Reklama

Skorzystają ludzie

Kolejną placówkę Caritas w Mińsku Mazowieckim poświęcił 29 maja br. bp Kazimierz Romaniuk. W ten sposób władze miasta i powiatu mińskiego, we współpracy z Caritas warszawsko-praską, godnie i z pożytkiem dla mieszkańców uczciły 582. rocznicę nadania Mińskowi praw miejskich.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Środowiskowy Dom Samopomocy i Centrum Interwencji Kryzysowej przy ul. Kościelnej 18 jest już szóstą placówką Caritas w Mińsku Mazowieckim. Będzie tam prowadzona dwojaka działalność. Głównym celem jest świadczenie fachowej pomocy ludziom przeżywającym załamania i inne problemy psychiczne. Dla nich placówka będzie otwarta codziennie od godziny 8.00 do 16.00. Jest przygotowana na przyjęcie równocześnie trzydziestu podopiecznych, na których czekają wykwalifikowani psychologowie i pedagodzy.
Drugą formą działalności opiekuńczej nowego ośrodka będzie prowadzenie mini schroniska, gdzie w przypadku sytuacji kryzysowych w rodzinie mogą się schronić na krótko osoby pokrzywdzone. Dla nich przygotowano na drugim piętrze cztery pokoje.
Kierownikiem domu jest Małgorzata Olszanowska. Placówka będzie służyć nie tylko mieszkańcom Mińska, ale i całego powiatu mińskiego. Jej bieżąca działalność będzie finansowana ze środków budżetowych przekazywanych za pośrednictwem starostwa. W wykończenie i adaptację obiektu do nowego celu, obok diecezjalnej Caritas, pokaźny wkład wniosło miasto.
Biskup Ordynariusz poświęcając dom nie krył radości, że straszące od wielu lat pustkami mury znalazły godne przeznaczenie. Obiekt przez kilkanaście lat stał bowiem niewykończony. Jego budowę rozpoczął w roku 1986 proboszcz parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny ks. prał. Henryk Klizner. Miało się w nim mieścić 18 sal katechetycznych i mieszkania dla pracowników kościelnych. Inwestycję zrealizowano tylko w części. Wskutek różnych przeszkód budowa była przez wiele lat wstrzymana. W maju ubiegłego roku obecny proboszcz ks. prał. Stanisław Wołosiewicz przekazał budynek na rzecz diecezjalnej Caritas, której w krótkim czasie udało się sfinalizować rozpoczętą część założenia architektonicznego.
Powstanie placówki jest jednym z wielu przykładów modelowej współpracy władz miasta i powiatu z Caritas. Jej dyrektor ks. prał. Krzysztof Ukleja często podkreśla, że w Mińsku Caritas czuje się jak ryba w wodzie. Duża w tym zasługa urzędującego nieprzerwanie od pierwszych wolnych wyborów samorządowych burmistrza Zbigniewa Grzesiaka i starosty powiatu Mińskiego Czesława Mroczka. - Władze Mińska - mówi ks. Ukleja - nie kierują się uprzedzeniami w korzystaniu z pomocy Caritas w sprawach opieki społecznej. Zyskują na tym mieszkańcy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Kamerunie „mały cud” Leona XIV

2026-04-20 17:54

[ TEMATY ]

Leon XIV w Afryce

Vatican Media

Papież Leon XIV w Angoli

Papież Leon XIV w Angoli

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Kamerunu, arcybiskup Andrew Nkea Fuanya podsumowuje pielgrzymkę Ojca Świętego: o pokoju w Bamendzie, nadziei dla młodych w Duali i wezwaniu do jedności w Jaunde. „Jego wyjazd to nie koniec, ale początek pracy”, podkreśla.

„Moje serce jest pełne radości”, mówi przewodniczący kameruńskiego episkopatu, odnosząc się do zakończonej wizyty Leona XIV w tym kraju. Jak zaznacza, była ona momentem przełomowym po latach trudności, zwłaszcza w regionach anglojęzycznych, które od ośmiu lat doświadczają głębokiego kryzysu, spotęgowanego napięciami po wyborach prezydenckich z października ubiegłego roku.
CZYTAJ DALEJ

Św. Agnieszko z Montepulciano! Czy Ty rzeczywiście jesteś taka doskonała?

Niedziela Ogólnopolska 16/2006, str. 20

wikipedia.org

Proszę o inny zestaw pytań! OK, żartowałam! Odpowiem na to pytanie, choć przyznaję, że się go nie spodziewałam. Wiesz... Gdyby tak patrzeć na mnie tylko przez pryzmat znaczenia mojego imienia, to z pewnością odpowiedziałabym twierdząco. Wszak imię to wywodzi się z greckiego przymiotnika hagné, który znaczy „czysta”, „nieskalana”, „doskonała”, „święta”.

Obiektywnie patrząc na siebie, muszę powiedzieć, że naprawdę jestem kobietą wrażliwą i odpowiedzialną. Jestem gotowa poświęcić życie ideałom. Mam w sobie spore pokłady odwagi, która daje mi poczucie pewnej niezależności w działaniu. Nie narzucam jednak swojej woli innym. Sądzę, że pomimo tego, iż całe stulecia dzielą mnie od dzisiejszych czasów, to jednak mogę być przykładem do naśladowania. Żyłam na przełomie XIII i XIV wieku we Włoszech. Pochodzę z rodziny arystokratycznej, gdzie właśnie owa doskonałość we wszystkim była stawiana na pierwszym miejscu. Zostałam oddana na wychowanie do klasztoru Sióstr Dominikanek. Miałam wtedy 9 lat. Nie było mi łatwo pogodzić się z taką decyzją moich rodziców, choć było to rzeczą normalną w tamtych czasach. Później jednak doszłam do wniosku, że było to opatrznościowe posunięcie z ich strony. Postanowiłam bowiem zostać zakonnicą. Przykro mi tylko z tego powodu, że niestety, moi rodzice tego nie pochwalali. Następnie moje życie potoczyło się bardzo szybko. Założyłam nowy dom zakonny. Inne zakonnice wybrały mnie w wieku 15 lat na swoją przełożoną. Starałam się więc być dla nich mądrą, pobożną i zarazem wyrozumiałą „szefową”. Pan Bóg błogosławił mi różnymi łaskami, poczynając od daru proroctwa, aż do tego, że byłam w stanie żywić się jedynie chlebem i wodą, sypiać na ziemi i zamiast poduszki używać kamienia. Wiele dziewcząt dzięki mnie wstąpiło do zakonu. Po mojej śmierci ikonografia zaczęła przedstawiać mnie najczęściej z lilią w prawej ręce. W lewej z reguły trzymam założony przez siebie klasztor. Wracając do postawionego mi pytania, myślę, że perfekcjonizm wyniesiony z domu i niejako pogłębiony przez zakonny tryb życia można przemienić w wielki dar dla innych. Oczywiście, jest to możliwe tylko wtedy, gdy współpracujemy w pełni z Bożą łaską i nieustannie pielęgnujemy w sobie zdrowy dystans do samego siebie. Pięknie pozdrawiam i do zobaczenia w Domu Ojca! Z wyrazami szacunku -
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV do konsekrowanych: bądźcie ofiarni, bądźcie jednością

2026-04-20 20:13

[ TEMATY ]

Leon XIV w Afryce

Vatican Media

Przed opuszczeniem Angoli papież Leon XIV spotkał się z biskupami, duchowieństwem i osobami zaangażowanymi w duszpasterstwo, dziękując za ich posługę i wskazując na kluczowe elementy życia powołanych: wierność, jedność oraz postawę wolną od arogancji i egocentryzmu.

Ojciec Święty przypomniał, że każde powołanie rodzi się w konkretnej rodzinie, która jest „miejscem uświęcania”. To właśnie tam dojrzewa pierwsza odpowiedź na Boże wezwanie. To od rodziny osoby czujące powołanie do poświęcenia się Jezusowi powinny otrzymać wsparcie. „Dlatego moją głęboką wdzięczność kieruję do waszych bliskich za to, że troszczyli się o wasze powołanie, wspierali je i chronili”, powiedział Papież, podkreślając rolę najbliższych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję