Reklama

Niedziela Kielecka

Pokochali Rowerową

Jest coś niezwykłego w takiej formie pielgrzymowania i może ono być jeszcze bardziej owocne właśnie przez cały wysiłek jazdy, zmaganie ze słabościami, pot i zmęczenie – opowiadali pielgrzymi XI Rowerowej Pielgrzymki Diecezji Kieleckiej.

Niedziela kielecka 36/2023, str. I

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

K.D.

Gotowi do drogi. Na starcie przed kościołem św. Maksymiliana

Gotowi do drogi. Na starcie przed kościołem św. Maksymiliana

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rozpoczęcie pielgrzymki dla mnie jest zawsze bardzo piękną chwilą – radosną i wzruszającą, bo tak dużo ludzi chce wyruszyć w drogę. Z drugiej strony mam poczucie odpowiedzialności, aby była ona dograna, abyśmy mogli wszyscy bezpiecznie dotrzeć do celu. Pielgrzymom na trasie towarzyszy 11 księży. Jestem wdzięczny kapłanom za informację o pielgrzymce – tak właśnie ludzie dowiadują się o niej i decydują się wyruszyć, ale jadą również dzięki świadectwu innych osób, jadą osoby nawet spoza diecezji – mówił na starcie XI Rowerowej Pielgrzymki Diecezji Kieleckiej ks. Tomasz Biskup, inicjator i główny organizator wydarzenia.

Z błogosławieństwem biskupa

Pątnicy wyruszyli w trasę po porannej modlitwie sprzed kościoła św. Maksymiliana Marii Kolbego w Kielcach. Błogosławieństwa na drogę udzielił im bp Andrzej Kaleta, prosząc pielgrzymów, by wyznaczyli sobie intencje, w jakich pielgrzymują i aby trud i wysiłek ofiarowali w tych właśnie intencjach Bogu. – Życzę wam, żebyście mieli wiele dobrych, głębokich przeżyć, żebyście wrócili ubogaceni duchowo – powiedział do nich przed wyjazdem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Sławomir z parafii Chomentów przygotowywał się wcześniej do drogi. – Jadę z nastawieniem modlitewnym i chęcią poznania nowych ludzi. Oczywiście mogą być różne trudności, na pewno wyzwaniem będzie upał. Jednak mam dobre nastawienie, bo pielgrzymka była moim marzeniem. Wcześniej byłem w sanktuariach Medzjugorie i Fatimie, po nich pojawiło się takie natchnienie w sercu, aby wybrać się rowerem do Częstochowy – wyznał pątnik.

Z rodziną i z przyjaciółmi

Siostry Emilia i Agata z parafii Chybice wybrały się po raz pierwszy na Rowerową. Moja sąsiadka jedzie 11. raz, zachęciła nas, abyśmy spróbowały. Uwielbiam jeździć na rowerze, a teraz wciągnęłam siostrę, ma nowy rower. Mam na każdy dzień intencję w sercu. A upały? Będzie dobrze – mówiła Emilia przed wyjazdem.

Aneta z córką Julią z parafii Chmielnik jechały w grupie niebieskiej. Po raz pierwszy wybrały się w trasę. – Jedziemy z konkretnymi intencjami i oczekujemy jakiejś duchowej przemiany po tej drodze – podkreślały.

Do Częstochowy wybrała się także grupa przyjaciół z parafii Górno, w Świętej Katarzynie i Krajno. Pani Teresa jadąca po raz trzeci przyznała, że pokochała taką formę pielgrzymowania. – Na Jasnej Górze towarzyszą pielgrzymom niesamowite emocje, do tej pory czuję wzruszenie, gdy o tym myślę – mówiła.

Po pierwszym dniu drogi w bazylice wiślickiej Mszę św. w intencji pielgrzymów sprawował bp Jan Piotrowski. Po przebytych ponad 250 kilometrach drogi blisko 400 pątników zmęczonych, ale szczęśliwych dotarło 19 sierpnia na Jasną Górę, obwieszczając w Alejach NMP przybycie dzwonkami. Tam pokłonili się Częstochowskiej Ikonie.

2023-08-29 14:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wytrwali do końca

Niedziela lubelska 35/2023, str. III

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

Archiwum lubelskiej pielgrzymki

Pątnicy przed Jasną Górą

Pątnicy przed Jasną Górą

Nagrodą pielgrzyma jest spojrzenie w oblicze Maryi – powiedział abp Stanisław Budzik.

W 45. Pieszej Pielgrzymce z Lublina na Jasną Górę wzięło udział ponad 1000 pątników, w tym 21 kapłanów, 9 sióstr zakonnych i 10 kleryków. Pielgrzymi w 12 dni pokonali 320 kilometrów. 14 sierpnia przed tronem Jasnogórskiej Pani wraz z codziennym trudem wędrówki w słońcu i deszczu złożyli intencje własne, ale też tych, którzy wierząc w potęgę pielgrzymkowej modlitwy przekazali je w ramach funduszu „Idę z Tobą”. Najmłodszy pielgrzym bezpiecznie spoczywał pod sercem matki, a najstarsza pątniczka miała aż 92 lata. Jako pierwsi na Jasną Górę weszli Paulina i Dawid, którzy kilka dni wcześniej, na Świętym Krzyżu, przyjęli sakrament małżeństwa. Wszystkim, także tym, którzy pielgrzymowali przez jeden lub kilka dni w nowej formule „Ile możesz” (takich pątników było ponad tysiąc), towarzyszyło hasło „Drogowskazy Nowego Człowieka”, związane z 50-leciem Ruchu Światło-Życie w archidiecezji lubelskiej.
CZYTAJ DALEJ

Największe i jedyne pragnienie Boga – nasze wieczne szczęście

2026-04-23 12:43

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

To jest największe i jedyne pragnienie Boga – nasze wieczne szczęście. I jeśli nawet nas karci, to tylko dlatego, abyśmy mieli wieczne szczęście, abyśmy się nie pogubili na drogach świata, a jeśli się pogubiliśmy, abyśmy odnaleźli właściwą drogę do Niego i bezpiecznie doszli ku obfitości życia wiecznego.

1. Woła on swoje owce po imieniu. W oczach Boga nikt nie jest anonimowy. Każdy z nas, mały czy wielki, bogaty czy biedny, osoba wpływowa czy bez znaczenia, młody czy star szy wiekiem – dla Boga każdy jest jedyny, ważny, wyjątkowy. Nikt zatem nie może czuć się pominięty czy niedostrzeżony. Wszyscy ludzie, każdy z nas, są członkami rodziny Jezusa. Każdemu z ludzi Chrystus rezerwuje czas, tak długi, jakiego potrzebuje, aby mógł się odnaleźć w natłoku różnych spraw i problemów, w kontekście cierpienia czy choroby, sytuacji smutnych czy radosnych. Chrystus mnie widzi i wie, czego potrzeba mi najbardziej, za czym tęsknię, czego się boję, czego pragnę… Bóg widzi, kim jestem i widzi mnie takim, jaki jestem. Nawet jeśli Mu nic nie mówię, On o tym wie i to widzi. Bywa często tak, że nie wiem, w jakich słowach opowiedzieć Bogu o tym, co mnie spotyka, czego doświadczam, co mnie boli lub smuci. Lecz On wie o tym na długo przedtem, zanim ja Mu o tym opowiem. I to jest piękne! Prawda o tym rodzi nadzieję, rozwesela serce. Ewangelia mówi ponadto: Wyprowadza je. Jezus „wyprowadza” nas „na zewnątrz”. Czyli gdzie? Jezus nie trzyma nas w naszych trudnościach. Nie są Mu miłe nasze cierpienia, strapienia, lęki, niepokoje. Owszem, zna je, ale nie jest bez silny względem nich. Jest Bogiem, dlatego może i chce „wy prowadzić” nas na zewnątrz, poza nie, na nowe przestrzenie. Kiedy to czyni? I w tym właśnie jest problem. Wyłącznie On, Bóg, zna czas i miejsce, kiedy i gdzie nas wyprowadza. Ważne więc, aby Mu zaufać. Wiara mówi, że nasz Bóg jest Bogiem wielkich perspektyw, przestrzeni otwartych, wizji szerokich, przyszłości bez granic. Jezus Chrystus jest Panem życia, nie śmierci.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Uważaj. Na YouTube kradną "głos" znanych księży

2026-04-24 15:04

[ TEMATY ]

YouTube

rozważania na niedzielę

kradną

głos

znani księża

Mat.prasowy

W tym nagraniu poruszam też temat bardzo aktualny: podrabianie głosu w internecie, fałszywe treści generowane przez sztuczną inteligencję i zamęt, w którym coraz trudniej odróżnić prawdę od imitacji.

Tym bardziej trzeba dziś wrócić do pytania: czy znam głos Tego, za którym idę? To nie jest tylko komentarz do Ewangelii. To jest wezwanie do czujności, odwagi i zaufania. Bo w świecie pełnym podróbek nie wystarczy słyszeć. Trzeba jeszcze umieć rozpoznać. Nie każde światło ogrzewa. Nie każdy głos prowadzi. Dobry Pasterz nie ogłusza — On woła po imieniu. Posłuchaj. Być może ten odcinek pomoże Ci usłyszeć najważniejszy głos w swoim życiu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję