Reklama

Lublin, ACK "Chatka Żaka"

Integracja Europy

Do końca czerwca br. w Akademickim Centrum Kultury czynna będzie niezwykle ciekawa wystawa zatytułowana "Od Ottona III do Unii Europejskiej". Ekspozycja przygotowana została przez szereg instytucji związanych z UMCS, tj. Centrum Dokumentacji Europejskiej, Muzeum Uniwersyteckie, Fundację UMCS i ACK "Chatka Żaka", dzięki wykorzystaniu funduszy FARE 2001.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedy rodził się pomysł organizacji wystawy, jej twórcy zadawali sobie pytanie, w jaki sposób przekazać informacje o problemach integracyjnych w sposób interesujący i dostępny dla mieszkańców naszego miasta? Postanowiono przygotować prezentację, która będzie pokazywać te zagadnienia w ujęciu historycznym. Podstawowym celem organizatorów stało się ukazanie, jakie były i są drogi wiodące do dzisiejszej Unii Europejskiej, jakie były tendencje zjednoczeniowe na naszym kontynencie, kiedy się to zaczęło, a w konsekwencji, do czego zmierzamy. Pozostała tylko kwestia odpowiedniego wyboru materiałów, które w sposób przystępny przybliżą problematykę integracyjną. Realizacji tego zadania podjęli się dr Andrzej Dumała i Jerzy Kasprzak. Ich podstawowym celem - jak sami mówili - było znalezienie punktu równowagi pomiędzy wielowiekową historią i współczesnością. Wybór materiałów z ponad tysiącletniej historii stanowi podstawę do rozważań na temat współczesnej integracji europejskiej. Według organizatorów mają to być pewne sygnały, które będą inspirować do przemyśleń na temat idei, wydarzeń i faktów.
W obecnym czasie, kiedy niemal na każdym kroku docierają do nas informacje o UE, warto zapoznać się z różnymi propozycjami jednoczenia Starego Kontynentu, jakie rodziły się w różnych środowiskach na przestrzeni wieków. Zjawisko integracji nie jest nowe, już myśliciele starożytnej Grecji widzieli potrzebę jednoczenia się ludzi w szersze organizmy społeczne. Widzieli dla tego procesu dwie przesłanki. Z jednej strony likwidacja granic między miastami - państwami wykluczała wojny związane z chęcią poszerzania własnego terytorium, z drugiej duży organizm państwowy wzmacniał bezpieczeństwo zewnętrzne. W średniowieczu szczególnego znaczenia nabrała kwestia budowy uniwersalnego państwa chrześcijańskiego. W naszej historii punktem przełomowym jest rok 966, w którym to przyjmując chrześcijaństwo wchodzimy w obręb cywilizacji łacińskiej, zaś w 1000 r. do Gniezna z pielgrzymką do grobu św. Wojciecha przybywa Otton III. Ideą jego życia było zbudowanie uniwersalnego państwa, w skład którego wchodziłaby Germania, Galia, Italia i Sclavinia - ta ostatnia odnosi się do państwa Bolesława Chrobrego. Podkreślenie symboliki tamtego wydarzenia oparte jest na jakże wymownym znaku otwartych Drzwi Gnieźnieńskich, których replika otwiera lubelską wystawę. Organizatorzy wystawy krok po kroku, epoka za epoką, przybliżają różnego rodzaju koncepcje, które na przestrzeni wieków dyskutowane były w różnych kręgach opiniotwórczych. Niestety, wciąż mało znany jest wkład polskich myślicieli w ideę europejskiej myśli integracyjnej, dlatego też organizatorzy przygotowali szereg plansz, na których uwypuklono rolę polskiej myśli i jej osiągnięć: przykład Pawła Włodkowica, Stanisława ze Skarbimierza, czy w późniejszych wiekach Stanisława Leszczyńskiego, Kajetana Józefa Skrzetuskiego, Stanisława Staszica, Józefa Marii Hoene Wrońskiego i innych stara się wypełnić tę lukę. Znaczna część ekspozycji to przypomnienie historii i dnia dzisiejszego Unii Europejskiej. Możemy poznać jej twórców, fragmenty najważniejszych traktatów, strukturę najważniejszych instytucji UE, cele, zadania, kompetencje, najważniejsze programy, które wdrażane są w poszczególnych krajach członkowskich itp.
Ta wystawa to doskonała okazja dla nauczycieli historii i wiedzy obywatelskiej do zorganizowania interesujących lekcji, skłaniających do wspólnych dyskusji z młodzieżą na aktualne tematy. Zachęcam gorąco do jej obejrzenia, z pewnością wzbogaci ona zainteresowane osoby o nowe wiadomości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gdy kardynał całuje w rękę umierającego - najstarszego kapłana Kościoła Łódzkiego

2026-06-05 10:09

[ TEMATY ]

kard. Konrad Krajewski

Archidiecezja łódzka

Wiedząc o pogarszającym się stanie zdrowia ks. inf. Jana Sobczak, kardynał Konrad Krajewski - w ostatnim czasie dwukrotnie odwiedził najstarszego kapłana Kościoła Łódzkiego, który ostatni czas spędził w Domu Księzy Emerytów w Łodzi.

Podczas jednej z wizyt, po krótkiej rozmowie duchowni odmówili wspólnie modlitwę Ojcze nasz po czym kard. Konrad pobłogosławił księdza infułata. Spotkanie zakończyło się wyjątkowym momentem - ucałowaniem dłoni.
CZYTAJ DALEJ

Diecezja tarnowska: Neoprezbiterzy otrzymali nominacje do swoich pierwszych parafii

2026-06-05 08:09

[ TEMATY ]

Tarnów

zmiany kapłanów

Diecezja tarnowska

We wtorek 2 czerwca w Domu Biskupim w Tarnowie biskup tarnowski Andrzej Jeż spotkał się z nowo wyświęconymi kapłanami naszej diecezji. W trakcie spotkania czternastu neoprezbiterów otrzymało z rąk biskupa nominacje do swoich pierwszych parafii, gdzie podejmą posługę duszpasterską.

Biskup Andrzej Jeż wyraził wdzięczność za ich decyzję pójścia za Chrystusem drogą kapłańskiego powołania. Życzył im zapału w codziennej pracy duszpasterskiej, odwagi w głoszeniu Dobrej Nowiny oraz otwartości na prowadzenie przez Ducha Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Sondaże ponad polskim interesem

2026-06-05 19:41

[ TEMATY ]

sondaże

ponad

polskim interesem

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Tak czasem bywa, że polityczny plan rozpada się w zderzeniu z rzeczywistością. W ostatnich dniach mogliśmy obserwować właśnie taki przypadek. Donald Tusk najwyraźniej uznał, że decyzja Wołodymyra Zełenskiego o uhonorowaniu ukraińskiej jednostki wojskowej nazwą „Bohaterów UPA” stworzyła okazję do rozegrania politycznej partii przeciwko nowemu prezydentowi Karolowi Nawrockiemu. Problem w tym, że Polacy nie odegrali przypisanej im roli.

Gdy Karol Nawrocki zapowiedział podjęcie działań w sprawie odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego, premier nie stanął po stronie polskiego prezydenta. Wręcz przeciwnie. Stwierdził, że propozycja Nawrockiego jest „równie niepokojącym krokiem” jak sama decyzja Zełenskiego. W praktyce oznaczało to postawienie znaku równości między ukraińskim przywódcą, który zdecydował się na gest godzący w polską pamięć historyczną, a polskim prezydentem reagującym na ten gest.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję