Reklama

Kościół

Tydzień w Kościele

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

EUTANAZJA
Zamiast miłości oferują możliwość śmierci

Przerażające są wyniki sondażu przeprowadzonego w Kanadzie na temat rozszerzenia legalnej eutanazji. Aż jedna trzecia społeczeństwa popiera wprowadzenie śmierci na żądanie dla osób bezdomnych lub żyjących w skrajnym ubóstwie, nawet jeśli są całkowicie zdrowe. Potwierdza to wyrażane przez przeciwników eutanazji obawy, że po zalegalizowaniu nawet ograniczonej formy pomocy w samobójstwie później trudno ją powstrzymać. Sondaż został przeprowadzony przez narodowy instytut badawczy 7 lat po tym, jak wprowadzono w Kanadzie nowe przepisy dotyczące tzw. pomocy medycznej w umieraniu. Wspomagane samobójstwo jest obecnie możliwe w tym kraju dla każdej osoby dorosłej, która twierdzi, że cierpi z powodu jakiegokolwiek rodzaju cierpienia, które subiektywnie uważa za nie do zniesienia, oraz hipotetycznej możliwości jego pogłębienia.

Kościół jest przeciwny eutanazji, bo jest za prawem do życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Zwolennicy eutanazji powołują się zwykle na argument, że ludzie terminalnie chorzy pragną śmierci. Nawet jeżeli takie sytuacje się zdarzają, to oznaczają one wołanie nie o samą śmierć, ale o miłość. Łatwiej jest jednak zaoferować osobom żyjącym w skrajnym ubóstwie, nawet sfinansować, „dobrą śmierć”, niż realnie pomóc im wyjść z ubóstwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

DYSKUSJA
Parafia jutra

Reklama

II Kongres Teologii Praktycznej „Parafia Jutra” odbędzie się w dniach 19-21 września w Licheniu. Wezmą w nim udział naukowcy, duszpasterze i świeccy przedstawiciele wspólnot parafialnych, aby rozmawiać o perspektywach i wyzwaniach, przed którymi w nieodległej przyszłości stanie Kościół w Polsce. Za inicjatywą stoją Wydział Teologiczny UKSW i cztery polskie stowarzyszenia – pastoralistów, katechetów, liturgistów i homiletów, które przygotowały koncepcję drugiego kongresu „Parafia Jutra”. Parafii i kościołowi parafialnemu chrześcijaństwo zawdzięcza zakorzenienie się w świecie zachodniej kultury chrześcijańskiej. Kościoły parafialne, przynajmniej jeśli chodzi o teren Europy, zaczęły się pojawiać już pod koniec IV wieku. Parafia wyglądała zapewne inaczej i w inny spsób funkcjonowała w wieku VI, a jeszcze inaczej – w XIX, w istocie jednak pozostawała tym samym. Zmieniała formy działania zawsze po to, aby skutecznie nieść Ewangelię.

ODPOWIEDŹ NA APEL
Nowy film o Jezusie

Słynny amerykański reżyser Martin Scorsese zapowiedział, że bohaterem jego nowego filmu będzie Jezus Chrystus. 80-letni twórca, zdobywca wielu najważniejszych nagród filmowych, wziął udział w papieskiej audiencji dla uczestników kongresu o katolickiej inspiracji w kulturze, zorganizowanego przez Georgetown University w Waszyngtonie i La Civilta Cattolica. „Odpowiedziałem na apel, który papież skierował do artystów [aby pokazywali Jezusa] w jedyny sposób, w jaki potrafię: wymyślając i pisząc scenariusz filmu o Jezusie. I zacząłem go już realizować” – ujawnił Scorsese. Mimo wieku jest on nieustannie aktywnym reżyserem. Sądząc po dotychczasowym dorobku, w którym nie unikał odwołań do religii, jego nowy film na pewno nie będzie rywalizował z Pasją Mela Gibsona.

ORĘDZIE
Krok ku pojednaniu

Reklama

Kościelne obchody 80. rocznicy zbrodni wołyńskiej odbędą się w Polsce i na Ukrainie, a towarzyszyć im będzie ogłoszenie wspólnego orędzia Kościoła katolickiego w Polsce, Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego i Kościoła rzymskokatolickiego na Ukrainie. Orędzie „Przebaczenia i pojednania” zostanie podpisane 7 lipca w Warszawie. Uroczyste nabożeństwa z tym związane odbędą się w Polsce i na Ukrainie. Program jest jeszcze „dopinany”. To będzie ważne wydarzenie. Nie zakończenie problemu, ale kolejny ku temu krok. Znaczący i potrzebny, ale jak pokazały choćby reakcje strony ukraińskiej na wypowiedź rzecznika polskiego MSZ, drogi do pokonania jest jeszcze sporo.

Z NIENAWIŚCI
Ataki na kapłanów

Wzmagają się ataki na księży i wiarę – alarmuje Instytut na rzecz Kultury Prawnej „Ordo Iuris”. Ostatnie zdarzenie miało miejsce we Wrocławiu, gdzie 28 maja, w biały dzień, na ulicy, przed przejściem dla pieszych, 30-letni mężczyzna bez żadnego powodu napadł na kapłana. „Narastająca fala agresji wobec wiary, Kościoła i kapłanów jest efektem lekceważenia pierwszych aktów nienawiści. Lewicowe media, które pochwalały ataki na kościoły oraz brały w obronę celebrytów boleśnie szydzących ze świętych dla chrześcijan symboli, stworzyły atmosferę swoistego przyzwolenia na agresję skierowaną przeciw ludziom wierzącym” – podkreśla „Ordo Iuris”.

Zdaniem mec. Jerzego Kwaśniewskiego, prezesa instytutu, fala antychrześcijańskiej przestępczości ma swoje źródło w popularyzacji i „normalizacji” nienawiści do chrześcijan. – Znieważanie katolików, drwiny ze świętości, ataki na księży stają się modne dzięki zabiegom celebrytów i „artystów”, którzy na nienawiści budują swoją rozpoznawalność – mówi adwokat. Trudno o bardziej syntetyczną i oddającą istotę zjawiska diagnozę. Oczywiście, jest to możliwe, bo takie postępowanie nie spotyka się – przede wszystkim ze strony sądów – z właściwą oceną, czyli jednoznacznym potępieniem.

UKRAINA
Paraliż

Na terenach Ukrainy zajętych przez Rosjan, jak mówi biskup charkowsko-zaporoski Jan Sobiło, życie duszpasterskie jest kompletnie sparaliżowane. – Minęły już dwie Wielkanoce i Boże Narodzenie bez możliwości spowiedzi i Komunii św. Nie ma katolickich księży. Ostatni dwaj – greckokatoliccy redemptoryści, którzy posługiwali na okupowanych terenach naszej diecezji, zostali uprowadzeni i pozostają w niewoli. Rosjanie inwigilują nawet połączenia wiernych, którzy dzięki internetowi chcą np. uczestniczyć we Mszy św.

Na terenach kontrolowanych przez Ukrainę duszpasterstwo funkcjonuje normalnie.

2023-06-05 13:21

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tydzień w Kościele

Niedziela Ogólnopolska 42/2023, str. 18-19

[ TEMATY ]

Tydzień w Kościele

Karol Porwich/Niedziela

Papież odpowiedział na tzw. dubia – wątpliwości, które wysunęli wobec niego kardynałowie Walter Brandmüller, Raymond Leo Burke, Juan Sandoval Íniguez, Robert Sarah i Joseph Zen Ze-kiun. Pytania dotyczyły interpretacji Objawienia Bożego, błogosławieństwa związków osób tej samej płci, synodalności jako konstytutywnego wymiaru Kościoła, święceń kapłańskich kobiet i pokuty jako koniecznego warunku rozgrzeszenia sakramentalnego. Odpowiedzi Franciszka są bardzo obszerne. Szeroko wykorzystuje on nauczanie Soboru Watykańskiego II i ostatnich papieży, w tym bodaj najczęściej św. Jana Pawła II. Papież opublikował swoje odpowiedzi niemal w przeddzień rozpoczęcia sesji synodalnej, tak jakby traktował to jako jedną z jej części. W kwestii niezmienności Objawienia, o którą pytali kardynałowie, Ojciec Święty jak najbardziej tę prawdę podtrzymuje i jednocześnie podkreśla, że Kościół musi wzrastać w jego rozumieniu, a zmiany kulturowe mogą nas pobudzać do lepszego wyrażania pewnych aspektów jego przeobfitego bogactwa. Odpowiadając na pytanie dotyczące pojawiających się gdzieniegdzie praktyk błogosławienia osób tej samej płci, Franciszek powiedział, że Kościół ma jasną koncepcję małżeństwa jako trwałego i nierozerwalnego związku mężczyzny i kobiety. Żeby to podkreślić, Kościół „unika wszelkiego rodzaju obrzędów lub sakramentów, które mogłyby zaprzeczyć temu przekonaniu i sugerować, że uznajemy za małżeństwo coś, co nim nie jest”. Z pola widzenia nie mogą jednak zniknąć pasterska miłość i duszpasterska roztropność. Dojrzała pasterska miłość nie wyraża się jedynie w obronie obiektywnej prawdy, a duszpasterska roztropność rozeznaje to, w jaki sposób pomóc proszącym o pomoc ludziom. W każdym razie w tej sytuacji nie ma miejsca na odgórne dyrektywy czy to w diecezjach, czy na poziomie krajów, czy też wydane przez jakąkolwiek instytucję, która odgórnie regulowałaby te sprawy. Jeśli zaś chodzi o kapłaństwo kobiet, papież wskazał, że nadal nie przyjęliśmy w dostatecznym stopniu nauczania Soboru Watykańskiego II i św. Jana Pawła II w rozumieniu kapłaństwa hierarchicznego i nic nie staje na przeszkodzie, żeby kapłaństwo badać. Co wynika z krótkiego omówienia tej papieskiej odpowiedzi? Chyba wszystkie te tematy będą poruszane na synodzie. Można wnioskować, że Franciszek chce nadać ton dyskusji, choć chyba nie o to chodzi. Odpowiadając kardynałom, daje do zrozumienia, że ich słucha i nie zbywa. Traktuje ich głos jako ważny. Tak samo jak ważne będzie wysłuchanie głosu na synodzie – po to, by poznać, co mówi Duch do Kościołów.
CZYTAJ DALEJ

Nasze Emaus

2026-04-14 11:20

Niedziela Ogólnopolska 16/2026, str. 20

[ TEMATY ]

Emaus

o. Waldemar Pastusiak

Wikipedia.org.

W drodze do Emaus, Robert Zünd, 1877

W drodze do Emaus, Robert Zünd, 1877
Ten piękny tekst Ewangelii wg św. Łukasza, wielokrotnie przytaczany w okresie wielkanocnym, jest odzwierciedleniem przeżyć nie tylko Apostołów, ale chyba też każdego z nas. Choć droga uczniów trwała zaledwie jeden dzień, to fragment ten często jest streszczeniem całego naszego życia i relacji między nami a Jezusem. Każdy z nas ma swoje plany i oczekiwania. Niejednokrotnie chcemy układać życie po swojemu. Często jednak nic z tego nie wychodzi. Nieraz nawet rozmawiamy o swoich planach z Jezusem, przypominając Mu, że to nasza wola ma się wypełniać, a nie Jego. Im bardziej stawiamy na siebie, tym bardziej jesteśmy tym zaślepieni i nie dostrzegamy Chrystusa. Im bardziej dochodzą do głosu mój egoizm i moja pycha, tym mniej dostrzegam Jezusa. Jak mówi Ewangelista, „oczy ich były jakby przesłonięte, tak że Go nie poznali”. Gdy idziemy przez życie, czasem nam się wydaje, że Boga nie ma obok nas. Problem jednak jest nie w tym, czy On jest, ale w tym, czy umiem Go dostrzec. Bóg, idąc koło nas, nie chce się chować, ale cierpliwie czeka, aż będziemy gotowi, aby z Nim rozmawiać. Zanim jednak zaczniesz do Niego mówić, najpierw Go posłuchaj. Uczniowie wyrazili swoje, powiedzielibyśmy, bolączki związane ze śmiercią Jezusa, swoje oczekiwania i nadzieje, rozumiane, oczywiście, po swojemu. Rzeczywistość zweryfikowała ich patrzenie dość okrutnie. Do ich dobrze ułożonego planu na życie dochodzi jeszcze głos kobiet, mówiących, że miały widzenie aniołów, którzy zapewniali, iż Jezus żyje. Mimo że doświadczyli w wielu cudach Jego nadprzyrodzonej mocy, w zmartwychwstanie uwierzyć nie mogli. Może nawet byli już pogodzeni ze śmiercią Jezusa, ponieważ wiadomość o tym, że żyje, wywołała w nich niepokój. Jakby Jezus nie chciał ich zostawić w spokoju, ale ciągle czymś zaskakiwał. Jak tylko coś już się ułożyło, pogodziliśmy się z czymś, pojawia się kolejna „trudność”. Czasem nam się wydaje, że jesteśmy blisko Boga, i pewnie tak bywa. Apostołowie byli blisko Niego. Ale przychodzi dzień refleksji, w którym i sam Jezus nami „potrząśnie”, może, mówiąc delikatnie: „o nierozumni”, a czasem i mocniej. Zacznij w końcu wierzyć – wierzyć naprawdę. Zmartwychwstanie to nie bajka, to rzeczywistość; nieśmiertelność jest rzeczywistością przygotowaną dla każdego z nas. Po co jesteś uczniem Jezusa? Właśnie po to, aby żyć wiecznie. Spójrz: od początku, od Mojżesza, przez wszystkich proroków o to właśnie chodzi Bogu, byś uwierzył w życie wieczne. Życie, które daje wiara w Jezusa Chrystusa Zmartwychwstałego. Gdzie dokonuje się jej uobecnienie i jednocześnie budzi się nadzieja na jej dopełnienie? W Chrystusie obecnym w Eucharystii. Choć wielu teologów spiera się o to, czy w Emaus była Eucharystia, czy nie, to Apostołowie poznali Go przy łamaniu chleba. W zbliżaniu się do Chrystusa przychodzi nieraz moment ciemności, wtedy Apostołowie wołali – a i my wraz z nimi wołamy: „Zostań z nami, Panie, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił”. Doświadczamy całkowitej niemocy i ciemności umysłu, serca i wiary i wołamy: PANIE! Eucharystia rozjaśnia nasz umysł i nasze serce. To podczas niej rozeznajemy wszystko to, co nas dotyka i czego doświadczamy. W Eucharystii wracamy do momentu, w którym zrodziła się nasza wiara. Do momentu, kiedy zagubiliśmy istotę relacji z Bogiem. Do Jeruzalem. Do wspólnoty, do braci, do tych, którzy także, tak jak my, powiedzą: „Pan rzeczywiście zmartwychwstał”.
CZYTAJ DALEJ

Jubileusz werbistów we Wrocławiu

2026-04-18 22:55

Marcin Cyfert

Msza św. w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa we Wrocławiu

Msza św. w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa we Wrocławiu

Polska prowincja Zgromadzenia Słowa Bożego obchodzi jubileusz 90-lecia istnienia. Mszy św. we Wrocławiu przewodniczył o. Franciszek Wojdyła, modląc się za misjonarzy, dobrodziejów zgromadzenia oraz o nowe powołania dla Kościoła.

W homilii o. Franciszek przypomniał, że każdy w Kościele ma swoją rolę w głoszeniu Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję