Reklama

Wiara

Teolog odpowiada

Czym jest pokój serca?

Niedziela Ogólnopolska 17/2023, str. 16

[ TEMATY ]

Teolog odpowiada

Magdalena Pijewska/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pytanie czytelnika: Czym jest pokój serca?

Carl Gustav Jung – szwajcarski psycholog – mówiąc o pokoju między ludźmi, zauważył, że brak pokoju bierze się m.in. z lęku. Chciał wskazać na lęk, który człowiek odczuwa w momencie, kiedy czuje zagrożenie, że może coś za chwilę stracić. Chodzi o kogoś, kto lęka się, że straci władzę, o kogoś, kto ma wysokie mniemanie o sobie, kto czuje się zagrożony, że straci swoją pozycję. Taki lęk może doprowadzić do niepokoju między ludźmi, do strasznych, niewyobrażalnych w skutkach wydarzeń. Przed spotkaniem ze Świętą Rodziną Mędrcy prowadzili dialog z Herodem. On w tej rozmowie obnażył swoje wnętrze. Widzimy jego panikę, lęk o siebie, o pozycję. Do czego doprowadził jego lęk? Do tragicznych wydarzeń w całej okolicy – do rzezi niewiniątek (por. Mt 2, 1-18).

Czasami my też doznajemy wewnętrznego niepokoju. Ten wypływający z grzechu, pychy i nieszczerości niszczy nas samych i innych. Na początku, przed grzechem pierworodnym, wszystko było przyporządkowane chwale Bożej i szczęściu ludzi. Przez grzech człowiek stał się istotą egoistyczną, pyszałkowatą, niegodziwą i chciwą. Jak przemoc w każdej swojej postaci jest następstwem grzechu, tak pokój jest następstwem łaski uświęcającej. „Pokój nie polega jedynie na braku wojny” (KKK 2304).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Człowiek jest szczęśliwy, gdy jego serce wypełnia pokój. Chociażby czynił on samo dobro, jego serce ciągle będzie tęskniło za czymś więcej. Święty Augustyn napisał: „Niespokojne jest serce człowieka, dopóki nie spocznie w Bogu”. Tylko Bóg może wypełnić pokojem całe nasze życie. Istota Jego pokoju polega na głębokim przekonaniu, że życie jest drogą do Boga. Prawdziwy pokój to, według świętego, „majestatyczna cisza porządku” – porządku między nami a Bogiem i innymi ludźmi. Jeżeli zachowamy ten porządek, będziemy odczuwali pokój i będziemy mogli dawać go innym. Porządek między nami a Bogiem zakłada mocne pragnienie usunięcia z naszego życia wszelkiego grzechu i postawienia w jego centrum Chrystusa.

Obecność Chrystusa w sercach Jego uczniów jest źródłem prawdziwego pokoju, będącego bogactwem i pełnią. Święty Paweł twierdzi, że sam Chrystus jest naszym pokojem (por. Ef 2, 14). Jezus po swoim zmartwychwstaniu powiedział do Apostołów: „Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam” (J 14, 27). W czasie Mszy św. przywołujemy te słowa tuż przed spożyciem Ciała Chrystusa. Mamy się z Nim zjednoczyć przez spożycie Jego Ciała, czyli mamy się zjednoczyć z Jego miłością oraz pokojem. „Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!» (...) i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane»” (por. J 20, 19-23). Szczera spowiedź jest jednym z głównych środków danych nam przez Boga, abyśmy mogli odzyskać pokój utracony przez grzech i niewierność łasce. Pokój z Bogiem jest skutkiem usprawiedliwienia i usunięcia grzechu. Pokój z bliźnim jest owocem miłości rozlanej przez Ducha Świętego. Pokój, w obliczu nas samych, jest pokojem sumienia pochodzącym ze zwycięstwa nad namiętnościami i nad złem. Odzyskanie pokoju jest jednym z największych dowodów miłości wobec tych, którzy znajdują się wokół nas. Ten pokój nie jest już związany z fizyczną obecnością Chrystusa, lecz wypływa z Jego zwycięstwa nad światem.

2023-04-18 12:27

Oceń: +11 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Co to znaczy: kierować się Duchem Świętym?

Niedziela Ogólnopolska 21/2026, str. 18

[ TEMATY ]

Teolog odpowiada

Adobe.Stock.pl

Sekwencja „Przybądź, Duchu Święty” zanosi wezwania do Ducha Świętego: „W pracy Tyś ochłodą,/ W skwarze żywą wodą,/ W płaczu utulenie./ (...) Obmyj, co nie święte,/ Oschłym wlej zachętę,/ Ulecz serca ranę!/ Nagnij, co jest harde,/ Rozgrzej serca twarde,/ Prowadź zabłąkane”. Duch, do którego się w ten sposób zwracamy, jest Duchem, którego Jezus obiecał swoim uczniom, zanim ich opuścił. Sam Jezus nazwał Go Pocieszycielem. Przez wieki chrześcijanie zwracali się ku temu „Lekarzowi”, który opatruje i leczy rany duszy, rozgrzewa zimne serca i leczy z wszelkich trosk. Duch Święty napełniał męczenników swoją obecnością, by wytrwali w przeciwnościach i prześladowaniach. Dziś podtrzymuje miliony chrześcijan w różnych trudnościach. Nawet gdy się nad tym nie zastanawiamy, Duch Święty w naszym życiu wiary „robi swoje”.
CZYTAJ DALEJ

Cześć oddawana aniołom spływa na Boga, bo ich blask świadczy o wielkości Tego, który ich stworzył

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Wizja Daniela otwiera przed nami salę tronową nieba i czyni to językiem sądu: „Postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce… Sąd zasiadł i otwarto księgi”. Cała sceneria jest procesowa, trybunał, akta, wyrok. Tysiąc tysięcy służy Przedwiecznemu, a „dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy” stoi przed Nim. Liturgia dzisiejszego święta czyta te zastępy jako świat aniołów, niezliczoną służbę nieba, o której człowiek wie mało, a której istnienie Pismo poświadcza od pierwszych do ostatnich kart. W nocnych widzeniach przybywa „jakby Syn Człowieczy” na obłokach nieba. Obłok jest w Biblii wehikułem teofanii. Ktokolwiek przybywa na obłokach, przybywa po Bożemu. Zagadkowa postać Danielowej wizji otrzymuje od Przedwiecznego „panowanie, chwałę i władzę królewską”, a Jego panowanie „nie przeminie” i królestwo „nie ulegnie zagładzie”. Jezus weźmie ten tytuł, Syn Człowieczy, jako swoje najczęstsze samookreślenie. Przed Sanhedrynem zacytuje tę właśnie wizję jako odpowiedź na pytanie o swoją tożsamość (por. Mt 26,64). Trybunał uzna to za bluźnierstwo, bo doskonale zrozumie, do czego rości sobie prawo Oskarżony. W święto Archaniołów ta perykopa ustawia proporcje. Michał, „któż jak Bóg”, wódz zastępów, Gabriel, „mąż Boży”, posłaniec zwiastowania, Rafał, „Bóg uzdrawia”, towarzysz drogi Tobiasza. To trzej wymienieni z imienia słudzy tej samej sali tronowej. Aniołowie w Piśmie nigdy nie zatrzymują uwagi na sobie. Każdy z nich jest ruchem od Boga ku człowiekowi albo od człowieka ku Bogu. Kult aniołów, którego Kościół strzeże od wieków przed wynaturzeniami (por. Kol 2,18), jest w istocie kultem Boga, „któremu służą aniołowie”.
CZYTAJ DALEJ

Nowy rok formacji duchowej i intelektualnej

2026-09-29 15:29

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Wyższe Seminarium Duchowne w Sandomierzu rozpoczęło 207. rok swojej działalności akademickiej i formacyjnej.

Inauguracja zgromadziła alumnów, ich wychowawców i wykładowców, a także zaproszonych gości. Pierwszą i najważniejszą częścią uroczystości była wspólna modlitwa podczas Mszy świętej, której przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Eucharystię sprawowano w seminaryjnym kościele pw. św. Michała Archanioła. Wraz z ordynariuszem diecezji przy ołtarzu modlili się biskup pomocniczy senior Edward Frankowski, rektor Wyższego Seminarium Duchownego ks. Michał Powęska, księża profesorowie i proboszczowie oraz przedstawiciele seminariów duchownych z sąsiednich diecezji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję