Reklama

Niedziela w Warszawie

Nieuleczalni?

To opowieść o ojcostwie, prawdziwości, uczciwości i przebaczeniu. Klerycy III roku Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Warszawie swoim tegorocznym spektaklem podejmują tematy aktualne dla człowieka XXI wieku.

Niedziela warszawska 49/2023, str. I

[ TEMATY ]

Warszawa

Jakub Stafii

Pierwszy spektakl Nieuleczalni? alumni zagrają 9 grudnia w WMS D przy ul. Krakowskie Przedmieście 52/54. Rezerwacja biletów na: teatr.wmsd.waw.pl

Pierwszy spektakl Nieuleczalni? alumni zagrają 9 grudnia w WMS D przy ul. Krakowskie Przedmieście 52/54. Rezerwacja biletów na: teatr.wmsd.waw.pl

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

I właśnie w czasach nam współczesnych toczy się akcja tej sztuki. Jej scenariusz powstał w oparciu o biblijną przypowieść o synu marnotrawnym. Nie będzie jednak ukontentowany widz, który zasiądzie na widowni, licząc na dosłowne odwzorowanie motywów znanych z kart Ewangelii. Alumni, którzy sami wybrali temat, poświęcając swój wolny czas napisali scenariusz, przygotowali scenografię i zaplanowali sceniczną choreografię, umieścili w spektaklu nowe wątki i pomysły.

Dwa światy

Głównymi bohaterami Nieuleczalnych? jest dwóch braci, pozornie diametralnie różniących się od siebie, ale w istocie bardzo podobnych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Piotr i Paweł żyją jakby w dwóch odległych światach, które oddziela wysoki mur.

– Bracia stracili matkę, wychowywał ich ojciec, prawnik, który jednak popełnił wiele błędów w wychowaniu. Tuż przed śmiercią ojca Paweł, młodszy z braci, wyjechał za granicę. Imprezował, szukał znajomych, próbował zaimponować wszystkim pieniędzmi, które dostał od ojca, popadł w alkoholizm. Efekt tego był fatalny. Stracił wszystkie pieniądze, stoczył się na dno – opowiada kl. Łukasz Wróbel, odpowiedzialny za koordynację całości spektaklu.

Do tego momentu widzimy bardzo duże podobieństwo z biblijną przypowieścią. Jednak w Ewangelii, jak wiemy, syn wraca do domu ojca. W Nieuleczanych? jest inaczej – tego powrotu nie ma, ponieważ ojciec nie żyje.

Reklama

A co wiemy o starszym bracie? Naszym Czytelnikom możemy zdradzić, że Piotr został w kancelarii ojca, skończył studia prawnicze. Był świetnie zapowiadającym się prawnikiem, miał najlepsze oceny. Zawsze starał się sprostać ojcu i jego wymaganiom, chcąc de facto tak zasłużyć na pochwałę. Przewodził kancelarii, miał dwóch współpracowników, osiągał sukcesy. Wygrywał sprawy, rozwijał się, ale po ludzku w zasadzie nie było człowieka, który chciałby się z nim zaprzyjaźnić. W spektaklu pojawia się jeszcze jedna bardzo ważna postać – to wujek Jakub, brat ojca.

– Jego historii do końca nie znamy, ale wiemy, że bardzo zależy mu na bratankach. Próbuje zastąpić im ojca, wie, że jego brat nie był dla nich idealny. Chce doprowadzić ich do prawdziwego szczęścia, nie rozumianego przez pryzmat kariery, pieniędzy, sukcesów, zwycięstwa, albo zabawy, przyjemności, alkoholu i fałszywych znajomych – odsłania karty scenariusza kl. Łukasz.

Czy ich doprowadzi? Sztuka stawia przed widzami to pytanie. Wujek jest postacią, która jest gotowa poświęcać się dla bratanków, próbuje się przebijać przez maski, które sobie nakładają. Ma z nimi dobre relacje i o nie dba, a nade wszystko chciałby ich pogodzić i dać im szczęście oraz siebie nawzajem.

Aktualne przesłanie

Nieuleczalni? to spektakl, który porusza wiele ważnych dla współczesnego człowieka spraw. Na przykład ojcostwo – rozumiane z jednej strony jako ojcostwo Boga, czyli to, którego doświadcza każdy chrześcijanin, ale też ojcostwo ludzkie.

– Widać, że czegoś Piotrowi i Pawłowi w relacji z ojcem brakowało – miłości, akceptacji w pełni, a nie za coś. Na to chcieliśmy położyć akcent, bo uważamy, że dzisiaj jest to temat bardzo aktualny. Chcieliśmy też wskazać na Boga, który jest najlepszym i dostępnym dla każdego chrześcijanina Ojcem – wyjaśnia kl. Łukasz.

Sztuka opowiada także o prawdziwości i uczciwości, czyli o życiu w prawdzie. Porusza też temat przebaczenia.

Reklama

– Bracia nie potrafią sobie przebaczyć, pogodzić się i być ze sobą. To jest ich choroba, ogromny problem, z którym zmaga się również współcześnie bardzo wielu ludzi w różnym wieku – zaznacza kl. Łukasz.

Więcej niż teatr

Teatrologia nie jest przedmiotem wykładanym w seminarium duchownym. Alumni nie mieli też do tej pory większego doświadczenia scenicznego. Przygotowanie spektaklu trwało około pół roku i wymagało od kleryków wygospodarowania dodatkowego czasu i przeorganizowania swojego rytmu dnia. To ich jednak nie zniechęciło, a wręcz przeciwnie – z jeszcze większym zapałem angażowali się pod czujnym okiem reżyserki Anny Kędziory w tworzenie scenicznych postaci.

– Do tego trzeba było udoskonalić umiejętność ekspresji samego siebie, pokazania na zewnątrz tego, co jest wewnątrz. O tym też jest nasza sztuka, więc musieliśmy się również sami tego nauczyć, żeby być uczciwymi wobec widzów – podkreśla kl. Łukasz i dodaje, że ważne jest nie tylko przedstawienie gry aktorskiej i słów, które nie są najistotniejsze. – Liczą się również gesty, ekspresja emocjonalna, wyrażanie tego, co jest w sercu, co by się chciało powiedzieć innym. To jest bardzo cenna umiejętność także dla księdza. Ważne jest w głoszeniu prawdy Bożej przekazanie jej przez gesty i całą naszą postawę. Staramy się tak grać sztukę, żeby to nie było pokazanie warsztatu aktorskiego, bo nie jesteśmy profesjonalistami, tylko bardziej wyrażenie prawdy, którą chcemy się podzielić.

Skłania do refleksji

Klerycy podkreślają, że choć pytanie postawione w tytule – Nieuleczalni? – wydaje się być bardzo abstrakcyjne, to jednak ich sztuka po części pomaga spojrzeć na nie z innej perspektywy i postawić je nie jedynie w odniesieniu do bohaterów spektaklu, ale – może przede wszystkim – do samych siebie.

Pierwszy spektakl dla widzów alumni zagrają 9 grudnia w budynku Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego przy ul. Krakowskie Przedmieście 52/54. Bilety można rezerwować za pośrednictwem strony internetowej teatr.wmsd.waw.pl. Po przedstawieniu będzie możliwość wsparcia finansowego wyjazdu kleryków do Ziemi Świętej.

2023-11-28 12:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Symboliczny grób prezydenta Starzyńskiego

Niedziela warszawska 44/2020, str. VI

[ TEMATY ]

Warszawa

II wojna światowa

Stefan Starzyński

Wikipedia

Prezydent Stefan Starzyński (1893-1939)

Prezydent Stefan Starzyński (1893-1939)

Nie opuścił Warszawy z rządem. Nie uciekł ze stolicy przed kapitulacją, a potem został na Pawiaku. Zapłacił najwyższą cenę. Dopiero w XXI wieku dowiedzieliśmy się, kiedy został zamordowany. Gdzie są jego doczesne szczątki, nie wiemy do dziś.

Początek listopada to czas wyjątkowy. W tym roku szczególnie, gdyż z powodu koronawirusa nie wszyscy będą mogli razem modlić się nad grobami przodków. Ale może dzięki temu doświadczeniu lepiej zrozumiemy tych, którzy przez całe życie zapalają znicze jedynie na symbolicznych grobach. W stolicy najbardziej znany taki grób przypomina o bohaterskim prezydencie Stefanie Starzyńskim.
CZYTAJ DALEJ

Zbrodnia wołyńska: Z mogił wydobywane są przedmioty osobiste, np. medaliki

2026-07-23 07:35

[ TEMATY ]

zbrodnia wołyńska

Wołyń

rzeź wołyńska

PAP/Wojtek Jargiło

Jeden z artefaktów zabezpieczonych w miejscu prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu

Jeden z artefaktów zabezpieczonych w miejscu prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu

Badacze nie są w stanie dotrzeć do wszystkich szczątków ofiar zbrodni wołyńskiej; największym wyzwaniem jest zlokalizowanie mogił – powiedziała PAP pracująca w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu archeolog dr Dominika Siemińska, Naczelnik Wydziału Kresowego Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN.

Trwa drugi tydzień prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu. Ich aktualny etap wpisuje się w wieloletnią historię badań w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej, gdzie w 1992, 2011 oraz 2015 roku odnaleziono, ekshumowano i godnie pochowano szczątki 674 osób.
CZYTAJ DALEJ

Peregrynacja relikwii św. Teresy i jej rodziców w Łodzi

2026-07-23 08:51

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

św. Teresa od Dzieciątka Jezus

Joanna Popławska

Święci codzienności wśród nas. Peregrynują relikwie św. Teresy i świętych małżonków Martin w archidiecezji łódzkiej

Święci codzienności wśród nas. Peregrynują relikwie św. Teresy i świętych małżonków Martin w archidiecezji łódzkiej

W archidiecezji łódzkiej rozpoczęła się peregrynacja relikwii św. Teresy od Dzieciątka Jezus oraz jej świętych rodziców — Ludwika i Zelii Martin. Relikwie zostały uroczyście wprowadzone do kościoła klasztornego Sióstr Karmelitanek Bosych w Łodzi.

Mszy św. przewodniczył o. Krzysztof Wesołowski OCD, przeor klasztoru i proboszcz parafii oo. Karmelitów w Łodzi. Eucharystię koncelebrował ks. dr Tomasz Liszewski, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi. W uroczystości uczestniczyli także ojcowie karmelici, siostry zakonne oraz licznie zgromadzeni wierni. Kaplica nie pomieściła wszystkich uczestników, którzy przybyli, by modlić się przy relikwiach świętej z Lisieux i jej rodziców.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję