Reklama

Aspekty

Przypomina katedrę

Kościół parafialny w Ośnie Lubuskim obchodzi w tym roku 725. rocznicę fundacji.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 18/2023, str. V

[ TEMATY ]

Ośno lubuskie

Karolina Krasowska

Kościół został ufundowany w 1298 r. Wtedy rozpoczęła się jego budowa – mówi proboszcz ks. Piotr Grabowski

Kościół został ufundowany w 1298 r. Wtedy rozpoczęła się jego budowa – mówi proboszcz ks. Piotr Grabowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gotycki kościół św. Jakuba Apostoła w Ośnie Lubuskim leży na szlaku św. Jakuba. Świątynia z końca XIII wieku z masywną wieżą góruje nad miastem położonym malowniczo wśród lasów i jezior. Na pierwszy rzut oka bardzo przypomina gorzowską katedrę i, podobnie jak ona, pierwotnie też była postawiona jako kościół parafialny. – Kościół został ufundowany w 1298 r. Wtedy rozpoczęła się jego budowa, stąd tegoroczna rocznica. Pierwotnie był mniejszy, czego ślady są widoczne do dziś i tak też był wzmiankowany. Już wtedy był w siedzibie dekanatu, do którego należało ok. 40 kościołów i który był uważany za jeden z większych w diecezji lubuskiej, której 900-lecie utworzenia będziemy obchodzili w przyszłym roku – mówi ks. Piotr Grabowski, proboszcz parafii św. Jakuba Apostoła w Ośnie Lubuskim.

Kościół na przestrzeni lat był rozbudowywany. Ówcześni parafianie mogli sobie na to pozwolić, gdyż Ośno w minionych wiekach było miastem handlowym. Jego obecny wygląd pochodzi z XIV-XV wieku. – W czasie rozbudowy kościół się zawalił, do obecnego wyglądu udało się go doprowadzić dzięki staraniom ówczesnych specjalistów. Zyskał wieżę, został poszerzony o boczną kaplicę, doszły prezbiterium, które dzisiaj widać, i pomieszczenia biblioteki przyparafialnej. Nie oznaczało to jednak, że jego problemy z posadowieniem zostały rozwiązane. Później, wielokrotnie, w różnych fragmentach się zawalał, czego skutki widać także dzisiaj, gdy się go ogląda. Te problemy właściwie udało się opanować w ostatnim dziesięcioleciu dzięki wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a także zaangażowaniu miejscowej gminy i ludzi dobrej woli – opowiada proboszcz. W ciągu ostatnich kilku lat odnowiono i wzmocniono fundamenty oraz strop i wieżę. Wymieniono więźbę dachową, dziś dach zdobi nowa dachówka.

Świątynia na przestrzeni wieków przechodziła różne koleje losu. Do czasu istnienia diecezji lubuskiej funkcjonowała jako katolicka, natomiast gdy przyszła reformacja, stała się nie tylko własnością protestantów, ale zupełnie zmieniono jej wystrój. Dopiero po II wojnie światowej kościół został przejęty i po dziś dzień służy katolikom. Co ciekawe, do dziś zachowały się w nim oryginalne i sprawne organy Sauera. – W tej chwili w kościele znajduje się część wyposażenia katedralnego ocalona z pożaru: stalle, ławki i ambona. Wszystko pasuje i spełnia koncepcję tak jak we wnętrzu kościoła katedralnego. Pozostają także ślady rozwijającego się tu zaraz po wojnie kultu Miłosierdzia Bożego, m.in. ołtarz boczny z obrazem poświęconym w Łagiewnikach i sztandar z 1958 r. z wyhaftowanym obrazem Jezusa Miłosiernego. Obecnie w naszej parafii znajdują się też relikwie św. Andrzeja Boboli, św. Siostry Faustyny Kowalskiej, czy bł. m. Róży Czackiej i bł. kard. Stefana Wyszyńskiego. Kościół na bieżąco nabiera swojego kształtu i blasku po to, aby wierni bardziej świadomie przeżywali relację do Pana Boga. Nawiązując do św. Jana Pawła II, pamięć to nie tylko wspominanie, ale też tworzenie rzeczywistości. Korzystamy tutaj z dziedzictwa poprzednich pokoleń i zostawiamy po sobie to dziedzictwo, dla tych, którzy po nas przyjdą – kończy ks. Piotr Grabowski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-04-25 15:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Już jutro Diecezjalna Pielgrzymka Pokutna z Ośna do Górzycy

Już po raz czwarty 25 września wyruszy z Ośna Lubuskiego Diecezjalna Pielgrzymka Pokutna do Górzycy.

Program pielgrzymki pokutnej z Ośna Lubuskiego do Górzycy:
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą

2025-04-06 17:32

[ TEMATY ]

spotkanie

Watykan

papież Franciszek

Bazylika św. Piotra

s. Francesca

Włodzimierz Rędzioch

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.

Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję