Reklama

Niedziela Małopolska

Świętojańskie spotkanie

Chcieliśmy przedłużyć to świętowanie, tak aby parafianie mogli wspólnie się uświęcać, wzrastać w Bogu – powiedział ks. Jerzy Serwin.

Niedziela małopolska 27/2023, str. III

[ TEMATY ]

św. Jan Chrzciciel

Archiwum parafii św. Jana Chrzciciela

Spotkanie otworzył proboszcz ks. Jerzy Serwin wspólnie z przedstawicielami parafii

Spotkanie otworzył proboszcz ks. Jerzy Serwin wspólnie z przedstawicielami parafii

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W parafii św. Jana Chrzciciela na Prądniku Czerwonym w Krakowie po raz 11. odbyło się Spotkanie Świętojańskie. Parafianie obchodzili swoje święto 16 czerwca – w niedzielę poprzedzającą wspomnienie św. Jana Chrzciciela.

Bogaty plan

W czerwcowe popołudnie uczestnicy zebrali się pod przygotowaną wcześniej sceną, aby wspólnie otworzyć kolejne święto rodzin. Festyn uroczyście rozpoczęto przecięciem wstęgi przez przedstawicieli rady parafialnej i działających grup. Przybyłych przywitał proboszcz parafii – ks. kan. Jerzy Serwin. Następnie na scenie wystąpiła schola „Świętojańskie nutki” z programem pt. Radość w piosence. Zebrani mieli okazję zobaczyć pantomimę grupy misyjnej pt. Ręce, nawiązującej do rąk, które mogą czynić dobro i zło, opowiadającej o tym, że wybór zależy od każdego z nas. Parafianie bawili się również przy muzyce biesiadnej z Pawłem Piotrowskim. Gwiazdą wieczoru był natomiast Jacek Wójcicki – aktor, śpiewak i muzyk.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Atrakcje

Reklama

Podczas festynu świętojańskiego każdy znalazł coś dla siebie – atrakcji było wiele zarówno dla najmłodszych, jak i dla trochę starszych uczestników. Dzieci wzięły udział w konkursach szachowych i w grze w piłkarzyki. Układały puzzle z obrazkami znaków drogowych, a także malowały twarze. Szczególną atrakcją była jazda na kucyku. Rozstrzygnięto konkursy na najpiękniejsze ciasto i wianek festynu. Rozlosowano również fanty, które przygotowała młodzież oazowa wraz z ks. Grzegorzem Kurzcem – książki, zabawki oraz gadżety dla dzieci i młodzieży. Parafianie spróbowali lokalnych specjałów; chleba ze smalcem, grillowanych kiełbasek czy domowych ciast.

Święto rodziny

Pierwsze Spotkanie Świętojańskie zorganizowano 24 czerwca 2012 r. po hucznych obchodach 30-lecia erygowania parafii, które miały miejsce 12 maja 2012 r., oraz po świętowaniu odpustu we wspomnienie św. Jana Chrzciciela. Jest to festyn rodzinny, podczas którego parafianie mogą się bliżej poznać, ale też wziąć udział w wielu konkursach i zabawach. To również czas, w którym każda z grup parafialnych ma okazję zaprezentować swą dotychczasową działalność. – Chcieliśmy przedłużyć to wspólne świętowanie, tak aby parafianie mogli się ze sobą zintegrować, ale też wspólnie, pośród murów naszego kościoła się uświęcać, wzrastać w Bogu – powiedział proboszcz parafii ks. Jerzy Serwin. Spotkanie Świętojańskie to również okazja do szczególnego uczczenia patrona – św. Jana Chrzciciela.

Wierni każdego roku chętnie biorą udział w festynie. Zaznaczają, że jest to już tradycja parafii. – Przychodzimy co roku, całą rodziną. Jest to czas, w którym możemy lepiej poznać naszą parafię, zintegrować się ze wspólnotą, poczuć, że jesteśmy jej częścią – wspomina pani Ania i dodaje: – Dzieciom szczególnie podobają się konkursy z nagrodami. Jest to również okazja do spędzenia czasu z rodziną inaczej niż zwykle, ciekawiej i na świeżym powietrzu.

2023-06-27 09:16

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W postawie św. Jana Chrzciciela na spotkanie z Nowonarodzonym

Zdążamy do świąt Bożego Narodzenia. Już się rozpoczęły przygotowania. Dla ludzi wierzących w Chrystusa przygotowanie do świąt powinno mieć charakter religijny. W liturgii adwentowej pojawiają się szczególne postacie, które mają nam pomóc przygotować się do nadchodzących świąt. Jest ich wiele. Najbardziej znani i najczęściej przez liturgię ukazywani to prorok Izajasz, św. Jan Chrzciciel i Maryja. Chcemy się dzisiaj przyjrzeć postaci Jana Chrzciciela i zastanowić się, jakie jest jego przesłanie, w jaki sposób chce nas przygotować na nadchodzące święta. Droga życia Jana była drogą modlitwy i milczenia przed Bogiem. Zostawił swój rodzinny dom. Zostawił na jakiś czas ludzi i poszedł na pustynię. Wiedział, że tam przebywali prorocy. Wiedział, że w ciszy pustyni przychodzi do człowieka Bóg. Jakby przeczuwał, że taką drogą pójdzie zapowiadany przezeń Zbawiciel, że będzie często odchodził od tłumów, by całe noce spędzać na modlitwie, aby być sam na sam z Ojcem. Zrozumiał Jan, że Bóg lubuje się przede wszystkim w ludziach wewnętrznie wyciszonych. Jak się czujesz w tym dziś rozkrzyczanym świecie? Czy szukasz wyciszenia, aby stanąć sam na sam z Bogiem? Czy masz jakąś pustynię w swoim życiu? Przypominają ci często, że twoje miejsce jest przy Bogu. Jeśli odchodzisz od Boga albo tylko o Nim zapominasz i nie zachowujesz codziennej więzi z Nim, to życie twoje traci na uroku, staje się puste i blade. Musimy przeto szukać pustyni, a można ją nawet znaleźć w zatłoczonym tramwaju czy w autobusie, czy nawet przy kuchni przy garnkach. Zależy to od ciebie. Na Janowej drodze życia leżały kamienie pokuty, ascezy, wyrzeczenia i surowości. Ewangeliści zanotowali: „Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder, a żywił się szarańczą i miodem leśnym” (Mk 1,6). Dlatego Jezus mówił do tłumów o Janie: „Coście wyszli oglądać na pustyni? Trzcinę kołyszącą się na wietrze?... Człowieka w miękkie szaty odzianego?” (Mt 11,7-8). A więc Jan był człowiekiem trudu i wyrzeczenia. W sytuacji pokutnika mógł śmielej wołać: „Nawróćcie się, bo bliskie jest królestwo niebieskie” (Mt 3,1); „Jam głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego” (Łk 3, 4); „Plemię żmijowe, kto wam pokazał, jak uciec przed nadchodzącym gniewem? Wydajcie więc owoce godne nawrócenia” (Łk 3,7-8). Nie wstydź się być ubogim duchem, nie bój się ascezy. Janowa droga wydeptywana ku Zbawicielowi była gościńcem wielkiej pokory. Ten prorok pustyni znał prawdę o sobie. Mimo cierpkich słów kierowanych do słuchaczy, mimo stawianych żądań, został tłumnie otoczony przez ludzi. Ewangeliści odnotowali: „Wówczas ciągnęły do niego Jerozolima oraz cała Judea i cała okolica nad Jordanem” (Mt 3,5). Wielu próbowało mu wmówić, że chyba jest Mesjaszem albo Eliaszem, albo innym prorokiem. On zaprzeczył i ogłaszał wielkość Tego, którego zapowiadał: „Ja was chrzczę wodą, lecz idzie mocniejszy ode mnie, któremu nie jestem godzien rozwiązać rzemyka u sandałów” (Łk 3,16). A kiedy indziej wyznał: „Potrzeba, by On wzrastał, a ja się umniejszał” (J 3,30). Gdy Chrystus rozpoczął publiczną działalność, Poprzednik - tak ceniony przez ludzi - usunął się w cień. Dlaczego się wynosisz nad innych, dlaczego się mądrzysz, dlaczego sobą chcesz przesłaniać Chrystusa? Pamiętaj, im więcej ci przybywa lat, im więcej przybywa ci wiedzy, im wyższe stopnie będą zdobić twoje nazwisko, tym masz być pokorniejszy. Czy jesteś człowiekiem jednoznacznym w sprawach moralnych? Czy jesteś człowiekiem z zasadami?
CZYTAJ DALEJ

Kochaj i rób, co chcesz. Porady św. Augustyna idealne na Wielki Post

2026-02-20 20:48

[ TEMATY ]

Wielki Post

pl.wikipedia.org

Wizja św. Augustyna” Philippe de Champaigne

Wizja św. Augustyna”
Philippe
de Champaigne

Co św. Augustyn pisał o miłości? Jak rozumiał listy św. Jana i jak polecenie Jezusa o miłowaniu Boga i bliźnich wcielał w życie?

Jeśli spojrzymy na różne motywy postępowania, przekonamy się, że jeden człowiek bywa surowy z powodu miłości, a drugi bywa uprzejmy z powodu nieprawości. (…) Wiele działań, które wydają się dobre, nie ma korzenia w miłości. Nawet ciernie mają kwiaty. Są rzeczy, które wyglądają na surowe i okrutne, a mimo to dokonuje się ich z miłości, by przywrócić dyscyplinę. Dlatego raz na zawsze otrzymujesz krótkie przykazanie: kochaj i rób, co chcesz.
CZYTAJ DALEJ

"Musimy wynieść Chrystusa na ulicę. On nie chce pozostać tylko w tabernakulum". Biskup posypywał głowy popiołem na ulicach miasta

2026-02-22 20:08

[ TEMATY ]

Irlandia

Środa Popielcowa

Zdjęcie z archiwum biskupa Alphonsusa Cullinana

W przeszłości, oprócz posypania popiołem na zewnątrz budynku w Waterford w Środę Popielcową, Cullinan niósł krzyż ulicami miasta w Wielki Piątek

W przeszłości, oprócz posypania popiołem na zewnątrz budynku w Waterford w Środę Popielcową, Cullinan niósł krzyż ulicami miasta w Wielki Piątek

Biskup Alphonsus Cullinan z Waterford i Lismore w Irlandii spędził Środę Popielcową na ulicach Waterford, posypując popiołem tamtejszych katolików. Czyniąc to, kontynuował posługę, z której stał się znany.

Myślę, że musimy wynieść Chrystusa na ulicę. On nie chce pozostać tylko w tabernakulum – powiedział bp Cullinan.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję