Reklama

Franciszek

Alfabet myśli Franciszka

Niedziela Ogólnopolska 11/2023, str. 12-13

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Grzegorz Gałązka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Adorować to znaczy wyzbyć się naszych bożków, także tych najbardziej ukrytych, i wybrać Pana jako centrum, jako główną drogę naszego życia.

Adwent to właściwy czas, by przyjąć Jezusa, który przychodzi jako posłaniec pokoju. Oczekiwanie na Chrystusa musi się też przełożyć na zaangażowane czuwanie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bóg jest kreatywny, nie jest zamknięty, dlatego nigdy nie postępuje w sposób sztywny. Przyjmuje nas, wychodzi nam naprzeciw, rozumie nas. W działaniu Boga wszystko jest konkretne.

Biskup jest w drodze „ze” swoim stadem i „w nim”. Kapłan jest pierwszym bliźnim biskupa. Czas spędzony z kapłanami nigdy nie jest stracony!

Chrześcijanie, którzy boją się budować mosty i wolą wznosić mury, to chrześcijanie niepewni swojej wiary, niepewni Jezusa Chrystusa.

Dla powierzchownych chrześcijan Bóg jest niejako ulotny. To współcześni gnostycy – ci, którzy ulegli pokusie płynnego chrześcijaństwa.

Dobry katolik miesza się do polityki, dając z siebie to, co najlepsze, aby sprawujący władzę mogli wykonywać ją dobrze. Ale co możemy dać rządzącym? Modlitwę!

Duch Święty jest motorem jedności w Kościele; jest duchowym Nauczycielem. Prowadzi nas po właściwej drodze przez różne sytuacje życiowe.

Reklama

Ewangelia jest wymagająca, wysuwa wobec chrześcijan twarde żądania. Wymaga umiejętności przebaczania, wspaniałomyślności, miłości nieprzyjaciół...

Ekologia ludzka oznacza coś bardzo głębokiego: niezbędną relację życia człowieka z prawem moralnym, wpisanym w jego naturę, relację konieczną, by można było stworzyć bardziej godne środowisko.

Formacja przez liturgię polega na żywym doświadczeniu Boga, który wybrał określony sposób na spotkanie z nami. Odpowiednia formacja i wtajemniczenie w formy celebracji pomagają pełniej i bardziej świadomie przeżywać Eucharystię.

Kto szuka schronienia w fundamentalizmie, ten boi się wyruszyć na poszukiwanie prawdy. On już „ma” prawdę, już ją zdobył i stosuje ją jako obronę, a każde jej kwestionowanie jest interpretowane jako agresja wobec jego osoby.

Bóg potępia grzech, ale stara się ocalić grzesznika. Idzie go szukać, aby sprowadzić go z powrotem na właściwą drogę.

Wyznawanie grzechów to nie jest wizyta u psychiatry ani sala tortur. To powiedzieć Bogu: „Panie, jestem grzesznikiem”. Wstyd przed Bogiem jest bowiem łaską.

Hipokryzja to język zepsucia.

Moralizatorzy bez dobroci, intelektualiści bez talentu, nosiciele muzealnych cacek – tacy są właśnie hipokryci piętnowani przez Jezusa.

Reklama

Odnośnie do projektów zrównywania związków osób homoseksualnych z małżeństwem, nie istnieje żadna podstawa do ich porównywania czy zakładania analogii, nawet dalekiej, między związkami homoseksualnymi a planem Bożym dotyczącym małżeństwa i rodziny.

Niektóre postawy sprawiają, że wiara staje się ideologią, a ideologia budzi lęk, odstrasza ludzi, oddala ich od siebie oraz oddala Kościół od ludzi. Taka postawa „chrześcijan ideologicznych” jest ciężką chorobą. W ideologiach nie ma Jezusa.

Utrata imienia to najcięższa kara, która może spotkać, która może spaść na tego, kto pokłada ufność w sobie samym, w ludzkich siłach i możliwościach, a nie w Bogu.

Jezus nie należy już do przeszłości, ale żyje w teraźniejszości i jest ukierunkowany ku przyszłości. Jezus jest wiecznym „dzisiaj” Boga. Jezus jest centrum życia. Jezus nie jest takim sobie człowiekiem, ale jest Panem.

Szukanie dróg jedności staje się pilne.

Kościół nie jest grupą elitarną, nie obejmuje tylko niektórych. Posłany jest do wszystkich. Kościół nie jest tylko tam, dokąd sięga cień naszej dzwonnicy. Kościół ma wychodzić poza siebie.

Kapłan nie zadowala się życiem przeciętnym – lubi ryzyko. W kapłańskim pójściu za Jezusem nie ma miejsca na przeciętność, na tę mierność, która prowadzi zawsze do wykorzystywania ludu Bożego dla własnych korzyści.

Lenistwo i niepotrzebne dyskusje rodzą zazdrość, kłótnie, pomówienia, podejrzliwość, konflikty między ludźmi, którzy odwrócili się od prawdy.

Reklama

Liturgia jest wejściem w misterium Boga, oznacza, że dajemy się wieść ku tajemnicy i do niej prowadzić. Liturgia to Boży czas, to Boże miejsce, to obłok Boży, który nas wszystkich spowija.

Łaska Boża zawsze zwycięża, bo to On sam daje siebie, przybliża się, obdarza serdecznością, uzdrawia nas.

Łaska Boża zapewnia nam, przez wiarę, modlitwę i pokutę, zwycięstwo nad wrogiem.

Małżeństwo sakramentalne nie jest jedynie uroczystą ceremonią czy wydarzeniem społecznym, nie jest formalnością ani abstrakcyjnym ideałem, ale jest darem i dziełem samego Boga.

Miłosierdzie będzie zawsze większe od każdego grzechu, nikt nie może postawić granic miłości Boga, który przebacza. Bez miłosierdzia świat by nie istniał, nie mógłby istnieć.

Nowożeńcom zawsze daję taką radę: kłóćcie się, ile chcecie. Nawet jeśli latają talerze. Ale nigdy nie kończcie dnia bez pojednania się! Nigdy!

Niemoralność jest nie czynem, ale stanem osobowym i społecznym, w którym ktoś przyzwyczaja się żyć. Ten, kto jest niemoralny, często nie zdaje sobie sprawy ze swojego stanu, podobnie jak ten, kto ma nieświeży oddech i tego nie czuje.

Oszczerstwo niszczy dzieło Boże w ludziach. Oszczerstwo jest gorsze niż grzech, to znak szatana.

Odpoczynek jest poszerzeniem spojrzenia, umożliwiającym ponowne uznanie praw innych. W ten sposób dzień odpoczynku, którego centrum stanowi Eucharystia, rzuca swoje światło na cały tydzień i sprawia, że opieka nad naturą i ubogimi staje się naszym osobistym zadaniem.

Reklama

Pokój jest odpowiedzialnością wszystkich. By osiągnąć pokój, potrzeba wytrwałego, cierpliwego, inteligentnego dialogu, dla którego nic nie jest stracone. Dialog może pokonać wojnę.

Prawdy nie bierze się jak rzeczy, prawdę się spotyka. Nie jest to posiadanie, lecz jest to spotkanie z Osobą.

Rodzina musi pozostać miej scem, w którym uczymy się dostrzegania motywów i piękna wiary, modlitwy oraz służby innym.

Radością Boga jest nie śmierć grzesznika, lecz jego życie: to jest prawdziwa radość. Radość Boga to radość miłości. Pan nas kocha.

Spowiedź w konfesjonale w niczym nie przypomina pralni. W konfesjonale spotykamy Jezusa, który oczekuje nas takimi, jakimi jesteśmy.

Służyć znaczy z troskliwością przyjąć osobę, która przybywa; znaczy pochylić się nad tym, kto jest w potrzebie, i wyciągnąć do niego rękę, bez kalkulacji, bez lęku, z czułością i ze zrozumieniem.

Kto pełni dzieła miłosierdzia, ten nie musi się bać śmierci.

Świat środków przekazu może nam pomóc się rozwijać lub przeciwnie – może nas dezorientować. Dziś grozi nam to, że pewne media tak nas uwarunkują, iż nie będziemy dostrzegali naszego rzeczywistego bliźniego.

Terroryzm i śmierć nigdy nie mają ostatniego słowa. Ostatnie słowo należy do Boga i do Jego Syna – Zwycięzcy grzechu i śmierci. Nawet wśród spustoszeń spowodowanych terroryzmem i wojną oczami wiary możemy dostrzec triumf życia nad śmiercią.

Reklama

Tożsamość Kościoła polega na ewangelizowaniu. Świadectwo chrześcijan o Chrystusie ma charakter wspólnotowy.

Ubodzy są szczególnymi na uczycielami naszego poznania Boga; ich słabość i prostota demaskują nasz egoizm, nasze fałszywe zabezpieczenia i prowadzą nas do doświadczenia bliskości i czułości Boga.

Ufność to wielka siła w obliczu pokusy. Pan zaufał nam, kuszonym grzesznikom, otwierając przed nami horyzonty i zawsze na nas czekając.

Wiara nie jest sprawą pry watną, indywidualistycznym pojęciem, subiektywną opinią, lecz rodzi się ze słuchania, a jej przeznaczeniem jest wypowiedzieć się, stać się głoszeniem. Wiara jest światłem dla naszych ciemności. Wierzyć to słuchać i jednocześnie widzieć.

Wszechświat rozwija się w Bogu, który go całkowicie wypełnia. Istnieje zatem misterium, które trzeba podziwiać w liściu, w ścieżce, w rosie, w twarzy ubogiego.

Zdumiewać się to wielka łaska. Bóg udziela nam jej, kiedy spotykamy Jezusa Chrystusa. I wówczas ogarnia nas też wielka radość, bo to nie jest tylko entuzjazm – jak radość kibiców, kiedy ich drużyna wygrywa – ale to coś głębszego. Po zdumieniu nadchodzi duchowe pocieszenie i wreszcie ostatni stopień – pokój.

Pan Bóg zbawia nas swoją miłością; zbawia nas nie jakimś listem czy dekretem, ale miłością. Bóg zbawia nas w czasie, w osobistej historii każdego z nas.

2023-03-07 14:36

Oceń: +10 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niepełnosprawny libański działacz klimatyczny zaniesie książkę papieża na Arktykę

Libański niepełnosprawny działacz ekologiczny Michael Haddad pragnie zanieść na Arktykę na początku przyszłego roku książkę Franciszka. Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej oznajmiło 16 grudnia, że zamierza on złożyć w bunkrze z nasionami na Svalbardzie specjalne małe wydanie książki papieża „Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże brak wam wiary“ (Mk 4, 40) z jego przemówieniami i zdjęciami z działań z okresu pandemii. Ojciec Święty osobiście pobłogosławił ten egzemplarz swojej książki. Książka ma wymiary 6 x 8 cm, aby zajmowała jak najmniej miejsca w bunkrze nasion.

Od czasu wypadku na motorze wodnym w dzieciństwie 40-letni obecnie Haddad jest unieruchomiony od klatki piersiowej w dół i musi korzystać z wózka inwalidzkiego, ale może też poruszać się za pomocą wspomaganego egzoszkieletu. Jest on dziełem zespołu inżynierów, lekarzy i sponsorów. Mimo swej niepełnosprawności Libańczyk nie tylko działa na rzecz ochrony środowiska, zwłaszcza w kontekście zmian klimatycznych, ale także regularnie uczestniczy w zawodach sportowych.
CZYTAJ DALEJ

Brat papieża Leona XIV choruje na jedną z postaci nowotworu krwi

2026-10-15 07:33

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

brat papieża

pl.wikipedia.org

Deborah Prevost, żona Louisa Prevosta, powiedziała we wtorek stacji CBS News, że jej mąż choruje na jedną z postaci nowotworu krwi. Nie wiadomo, jak zaawansowana jest choroba.

Prezydent USA Donald Trump życzył w środę szybkiego powrotu do zdrowia papieżowi Leonowi XIV, u którego wykryto nowotwór płuca. Również wiceprezydent J.D. Vance zapewnił, że modli się w intencji zdrowia papieża, który we wtorek przeszedł operację.
CZYTAJ DALEJ

Panie! Spraw, by moje było sercem pełnym wdzięczności i życzliwości

2026-10-15 12:00

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Człowiek o sercu wdzięcznym, jest też człowiekiem życzliwym. Nie ma w nim zazdrości. Nie zastawia pułapki na drugiego. Chętnie dzieli się z innymi tym, co posiada.

Faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by podchwycić Jezusa w mowie. Posłali więc do Niego swych uczniów razem ze zwolennikami Heroda, aby mu powiedzieli: «Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką. Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek cezarowi, czy nie?» Jezus przejrzał ich przewrotność i rzekł: «Czemu wystawiacie Mnie na próbę, obłudnicy? Pokażcie Mi monetę podatkową!» Przynieśli Mu denara. On ich zapytał: «Czyj jest ten obraz i napis?» Odpowiedzieli: «Cezara». Wówczas rzekł do nich: «Oddajcie więc cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję