Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Ujrzeć Zmartwychwstałego

Matka Teresa miała intuicję rozpoznawania Jezusa w osobach spotykanych w swoim życiu – powiedział ks. Dawid Kuczek podczas spotkania o uproszenie łaski beatyfikacji matki Teresy Kierocińskiej.

Niedziela sosnowiecka 17/2023, str. III

[ TEMATY ]

Sosnowiec

Zbigniew Nobis

Uczestnicy modlitewnego spotkania

Uczestnicy modlitewnego spotkania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Modlitewne spotkanie odbyło się 12 kwietnia w klasztorze Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus w Sosnowcu. Tym razem liturgii przewodniczył i homilię wygłosił ks. Dawid Kuczek, dyrektor Domu „Szilo” w Czeladzi. Liturgię poprzedziła prelekcja s. Wiktorii Szczepańczyk oraz zwiedzanie Muzeum Domu Macierzystego, po którym oprowadzała s. Bogdana Batog.

Nie dać się zaskoczyć

Jak zaznaczył w homilii ks. Dawid Kuczek, zobaczyć Zmartwychwstałego nie jest łatwo. – Nasze oczekiwania, w jaki sposób On powinien przyjść do nas, często mijają się ze sposobem, który On sam wybiera. Przez to możemy być zaskoczeni. Matka Teresa miała intuicję rozpoznawania Jezusa w osobach spotykanych w swoim życiu. Nie dawała się zaskoczyć. I w ten sposób także możemy spojrzeć na jej życie, na wybory i decyzje, które podejmowała. W swoim życiu widziała Zmartwychwstałego Pana w drugim człowieku, w bliźnim – powiedział kaznodzieja.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Przypomniał także, że Pan Jezus do głoszenia prawdy używał skromnych, prostych środków. – Kiedy Jezus posyłał apostołów z misją głoszenia Ewangelii, nie wyposażał ich w srebro czy złoto. Mówił: „Nie bierzcie dwóch sukien, nie bierzcie nic więcej, ni laski, ni sandałów na nogi”. Ubogie środki, ale kiedy człowiek idzie w imię Jezusa Zmartwychwstałego, żyjącego Boga, to te ubogie środki mogą zdziałać wielkie rzeczy. Dużo większe niż złoto czy srebro. Przekonała się o tym dobrze matka Teresa Kierocińska, o której beatyfikację dziś szczególnie się modlimy. Tego nas uczy. Korzystania z tych ubogich środków, rozpoznawania w drugim człowieku Zmartwychwstałego Pana, by nie dać się zaskoczyć, by nie być zdziwionym, kiedy On przychodzi – zaznaczył ks. Dawid.

Z misją od Boga

Prelekcja s. Wiktorii Szczepańczyk poświęcona była osobie s. Georgii od Jezusa – następczyni m. Teresy od św. Józefa w sprawowaniu urzędu przełożonej generalnej. Siostra Georgia pozostawiła bogate wspomnienia o czcigodnej słudze Bożej. Pisała m.in.: „Od pierwszej chwili mego poznania Matki Założycielki miałam jak najgłębsze przekonanie, że to nieprzeciętna osoba. Zrobiła na mnie wrażenie świętobliwej zakonnicy, mającej do spełnienia wielką misję daną jej od Boga. Od pierwszej chwili czułam do niej wielkie zaufanie, głębokie poważanie i pokorny szacunek. Cieszyłam się, że spotkałam i znalazłam zakonnicę tak bardzo uduchowioną, która mi będzie „matką”. Cała jej postać ujmująca, z pięknym wyrazem oblicza, dużymi oczyma, skromnie ułożona, dystyngowana, łagodnego i cichego usposobienia. Czuło się, że to osoba zdolna do wielkich ofiar, do poświęcenia bez granic. Była dostojna, pełna godności, pogodna, uśmiechnięta, z miłym podejściem do ludzi – przytoczyła wspomnienia następczyni matki Kierocińskiej s. Wiktoria.

Kolejne spotkanie o uproszenie łaski beatyfikacji czcigodnej sługi Bożej matki Teresy Kierocińskiej odbędzie się 12 maja w klasztorze Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus w Sosnowcu. Początek o godz. 16.

2023-04-19 08:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Służcie Panu z weselem

Niedziela sosnowiecka 20/2024, str. III

[ TEMATY ]

Sosnowiec

Piotr Lorenc/Niedziela

Abp Adrian Galbas i bp Artur Ważny z Kapitułą Katedralną

Abp Adrian Galbas i bp Artur Ważny z Kapitułą Katedralną

Od osobistego spotkania z żywym Panem zaczyna się wszystko – podkreślił nowy biskup sosnowiecki podczas uroczystości kanonicznego objęcia diecezji.

Rozpoczynając homilię nawiązał do słów z początku Psalmu 100, które brzmią: „Służcie Panu z weselem” – Razem z wami chcę służyć Panu. Chcemy służyć Panu. I to z weselem! Dlaczego? Kiedy służymy sobie, jesteśmy smutni! Życie dla siebie sprawia, że jesteśmy także coraz bardziej samotni, naprawdę wtedy umieramy. Kiedy tracimy życie dla Pana, zaczynamy prawdziwie żyć.
CZYTAJ DALEJ

Najgłupsze pokolenie? Europa wychowuje ludzi bez korzeni

2026-03-20 23:09

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Czy rzeczywiście dorasta „najgłupsze pokolenie” w historii? Amerykański badacz Mark Bauerlein stawia tę tezę z odwagą, która dla wielu jest niewygodna. Jego diagnoza – choć sformułowana za oceanem – niepokojąco trafnie opisuje także rzeczywistość Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Edukacyjnego. W świecie, w którym edukację oddano w ręce technologii i liberalnych ideologii, młody człowiek coraz częściej zostaje sam: bez kultury, bez autorytetów, bez prawdy.

Jeszcze niedawno powtarzano, że dostęp do technologii wyrówna szanse edukacyjne. W imię walki z „wykluczeniem cyfrowym” szkoły zalano ekranami, platformami i aplikacjami. Dziś widzimy jednak, że ta diagnoza była błędna. Nie brak technologii, lecz jej nadmiar stał się źródłem nowej nierówności. Młodzież zanurzona w świecie krótkich komunikatów, obrazów i bodźców traci zdolność skupienia, czytania dłuższych tekstów, a przede wszystkim – myślenia.
CZYTAJ DALEJ

Abp Szal pobłogosławił pierwsze Okno Życia w archidiecezji przemyskiej

2026-03-21 10:06

[ TEMATY ]

Okno Życia

Archidiecezja przemyska

Łukasz Sztolf/archidiecezja przemyska

W trwającym VI Tygodniu Modlitw o Ochronę Życia abp Adam Szal pobłogosławił pierwsze Okno Życia otwarte w archidiecezji przemyskiej, które znajduje się przy klasztorze Sióstr Zgromadzenie Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego w Korczynie. Inicjatorką tej "przystani nadziei" była lek. Magdalena Bugajska, a patronuje jej Caritas Archidiecezji Przemyskiej.

Metropolita przemyski krótko przypomniał historię powstania idei okna życia sięgającej XII w. i związanej z postacią bł. Gwidona z Montpellier i Zgromadzeniem Ducha Świętego. Abp Szal wyjaśnił, że w szpitalu w Montpellier funkcjonowało urządzenie "podobne do dużej beczki przedzielonej w środku", które służyło do anonimowego pozostawiania dzieci. - Jeżeli ktoś chciał zostawić swoje dziecko w szpitalu pod opiekę, wkładał to dziecko do tej pierwszej części, obracał koło, wtedy rozlegał się dzwonek i ktoś dyżurujący całą dobę, przychodził, żeby zająć się tym dzieckiem - mówił arcybiskup. Dzieci te były oznaczane "podwójnym krzyżem", co miało świadczyć o powierzeniu ich opiece Zgromadzenia Ducha Świętego i zapobiegać handlowi dziećmi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję