziś stoją u początków czterech diecezji, a ich posługa nadal przyczynia się do rozwoju lokalnego Kościoła. Obchodzony na przełomie lipca i sierpnia jubileusz jest także okazją do powrotu do miejsca, gdzie swoje powołanie odkrył bp Aldo Berardi, wikariusz apostolski Arabii Północnej.

Obchody stulecia obecności Zakonu Trójcy Przenajświętszej na Madagaskarze przypominają o historii misji, która na trwałe wpisała się w życie Kościoła na wyspie. Jak podaje Agenzia Fides, trynitarze stali u początków czterech diecezji: Miarinarivo, Tsiroanomandidy, Ambatondrazaka i Maintirano. Ich posługa nadal wspiera rozwój miejscowych wspólnot.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję