Reklama

Niedziela Kielecka

Patron rodu Lanckorońskich

W Wodzisławiu od roku rozwija się kult św. Peregryna Laziosi, patrona chorych na raka. To nie jedyny święty o tym mało znanym w Polsce imieniu, bowiem w kościele są relikwie dwóch św. Peregrynów, żyjących w innych czasach i o innej historii życia.

Niedziela kielecka 17/2023, str. VI

[ TEMATY ]

Wodzisław

T.D.

Ołtarz św. Peregryna, z obrazem i relikwiarzem trumienką. Na pierwszym planie współczesny relikwiarz św. Peregryna Laziosi

Ołtarz św. Peregryna, z obrazem i relikwiarzem trumienką. Na pierwszym planie współczesny relikwiarz św. Peregryna Laziosi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Żeby lepiej zrozumieć – dlaczego w kościele św. Marcina w Wodzisławiu mamy relikwie św. Peregryna, trzeba sięgnąć do historii naszego kościoła i historii Wodzisławia, związanego ze sławnym rodem Lanckorońskich – mówi ks. Mieczysław Robak, proboszcz parafii, wyjaśniając historię „przybycia” do Wodzisławia pierwszego ze świętych o imieniu Peregryn.

Odpowiedni dla wielkości rodu

Samuel Lanckoroński w miejscu, gdzie wcześniej stał kościół drewniany, ufundował murowaną świątynię. Już wtedy – 400 lat temu, w podziemiach kościoła wybudowano kryptę z przeznaczeniem na rodową nekropolię, brakowało jej tylko duchowego patronatu. W krypcie spoczywa 6 członków słynnego rodu. Zadania znalezienia odpowiedniego świętego na patrona podjęli się synowie Zofii i Samuela Lanckorońskich: Pakosław, Wespazjan i Zbigniew. W 1647 r. uzyskali w Rzymie relikwie św. Peregryna, biskupa męczennika. Był pierwszym biskupem Auxerre. W czasie prześladowań w IV wieku, za panowania Dioklecjana był więziony i torturowany za odmowę składania ofiar bogom, a następnie został zamordowany. W ikonografii przedstawiany jest w szatach pielgrzymich. Jego atrybutem jest wąż symbolizujący herezję.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Wybór św. Peregryna na patrona krypty grobowej nie był sprawą przypadku. Historia świętego w znacznej mierze odpowiadała zawiłym losom Wodzisławia i rodu Lanckorońskich w XVI w., kiedy cała ludność miasta za sprawą Jana Lanckorońskiego przeszła na kalwinizm.

W okazałym relikwiarzu

Kult św. Peregryna był żywy, dlatego w drugiej połowie XVIII w. wybudowano okazały ołtarz, w którym umieszczono obraz ukazujący męczeńską śmierć świętego. Relikwie były najpierw w urnie drewnianej, ale w 1807 r. dzięki fundacji Barbary z Lanckorońskich Morsztynowej, złożono je do nowej większej urny, która swym kształtem nawiązuje do relikwiarza św. Stanisława z katedry na Wawelu.

Kiedy nastały czasy internetu i upowszechniły się wyszukiwarki, pod hasłem: św. Peregryn, zaczął pojawiać się przede wszystkim św. Peregryn Laziosi.

– Wielu myli te postacie. W niektórych publikacjach napisano, że posiadamy relikwie właśnie jego i dlatego osoby, które zmagają się z chorobą nowotworową przyjeżdżały nieraz z odległych stron, aby w naszym kościele prosić o dar zdrowia za wstawiennictwem św. Peregryna – opowiada Proboszcz.

I właśnie dlatego – by chorzy nie wracali stąd zawiedzeni, ale umocnieni orędownictwem swojego patrona – podjęto starania, by do parafii sprowadzić jego relikwie (wprowadził je 1 maja 2022 r. bp Andrzej Kaleta). Niczym nie umniejszając znaczeniu Peregryna Męczennika, którego historię tutaj przytaczamy.

2023-04-19 08:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Wodzisławiu są relikwie patrona chorych na raka

[ TEMATY ]

diecezja kielecka

Wodzisław

św. Peregryn

Agnieszka Dziarmaga

1 maja 2022 r. zapisze się w historii Wodzisławia i całej parafii, która zostaje ubogacona niezwykłym darem – relikwiami pierwszego stopnia, czyli cząstką z ciała Św. Peregryna Laziosi – skutecznego orędownika chorych, cierpiących szczególnie wskutek chorób nowotworowych – mówi ks. Mieczysław Robak, proboszcz w Wodzisławiu, który sprowadził relikwie z Włoch.

Już wtedy – 400 lat temu, w podziemiach kościoła wybudowano kryptę z przeznaczeniem na rodową nekropolię. Brakowało jej tylko duchowego patronatu, który zapewniłby opiekę dla żyjących i dla dusz zmarłych członków rodziny. W krypcie spoczywa sześć osób słynnego rodu.
CZYTAJ DALEJ

Kościół idzie bez lęku, ponieważ zna Ojca w Synu

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Dz 6 opisuje kryzys zrodzony ze wzrostu wspólnoty. Liczba uczniów rośnie. Rośnie także odpowiedzialność za ubogich. W Jerozolimie spotykają się „Hebrajczycy” oraz „helleniści”. Pierwsi są związani z językiem semickim oraz miejscowym środowiskiem. Drudzy pochodzą z diaspory. Posługują się greką. Ich wiara jest żydowska. Ich język, zwyczaje oraz sieć relacji są inne.
CZYTAJ DALEJ

Bogurodzica łączy pokolenia

2026-05-03 17:29

pl.wikipedia.org

Fragment rękopisu "Bogurodzicy" z 1408 r. przechowywany w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie

Fragment rękopisu Bogurodzicy z 1408 r. przechowywany w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie

Od wieków rozbrzmiewa w polskich świątyniach, niemalże każdego dnia na początku Apelu Jasnogórskiego w Kaplicy Cudownego Obrazu niosąc w sobie modlitwę i narodową dumę. „Bogurodzica” to najstarsza polska pieśń, która jednoczyła pokolenia w chwilach próby, wciąż porusza serca i inspiruje do refleksji nad korzeniami wiary. O jej niezwykłej historii, duchowym przesłaniu i znaczeniu dla współczesnych Polaków opowiada ks. Igor Urban, dyrektor Metropolitalnego Studium Organistowskiego we Wrocławiu.

Historia Bogurodzicy sięga średniowiecza. - Źródła historyczne podają nam część informacji, które znamy jako właściwe, część to źródła legendarne. Pochodzi z XIII wieku, tutaj w miarę historycy są zgodni. Początkowo przypisywano autorstwo tekstu świętemu Wojciechowi. Dzisiaj już ta teoria jest zupełnie odrzucana. Mówimy, że być może był to Bogumił, który był ówczesnym i kaznodzieją, i spowiednikiem zasiadającym na książęcym szlaku. I mówimy, że jest to pieśń ojców, bo jest to najstarsza pieśń, która towarzyszyła zarówno życiu religijnemu, jak i patriotycznemu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję