Reklama

Wiadomości

Obserwator

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

WYSADZONA TAMA
Rosyjskie ekobójstwo

Choć skutki wysadzenia przez Rosjan ukraińskiej tamy w Nowej Kachowce dopiero będą oceniane, to już można stwierdzić, że są katastrofalne zarówno dla środowiska, jak i dla zdrowia ludzi. Pewne wskaźniki zanieczyszczenia wody w Dnieprze po wysadzeniu tamy przewyższyły normę 28 tys. razy. – Podtopionych zostało wiele obiektów kanalizacyjnych, miejsc pochówków zwierząt, szamb. Jeśli zanieczyszczona woda trafi do sieci wodociągowej, może to doprowadzić do wybuchu ostrych infekcji przewodu pokarmowego, a nawet cholery – ostrzegł minister zdrowia Ukrainy Wiktor Laszko. Zaapelował o przestrzeganie środków ostrożności i przeciwepidemicznych norm. Z powodu wysadzenia przez Rosjan tamy u wybrzeży Ukrainy gwałtownie spadło zasolenie Morza Czarnego. W pobliżu Odessy spadło prawie trzykrotnie. Według ekologów z portalu Kiedr, to skutek napływu ogromnej ilości słodkiej wody z Dniepru. W ciągu tygodnia wpłynęło dziesięć razy więcej wody niż zwykle. Spadek zasolenia grozi zakwitem sinic, które tłumią naturalną florę tego akwenu. Do morza mogą się dostać toksyczne substancje z kanalizacji i wysypisk śmieci. Odnotowano już dziewięciokrotne przekroczenie stężenia żelaza w wodzie. Na plaże Odessy morze wyrzuca śmieci, szlam i martwe zwierzęta. Woda ze zniszczonej zapory zalała kilkadziesiąt okolicznych miejscowości i ok. 60 tys. ha lasów.
w.d.

PRAWO NA LEWO
Fałszywe oskarżenia

Reklama

Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w Hadze poinformował o przyjęciu od trzydziestu dwóch krajów deklaracji interwencji w sprawie Ukrainy przeciwko Rosji. Jeszcze nigdy tak duża liczba państw nie przyłączyła się do skargi innego kraju. W skardze złożonej przez Ukrainę 2 dni po rozpoczęciu rosyjskiej agresji zarzucono Moskwie złamanie Konwencji ONZ w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa. Stwierdzono, że Rosja fałszywie oskarżyła Ukrainę o ludobójstwo w Donbasie, a następnie wykorzystała to oskarżenie jako pretekst do przeprowadzenia inwazji. Trybunał odrzucił rosyjskie zarzuty i nakazał Rosji wstrzymanie inwazji. Deklarację interwencji w tej sprawie po stronie Ukrainy złożyły wszystkie kraje Unii Europejskiej (oprócz Węgier), a także m.in. Australia, Kanada i Wielka Brytania. Nakaz wstrzymania inwazji w świetle prawa międzynarodowego jest wiążący, ale nie ma instrumentów prawnych, które zmusiłyby Rosję do wykonania decyzji trybunału.
j.k.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

ROSYJSKA AGRESJA
70 lat rozminowywania

– Rozminowanie obwodu kijowskiego zajęłoby od 30 do 70 lat. Nie mamy tyle czasu – powiedział gubernator regionu kijowskiego Rusłan Krawczenko, cytowany przez ukraińskich dziennikarzy. By to przyspieszyć, potrzebni są wykwalifikowani specjaliści ze sprzętem. Mają temu służyć także opracowana przez Kijowską Radę Obwodową mapa drogowa rozminowywania obwodu kijowskiego i specjalny program, który zapewni finansowanie oczyszczania z ładunków wybuchowych. W obwodzie kijowskim rozbrojono już ok. 210 tys. ładunków. Zaminowanych może być ponad 17 tys. ha ziemi.
j.k.

NATO – UE – UKRAINA
Możliwie szybko

Reklama

Parlament Europejski przyjął większością głosów rezolucję wzywającą NATO do dotrzymania zobowiązań wobec Ukrainy i zaproszenia jej w swoje szeregi. Eurodeputowani podkreślili, że oczekują, iż proces akcesyjny rozpocznie się zaraz po zakończeniu wojny i zostanie sfinalizowany tak szybko, jak to możliwe. Do czasu osiągnięcia pełnego członkostwa UE i jej państwa członkowskie, wraz z sojusznikami z NATO i podobnie myślącymi partnerami, muszą ściśle współpracować z Ukrainą, by opracować tymczasowe ramy gwarancji bezpieczeństwa. Europosłowie potwierdzili też swoje poparcie dla decyzji Rady Europejskiej o przyznaniu Ukrainie statusu kraju kandydującego do UE. Szefowie parlamentarnych komisji spraw zagranicznych, którzy przebywali w Waszyngtonie, by przekonać do poparcia akcesji Ukrainy, oświadczyli, że niemal wszyscy w NATO zgadzają się co do przyszłego członkostwa Ukrainy w Sojuszu – brakuje tylko decyzji niemieckiego kanclerza i amerykańskiego prezydenta. Szefowie komisji domagali się, by podczas szczytu NATO w Wilnie Ukraina otrzymała jasną ścieżkę do członkostwa w Sojuszu.
w.d.

RELOKACJA MIGRANTÓW
Zapowiadają referendum

Sejm przyjął uchwałę wyrażającą sprzeciw wobec unijnego mechanizmu relokacji nielegalnych migrantów i zobowiązuje rząd do stanowczego sprzeciwu wobec takich praktyk Unii Europejskiej. Uchwała wzmacnia stanowisko rządu Mateusza Morawieckiego, który nie chce słyszeć o przyjęciu migrantów, i szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który dowodzi, że decyzja UE w tej sprawie godzi w suwerenność Polski, a kwestia relokacji musi być przedmiotem referendum. Stanowisko w sprawie relokacji migracyjnych w Unii, które ma być uzgadniane z Parlamentem Europejskim, przyjęli ministrowie spraw wewnętrznych państw UE. Tylko Polska i Węgry głosowały przeciwko. Tak zwany pakt migracyjny przewiduje „obowiązkową solidarność”, ustalanie minimalnej rocznej liczby relokacji z państw unijnych bardziej obciążonych migrantami do tych mniej obciążonych. Liczbę tę ustalono na 30 tys. Państwa, które sprzeciwiłyby się ich przyjęciu, rocznie musiałyby płacić 20 tys. euro za osobę. Polskie władze protestują też przeciwko sposobowi przyjęcia mechanizmu przymusowej relokacji przez Radę UE, który uniemożliwia jej zawetowanie.
j.k.

PORNOGRAFIA
Tama zgorszeniu

Reklama

Sejm nie zgodził się na posłanie w niebyt projektu ustawy o ochronie dzieci przed nieodpowiednimi treściami w sieci. Przeciwko odrzuceniu i za dalszymi pracami głosowała ogromna większość posłów. Projekt przedstawił wiceminister cyfryzacji Paweł Lewandowski. – Osoby małoletnie regularnie oglądają materiały pornograficzne, co świadczy o tym, że dostęp do nich w Polsce jest zbyt łatwy. Zgodnie z projektem, dostawcy internetu będą mieli obowiązek wprowadzenia bezpłatnego, skutecznego i prostego w obsłudze mechanizmu blokowania dostępu do treści pornograficznych. Obowiązki dotyczące ograniczenia dostępu zostaną też nałożone na przedsiębiorców, którzy udostępniają publiczne sieci wi-fi, np. kawiarnie czy galerie handlowe. Wniosek o odrzucenie projektu złożył poseł koła Wolnościowców Dobromir Sośnierz, który bynajmniej nie jest miłośnikiem pornografii. Uważa, że rozwiązania blokujące dostęp do różnych treści są już w użyciu, ktoś w nie zainwestował, a teraz mają być bezpłatne.
j.k.

OBYCZAJE
Życie z telefonem

Młodzi Polacy nie potrafią żyć bez telefonu. Co dziesiąty młody człowiek (15-20 lat) dałby radę funkcjonować bez telefonu maksymalnie jedną godzinę. Z kolei 87% Polaków w tym wieku patrzy w ekran telefonu od 2 do 10 godz. dziennie. Maksymalnie pół dnia bez telefonu wytrzymałaby natomiast 1/3 badanych; tyle samo deklaruje, że byłyby to 2 dni – wynika z raportu „Młodzi vs Mobile”, przygotowanego przez ekspertów spółki Future Mind. Najwięcej czasu na wpatrywanie się w ekran swojego smartfona spędzają najmłodsi – 39% z nich od 5 do 10 godz., a 9% – ponad 10 godz. dziennie. 48% osób w tym wieku spędza z telefonem w ręku od 2 do 5 godz. Według badania, im młodsze osoby, tym większa skłonność do instalowania aplikacji mobilnych. Oferowane w nich zniżki i rabaty zachęcają do zakupów w aplikacjach. Najmłodsi (15-20 lat) przez aplikację najchętniej kupują odzież i obuwie (88%), streaming video (82%), jedzenie z dostawą (78%) i bilety do kina lub teatru (76%).
j.k.

ROMA LOCUTA
By godnie żyć

W swoim orędziu na 109. Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy papież Franciszek sporo miejsca poświęca tematowi wolności. W kontekście migracji chodzi o wolność w wyborze miejsca, w którym chce się żyć. Dobrze to ujmuje sam tytuł przesłania: „Wolni, by wyjechać, wolni, by pozostać”.

Franciszek podkreśla, że w rzeczywistości tak nie jest: „Konflikty, klęski żywiołowe czy też po prostu niemożność godnego i dostatniego życia we własnej ojczyźnie zmuszają miliony osób do wyjazdu”. Przypomina, że dwie dekady temu św. Jan Paweł II tłumaczył, że tworzenie warunków sprzyjających pokojowi oznacza także zabezpieczenie prawa do nieemigrowania, czyli do godnego życia we własnej ojczyźnie. Ojciec Święty apeluje, by stworzyć zapisy w prawie międzynarodowym, które zapewnią krajom biedniejszym gospodarczo wsparcie wspólnoty międzynarodowej. „Dopóki prawo to nie zostanie zagwarantowane – a droga ku temu jest daleka – jeszcze wielu będzie musiało wyjechać w poszukiwaniu lepszego życia”.
k.w.

2023-06-20 13:29

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czwarta fala?

Specjaliści apelują do Polaków o zaszczepienie się przeciwko COVID-19. Ich zdaniem, czwarta fala nie ominie naszego kraju i tylko duża liczba zaszczepionych może nas uchronić przed paraliżem służby zdrowia. Niewielkie liczby zakażonych w porównaniu ze szczytem trzeciej fali nie oznaczają, że jesteśmy bezpieczni. Polsce nadal grozi wariant Delta, który zaczyna przybierać na sile w Europie Zachodniej, tymczasem tempo szczepień w kraju mocno zwalnia. – Obecnie najważniejsze jest szybkie zwiększenie liczby zaszczepionych Polaków, by zapobiec wzrostowi transmisji wirusa w najbliższych tygodniach. Jaki będzie szczyt prawdopodobnej czwartej fali? To zależy tylko i wyłącznie od nas, od społeczeństwa i naszej odpowiedzialności za siebie i innych – powiedział rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Przewidywane scenariusze dotyczące przebiegu czwartej fali pandemii w Polsce mówią o zakażeniach na poziomie tysiąca dziennie w wersji najlepszej oraz o 10-15 tys. nowych zakażeń w najgorszym przypadku. – Dużej liczby osób zakażonych można się spodziewać już w drugiej połowie sierpnia – ocenia dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego gen. dyw. prof. dr hab. n. med. Grzegorz Gielerak. Jego zdaniem, wszystko zależy od tego, jaki będzie poziom wyszczepienia. Przywołując przykłady z innych krajów, m.in. Wielkiej Brytanii, podkreśla on, że widać, jak skuteczne są szczepienia i jak zmieniają rzeczywistość pandemii. Zaszczepienie chroni nie tylko osoby zaszczepione, są one też w mniejszym stopniu (o ile w ogóle) transmiterami zakażenia, zatem chronią one również ludzi ze swojego otoczenia.
CZYTAJ DALEJ

Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa!

2026-04-30 13:46

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Nie można więc żyć prawdziwie poza Jezusem. Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa. I poza Nim, Zbawicielem, nie ma innego, bardziej pewnego oparcia w trudnościach, jakie niesie życie, kiedy zdąża do celu. Bóg jest autentyczną Wiosną.

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę». Odezwał się do Niego Tomasz: «Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?» Odpowiedział mu Jezus: «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście». Rzekł do Niego Filip: «Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy».Odpowiedział mu Jezus: «Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie widzi, widzi także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: „Pokaż nam Ojca”? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. To Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie – wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła! Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, a nawet większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca».
CZYTAJ DALEJ

Opat prymas benedyktynów o roli tradycji i nowych technologii w życiu zakonnym

2026-05-02 19:13

[ TEMATY ]

życie zakonne

prymas benedyktynów

rola tradycji

nowe technologie

Vatican Media

Ojciec Jeremias Schröder

Ojciec Jeremias Schröder

Przełożony generalny benedyktynów, ojciec Jeremias Schröder, z optymizmem patrzy na rozwój życia zakonnego. W rozmowie z niemiecką Katolicką Agencją Informacyjną (KNA) opat prymas konfederacji benedyktyńskiej wyjaśnił, że to właśnie jakość życia wspólnotowego decyduje o przetrwaniu danego klasztoru. Dotyczy to zarówno wspólnot prowadzących życie w odosobnieniu, jak i tych, które pozostają w stałym kontakcie ze społeczeństwem.

Ojciec Jeremias Schröder to opat prymas konfederacji benedyktyńskiej, która jest światowym stowarzyszeniem wszystkich klasztorów zakonu i reprezentuje ponad 20 tys. benedyktynów i benedyktynek na całym świecie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję