Reklama

Wiadomości

Suwerenni technologicznie

Właściwa edukacja w obszarze cyfryzacji oraz zaufanie do polskich inżynierów i technologów – to główne wnioski z konferencji „Budowanie suwerenności technologicznej Polski”, która odbyła się w jasnogórskim Bastionie św. Barbary z inicjatywy Fundacji Instytut Mediów oraz Instytutu NIEDZIELA.

Niedziela Ogólnopolska 27/2023, str. 48-49

[ TEMATY ]

konferencja

Magdalena Pijewska/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Patronat nad wydarzeniem objął abp Wacław Depo. Metropolita częstochowski wskazał, że z suwerennością związane są takie wartości jak: pamięć narodowa, bezpieczeństwo i tożsamość. – Zadaniem każdego pokolenia jest nie utracić tożsamości oraz odpowiedzialności za dzisiaj i za to, co będzie w przyszłości – podkreślił.

Łańcuchy

W przemówieniu programowym koncepcje suwerenności technologicznej omówił Paweł Lewandowski, wiceminister cyfryzacji. Zauważył, że w obecnych realiach „nie jest możliwe zupełnie autarkiczne funkcjonowanie”. W jego ocenie, musimy się wpiąć w łańcuchy dostaw i wiedzy, ale jeżeli istotne fragmenty tych łańcuchów będą w Polsce, to będziemy mogli przy tym globalnym połączeniu zachować podmiotowość, a zatem i suwerenność. Lewandowski uznał, że dla utrzymania suwerenności ważne jest edukowanie ludzi, pokazywanie im zarówno dobrych, jak i złych stron rozwoju technologicznego. Prelegent powtórzył za prof. Andrzejem Zybertowiczem, że technoentuzjazm jest bardzo niebezpieczną ideologią, której nie możemy się łatwo poddawać.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Początek drogi

Reklama

W wypowiedzi wideo Justyna Orłowska, pełnomocnik Prezesa Rady Ministrów ds. GovTech i pełnomocnik Ministra Edukacji i Nauki ds. transformacji cyfrowej, zwróciła uwagę, że osiągnięcie suwerenności technologicznej przez Polskę oznacza nie tylko korzystanie z najnowszych technologii, ale też możliwość ich tworzenia, rozwijania i wdrażania. – Daje nam to niezależność, samodzielność i większą kontrolę nad naszym własnym rozwojem – przekonywała. Orłowska zaznaczyła, że budowanie suwerenności technologicznej wymaga zaangażowania różnych sektorów społeczno-gospodarczych, inwestycji w badania naukowe, rozwój innowacji, edukację i kształcenie przyszłych specjalistów oraz otwartej i dynamicznej współpracy z sektorem prywatnym. – Polska branża IT i sektor start-upów stale się rozwijają, a polscy innowatorzy i przedsiębiorcy zdobywają uznanie na arenie międzynarodowej. Ale wiemy, że jesteśmy wciąż na początku tej drogi, pełni pasji i determinacji, aby pójść dalej – zapewniła.

Chmura – dobra rzecz

Podczas panelu dyskusyjnego płk dr inż. Mariusz Chmielewski z Ministerstwa Obrony Narodowej, mówiąc o budowaniu cyfrowej odporności militarnej Polski, wskazał na rolę Dowództwa Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni, które zabezpiecza teleinformatycznie siły zbrojne i MON. Nawiązując do sytuacji na Ukrainie, przyznał, że w niektórych sytuacjach przechowywanie pewnych danych w chmurze obliczeniowej to dobre rozwiązanie, ponieważ może to być ostatni bastion, który umożliwi ochronę tych danych. Dodał też, że powinniśmy przygotować państwo na ewentualność eksterytorialnego eksportowania danych do chmury.

Więcej niż podręcznik

Uczestnicy konferencji zastanawiali się również nad tym, jak zwiększyć nasz wpływ na kształtowanie lokalnego rynku specjalistów w branży IT. Swoim doświadczeniem podzielił się KGHM, który zainicjował program edukacyjny „Cyfrowa przyszłość Miedzi”. Jak wyjaśnił Adam Bugajczuk, zastępca dyrektora naczelnego Centralnego Ośrodka Przetwarzania Informacji w KGHM, głównym celem programu było budowanie świadomości uczniów, że aby realizować się w obszarze IT, nie trzeba wyjeżdżać do dużych miast, ponieważ lokalne firmy również oferują bardzo duży potencjał rozwoju w tej dziedzinie. – Z rozmów z nauczycielami wynika, że program nauczania trochę nie przystaje do tego, gdzie dzisiaj jest świat – podkreślił jednak Bugajczuk.

Reklama

Pułkownik Chmielewski przypomniał, że program „CYBER.MIL z klasą” przeprowadziło również wojsko. Jego celem było wykształcenie potencjalnych kandydatów, szczególnie do Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni. – Musimy odejść od regulowanego nauczania tylko tego, co potrzeba, na rzecz podejścia konkursowego, gdzie młodzi ludzie się angażują i nie dostają ocen tylko za to, że „odbębnili” kolejny rozdział z podręcznika – zachęcał. Życzył również zaangażowanych i błyskotliwych nauczycieli, którzy będą w stanie wzbudzić u młodzieży ciekawość świata. – Wtedy będziemy mieli ludzi, którzy będą chcieli rozwiązywać problemy – stwierdził.

Tradycja i nowoczesność

Dlaczego Poczta Polska jest ważnym elementem budowania suwerenności technologicznej Polski? – Stawiamy na polskich specjalistów w obszarze IT – oświadczył Michał Pariaszewski, zastępca dyrektora Biura Oferty Produktowej ds. Rozwoju Usług Tradycyjnych i Cyfrowych Poczty Polskiej. Akcentował także specyfikę działania spółki: połączenie działania w sferze analogowej, z której poczta nie zrezygnuje, i cyfryzacji. Pariaszewski zapewnił, że w usługach cyfrowych oferowanych przez Pocztę Polską duży nacisk kładziony jest na kwestię bezpieczeństwa. Wskazał także na e-doręczenia, w tym na cyfryzację przesyłek poleconych, jako przykład skorzystania z szansy, którą daje nowoczesna technologia.

Brak wiary i szacunku

W ocenie dr n. med. Herosa Davida Musiała, partnera Milagro Digital Risk Intelligence, nad Wisłą jest ogromne zapotrzebowanie na informatyków, dlatego trzeba zrobić wszystko, żeby Polscy informatycy zostali w ojczyźnie. Dodał on, że należy skupić się na edukacji cyfrowej z naciskiem na informatykę. Aby Polska była cyfrowo suwerenna, potrzebne jest zaufanie do polskich firm i przedsiębiorców, którego wciąż brakuje. Łukasz Hołubowski, członek Rady Nadzorczej mPay, ubolewał, że taka firma jak mPay, która działa od 20 lat i wytwarza polskie technologie, nie może świadczyć usług w stolicy Polski. – Warszawa woli inne dziwne firmy z zagranicy, które obsługują parkometry. Nie wiem dlaczego – przyznał.

Zdaniem Adama Bugajczuka, potrzebna jest większa współpraca uczelni ze start-upami. – Obszar współpracy ze światem nauki u nas nie funkcjonuje. Trzeba położyć nacisk na współpracę z przemysłem – apelował. Krzysztof Dyki, wiceprezes ComCERT, wyjaśnił, że suwerenne są kraje, które mają: zdolność i kulturę wytwarzania (która odbywa się we współpracy z rynkiem prywatnym), identyfikację i zarządzanie kapitałem intelektualnym oraz szacunek i zaufanie do własnych produktów. – Brakuje nam wiary i szacunku do produktów wytwarzanych w Polsce – podsumował.

Debatę poprowadził Maksymilian Wysocki, redaktor portalu wGospodarce.pl. Konferencja została zorganizowana dzięki wsparciu: Ministerstwa Cyfryzacji, KGHM Polska Miedź S.A., Poczty Polskiej S.A., mPay, ComCERT. Patronami medialnymi wydarzenia byli: Tygodnik Katolicki Niedziela, portal niedziela.pl, Radio Fiat i Radio Jasna Góra.

2023-06-26 16:09

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzecznik Watykanu: papież bardzo serdecznie powitany w Polsce

Lombardi powiedział w środę na konferencji prasowej, że w czasie lotu do Polski papież Franciszek mówił dziennikarzom m.in. o wojnie, która toczy się w dzisiejszym świecie. "Papież bardzo chciał podkreślić, że nie chodzi tutaj o wojnę religijną, ale o napięcia, które występują pomiędzy różnymi krajami i grupami" - relacjonował rzecznik Watykanu.
CZYTAJ DALEJ

„Perełki” z nauczania św. Józefa Sebastiana Pelczara

Św. Józef Sebastian Pelczar pozostawił po sobie wiele dzieł będących niezwykłą spuścizną literatury religijnej. W roku poświęconym temu Świętemu warto pochylić się nad jego myślami i wyłowić „perełki” z Jego nauczania, czyli piękne fragmenty, które można potraktować jako swoistego rodzaju komentarz do czytań poszczególnych niedziel roku liturgicznego.

I niedziela Adwentu, rok „C” - Jr 33,14-16; 1 Tes 3,12 - 4,2; Łk 21,25 - 28. 34 - 36 „Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie” (Łk 21, 27-28). Zbawiciel przypominał nieraz ludziom śmierć i wieczność, już to wskrzeszając zmarłych, jak Łazarza, młodzieńca z Naim i córkę Jaira, już to opowiadając w przypowieściach, że śmierć jest pewną i bliską, ale jej godzina jest niepewną. Mianowicie przyrównał Siebie do gospodarza, który odjeżdża w dalekie strony i nie wie kiedy wróci, człowieka zaś każdego do sługi, któremu straż domu została powierzona; z czego wysnuł naukę: Czuwajcie tedy, bo nie wiecie, kiedy Pan domu przyjdzie, czy z wieczora, albo w północy, albo gdy kury pieją, albo z poranku, by z prędka przyszedłszy, nie znalazł was śpiących (Mar. XIII, 34-37). Tę samą prawdę wypowiedział Pan Jezus w przypowieści o dziesięciu pannach. Wszystkie miały lampy, to jest, wiarę, i wszystkie zasnęły, oczekując przyjścia oblubieńca, to jest, śmierci i sądu; ale pięć mądrych przechowało w lampach oliwę utrzymującą światło, to jest, miłość Bożą, podczas gdy pięciu głupim oliwy i światła zabrakło, bo nieszczęsne popadły w grzech śmiertelny i nie zgładziły go pokutą. Wtedy właśnie i to niespodzianie przyszedł Oblubieniec; za Nim też panny mądre weszły na gody do Jego pałacu, którego drzwi tylko miłość otwiera; natomiast panny głupie odtrącone zostały od bram nieba. I tę przypowieść zakończył Pan słowy: „Czuwajcież tedy, bo nie znacie dnia ani godziny” (Mt 25, 13); co i kiedy indziej powtórzył: „A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o jakiej porze nocy nadejdzie złodziej, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie (Mt 24, 43-44). (...) Zbawiciel daje ludziom ostrzeżenie w przypowieściach. Mianowicie, w przypowieści o włodarzu uczy, że On, jako Gospodarz i Pan wszechświata, będzie żądał od każdego człowieka, który jest tylko chwilowym włodarzem dóbr Bożych, ścisłego rachunku z użycia tych dóbr. Biada człowiekowi, który tego rachunku nie złoży i nie uczyni sobie przyjaciół z mamony niesprawiedliwości, mianowicie przez chętną jałmużnę, bo go nie przyjmą do przybytków wiecznych (Łk 16, 1-9) (...) Sąd ten nie nastąpi jednak, dopóki się nie spełnią przepowiednie Boże. I tak, Ewangelia będzie głoszona po całym świecie (Mt 24, 14), tak że wszystkie ludy będą mogły poznać naukę Chrystusową. (...) Ci którzy uwierzą, utworzą jedną owczarnię pod jednym pasterzem (J 10, 16); ale wielu będzie niewierzących, i rozmnoży się nieprawość. (Łk 18, 8; Mt 24, 12; 2 Tes 2, 13). (...) Powstaną fałszywi Chrystusowie i fałszywi prorocy, i czynić będą znaki wielkie (Mt 24, 24); wystąpi nawet na widownię świata antychryst, który się poda za Chrystusa i z pomocą czarta dokonywać będzie pozornych cudów (2 Tes 2, 9; Ap 20, 3-9); ale Chrystus Pan zabije go duchem ust swoich, to jest, wyrokiem potępienia (2 Tes 2, 8). (...) Nim przyjdzie dzień Pański, wrócą na ziemię Henoch i Eliasz, by nawoływać ludzi, a w szczególności Żydów do wiary i pokuty (Mal 4, 5-6; Mt 17, 11; Ap 11, 3-11). A na ostatku dni także i Żydzi uwierzą w Chrystusa Pana (Oz 3, 4-5). Wreszcie przyjdą ciężkie klęski na ziemię, tak jak przy zburzeniu Jerozolimy, której koniec w opowiadaniu Chrystusowym jest obrazem końca świata. Mianowicie, powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciwko królestwu i będą mory i głody i drżenia ziemi po miejscach. Ukażą się też znaki straszne na niebie, tak że słońce się zaćmi i księżyc nie da światłości swojej, a gwiazdy będą padać z nieba i mocy niebieskie poruszone będą (Mt 24, 7 i 29). Sąd ostateczny przyjdzie niespodziewanie, jak błyskawica i jak złodziej i jak potop za czasów Noego (Mt 24, Łk 18). Najprzód powstaną z martwych wszyscy umarli, dobrzy czy źli, i to prędko we mgnieniu oka (1 Kor 15, 52), na głos trąby anielskiej, tak atoli, że ciała jednych będą jaśniejące, drugich odrażające. A gdy się wszyscy zgromadzą, ukaże się na niebie znak Syna człowieczego, to jest, krzyż otoczony jasnością; a następnie sam Sędzia Chrystus zstąpi z nieba, pełen mocy i majestatu, w orszaku wszystkich Aniołów. (...) U stóp Sędziego staną wszystkie narody, a On je odłączy jedne od drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów i postawi owce po prawicy swojej, a kozły po lewicy (Mt 25, 32-33). Rozdział ten zapowiedział Chrystus Pan w przypowieści o pszenicy i kąkolu, a widzialną tegoż figurą są dwaj łotrzy na Kalwarii. (...) Nastąpi wyjawienie czynów ludzkich, dobrych i złych. Pismo Święte mówi, że otworzone będą księgi, w których zapisano te czyny; ale jest to tylko obrazowym wyrażeniem tej myśli, że w świetle Bożym okaże się wszystko, co ludzie dobrego lub złego dobrowolnie pomyśleli, wymówili lub uczynili (Łk 8,17) stąd sprawiedliwi będą mieli chwałę, a potępieni hańbę (...) Po tym błyskawicznym wykryciu najskrytszych nawet spraw ludzkich wyda Sędzia wyrok (Mt 25, 34, 41).
CZYTAJ DALEJ

Dr Milena Kindziuk: Kwestionuję oficjalną, peerelowską wersję zbrodni na ks. Popiełuszce

2026-01-20 12:53

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Milena Kindziuk

Punktem zwrotnym stała się dla mnie najnowsza książka prokuratora Andrzeja Witkowskiego „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”, właśnie wchodząca na rynek. Dlatego zapraszam do lektury czteroczęściowego cyklu moich wywiadów z prokuratorem na portalu niedziela.pl.

Wiem, że ten tekst i moje wywiady z prokuratorem Andrzejem Witkowskim wywołają sprzeciw. Milczenie byłoby wygodniejsze, ale po trzydziestu latach badań nie mam już prawa wybierać wygody ani powtarzać wersji, która coraz gorzej znosi konfrontację z faktami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję