Reklama

Niedziela Małopolska

Ich wyznanie wiary

Niech ta Droga Krzyżowa umocni więź między nami, niech wzmocni nas w miłości, w nadziei i w wierze – powiedział ks. Jan Antoł.

Niedziela małopolska 14/2023, str. I

[ TEMATY ]

Droga Krzyżowa

MFS/Niedziela

Przy postawionym i poświęconym przydrożnym krzyżu wierni zakończyli nabożeństwo Drogi Krzyżowej

Przy postawionym i poświęconym przydrożnym krzyżu wierni zakończyli nabożeństwo Drogi Krzyżowej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W uroczystość Zwiastowania Pańskiego mieszkańcy Krzyszkowic (koło Myślenic) uczestniczyli w parafialnej Drodze Krzyżowej wspólnie z duszpasterzami – ks. proboszczem Janem Antołem i ks. wikariuszem Marcinem Borowiczem z parafii św. Anny.

– Dzisiaj chcemy pójść za Tobą, Panie Jezu najtrudniejszą, najboleśniejszą, ale zarazem najbardziej chwalebną drogą świata, drogą Twojego krzyża – powiedział ks. Jan Antoł, rozpoczynając nabożeństwo. I modląc się o siłę do pokonania słabości, zaniedbań, strachu i o dar narodzenia się na nowo, zaznaczył: – Niech ta Droga Krzyżowa umocni więź między nami, niech wzmocni nas w miłości, w nadziei i w wierze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Szlak Drogi Krzyżowej, wyznaczony przez brzozowe krzyże, prowadził w kierunku nowego osiedla w Krzyszkowicach. Wierni nieśli duży krzyż i modlili się m.in. w intencji dzieci nienarodzonych, rodzin, chorych, zmarłych, o nawrócenie grzeszników oraz o światło Ducha Świętego na czas rekolekcji parafialnych. W drodze zatrzymali się także przy nowym moście, który został poświęcony.

Reklama

Po modlitwie przy kolejnych stacjach doszli do miejsca na wzgórzu, gdzie postawili niesiony krzyż. – W tobie, święty i życiodajny krzyżu, ludzie weselą się z chórami aniołów, z chórami świętych i błogosławionych, wraz z nimi wszyscy wysławiamy Jezusa Chrystusa naszego Zbawiciela – powiedział proboszcz po poświęceniu krzyża. Podziękował parafianom za dar wspólnej modlitwy i za przygotowanie drogi. Podkreślił też postawę Andrzeja Obłazy, właściciela działki, gdzie postawiono krzyż. Na zakończenie nabożeństwa wierni zostali pobłogosławieni relikwiami Krzyża Świętego i każdy mógł je indywidualnie uczcić.

– Jestem wdzięczna Panu Bogu, że chodzę – wyznała w rozmowie z Niedzielą pani Maria, która pomimo problemów z chodzeniem, podpierając się laską, przeszła całą trasę Drogi Krzyżowej. Przypomniała, że w zeszłym roku, pomimo zimowych warunków także uczestniczyła w nabożeństwie i dodała: – To jest nasze wyznanie wiary, że wspólnie idziemy i się modlimy.

Proboszcz podkreślił, że w Krzyszkowicach wierni chętnie i licznie uczestniczą w piątkowej Drodze Krzyżowej, że mamy przyprowadzają dzieci na nabożeństwo specjalnie dla nich odprawiane. Gdy przewrotnie pytam, co sprawia, że w czasach, kiedy krzyże próbuje się usuwać z przestrzeni publicznej, w Krzyszkowicach stawiają nowe, ks. Antoł stwierdza: – Ten krzyż, postawiony na prywatnej działce, jest znakiem wiary, ale też dowodem na przywiązanie do niego zarówno właściciela działki, jak i całej wspólnoty. I zapowiada, że za rok też będzie Droga Krzyżowa odprawiona pośród tutejszych domostw i pól.

2023-03-28 13:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W ciszy za Chrystusem

Niedziela sandomierska 12/2016, str. 1, 3

[ TEMATY ]

Droga Krzyżowa

Archiwum ks. Adama Stachowicza

Ekstremalna Droga Krzyżowa

Ekstremalna Droga Krzyżowa
Kilkadziesiąt kilometrów pokonywanych nocą, a na dodatek w ciszy. Zapyta ktoś, po co? Na to pytanie odpowiedź można było znaleźć podczas nocnych Ekstremalnych Dróg Krzyżowych. Kilka takich przeszło lub jest planowanych na terenie nasze diecezji.
CZYTAJ DALEJ

Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa!

2026-04-30 13:46

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Nie można więc żyć prawdziwie poza Jezusem. Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa. I poza Nim, Zbawicielem, nie ma innego, bardziej pewnego oparcia w trudnościach, jakie niesie życie, kiedy zdąża do celu. Bóg jest autentyczną Wiosną.

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę». Odezwał się do Niego Tomasz: «Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?» Odpowiedział mu Jezus: «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście». Rzekł do Niego Filip: «Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy».Odpowiedział mu Jezus: «Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie widzi, widzi także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: „Pokaż nam Ojca”? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. To Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie – wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła! Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, a nawet większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca».
CZYTAJ DALEJ

Jaka jest różnica między zniewoleniem a opętaniem? Z czym idzie się do egzorcysty, a z czym na modlitwę o uwolnienie?

2026-05-03 09:10

[ TEMATY ]

modlitwa

egzorcyzmy

Karol Porwich/Niedziela

Uczy w szkole, towarzyszy ministrantom i lektorom, a już za chwilę po raz pierwszy poprowadzi pielgrzymów jako przewodnik Grupy Złotej z Jaworzna na Jasną Górę. Ks. Tomasz Zaleśny, wikariusz Parafii św. Wojciecha i św. Katarzyny w Jaworznie, rozpoczyna w diecezji sosnowieckiej posługę modlitwy o uwolnienie. W rozmowie z Dominiką Bem mówi wprost: to nie jest spektakl ani szybkie rozwiązanie, ale droga, na której człowiek musi najpierw zobaczyć prawdę o sobie, żeby w ogóle zacząć żyć w wolności.

Na początku nazwijmy rzecz bardzo precyzyjnie: mówimy nie o ogólnej modlitwie, ale o konkretnej posłudze, o modlitwie uwolnienia. Jaką drogę ksiądz musiał przejść, żeby móc ją prowadzić?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję