Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Biłgoraj

Najcenniejszy dar

W połowie stycznia odbyło się noworoczne spotkanie krwiodawców.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rozpoczęło się od Mszy św. w kościele św. Jerzego. – Znakiem krzyża rozpoczęliśmy modlitewne spotkanie, podczas którego w sposób szczególny ogarniamy krwiodawców i ich rodziny. Krwiodawcy idą przez życie szczególną drogą, dzieląc się z potrzebującymi tym, co najcenniejsze – własną krwią. Przez to ratują ludzkie zdrowie i życie – mówił na początku Eucharystii ks. Roman Sawic, proboszcz „kościółka”.

W intencji krwiodawców modlił się ks. Krzysztof Paluch, duszpasterz Honorowych Dawców Krwi diecezji. – Spotkanie rozpoczęliśmy od Eucharystii, która jest najpiękniejszym momentem, od którego warto rozpoczynać wszystko, co jest ważne i cenne. Następnie udaliśmy się do budynku PCK, aby spotkać się. Krew to jest dar nieoceniony, gdyż nie damy rady go wyprodukować, do jego pozyskania niezbędny jest drugi człowiek. Spotykamy się, by połamać się opłatkiem, złożyć sobie wzajemne życzenia, zaplanować wszystko, co przed nami w nadchodzącym roku, czyli ustalić harmonogram spotkać, pielgrzymek, akcji, wspólnych wyjazdów, bo chcemy ten czas przeżywać nie tylko, aby pójść, oddać krew i na tym to wszystko zakończyć. Zależy nam, aby się spotykać, być ze sobą, dzielić się różnymi doświadczeniami, które przeżywamy, też w życiu osobistym i rodzinnym – tłumaczył.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Dzięki takim spotkaniom czujemy się jak rodzina – zaznaczał Jan Staroch, prezes zarządu okręgowego PCK w Lublinie. – To bardzo ważne, abyśmy traktowali się jak rodzina, czuli się jak w rodzinie, abyśmy siebie nawzajem dowartościowywali, bo właśnie w rodzinie znajdujemy miłość, pokój i zrozumienie. Takie dni jak święta czy początek nowego roku to wyjątkowy i szczególny czas na spotkania i rozmowy. Daje nam to siłę na przyszłość, kiedy wspólnie działamy i wierzymy, że spotkamy się znów za rok przy wspólnym stole. Biłgorajski Oddział PCK jest wyjątkowy na mapie Lubelszczyzny i to z kilku względów. Po pierwsze krwiodawstwo, które pięknie się tutaj rozwija. Organizowane na terenie Biłgoraja i całego powiatu akcje poboru krwi są wzorcowe, a krwiodawcy tłumnie się na nie stawiają. Po drugie, PCK w Biłgoraju organizuje wiele wydarzeń na rzecz osób ubogich, samotnych, znajdujących się w trudnej sytuacji. Angażuje w pracę wolontariuszy, dzieci i młodzież. To zasługuje na uznanie – wyjaśniał.

Druga część wydarzenia miała miejsce w budynku PCK w Biłgoraju, gdzie krwiodawcy zasiedli do wspólnego stołu, podzielili się opłatkiem, kolędowali i planowali działania na najbliższe 12 miesięcy.

2024-02-06 10:37

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

#KrwiodawstwoŻycia: Chwała „Baranka zabitego”

[ TEMATY ]

#KrwiodawstwoŻycia

Adobe Stock

Św. Jan Apostoł opisuje w Apokalipsie swoją wspaniałą wizję dotyczącą chwały Jezusa, jako Baranka zabitego.

I ujrzałem między tronem z czterema Istotami żyjącymi a kręgiem Starców stojącego Baranka jakby zabitego, a miał siedem rogów i siedmioro oczu, którymi jest siedem Duchów Boga wysłanych na całą ziemię. I taką nową pieśń śpiewają: «Godzien jesteś wziąć księgę i jej pieczęcie otworzyć, bo zostałeś zabity i krwią Twoją nabyłeś dla Bogu [ludzi] z każdego pokolenia, języka, ludu i narodu, i uczyniłeś ich Bogu naszemu królestwem i kapłanami, a będą królować na ziemi». I ujrzałem, i usłyszałem głos wielu aniołów dokoła tronu i Istot żyjących, i Starców, a liczba ich była miriady miriad i tysiące tysięcy, mówiących głosem donośnym: «Baranek zabity jest godzien wziąć potęgę i bogactwo, i mądrość, i moc, i cześć, i chwałę, i błogosławieństwo». A wszelkie stworzenie, które jest w niebie i na ziemi, i pod ziemią, i na morzu, i wszystko, co w nich przebywa, usłyszałem, jak mówiło: «Zasiadającemu na tronie i Barankowi błogosławieństwo i cześć, i chwała, i moc, na wieki wieków!» A cztery Istoty żyjące mówiły: «Amen». Starcy zaś upadli i oddali pokłon.” (Ap 5, 6.9-14)
CZYTAJ DALEJ

"Król, który klękał". Jadwiga Andegaweńska - jedyna święta, która była koronowanym królem Polski

2026-03-02 08:27

[ TEMATY ]

Królowa Jadwiga Andegaweńska

pl.wikipedia.org

Jadwiga Andegaweńska

Jadwiga Andegaweńska

Jak pisze kronikarz tamtych czasów - Janko z Czarnkowa - nareszcie w środę po niedzieli „Invocavit", dnia drugiego miesiąca marca, przedniejsi panowie polscy oraz Bodzanta, arcybiskup gnieźnieński, zjechawszy się w Radomsku, jednomyślną zgodą i wolą postanowili posłać po Jadwigę, córkę śp. zmarłego króla z prośbą, aby przyjechała do Polski na królowanie. Takim sposobem kolejny zjazd w Radomsku z 2 marca 1384 r. zadecydował o powierzeniu jej tronu. Dopełnieniem tego była koronacja zaledwie 10-letniej księżniczki na króla Polski w październiku tego samego roku.

Podnoszące się z kolan po rozbiciu dzielnicowym zjednoczone Królestwo Polskie, odbudowane wysiłkiem Kazimierza III Wielkiego, po jego bezpotomnej śmierci w 1370 r. stanęło w obliczu wyboru nowego władcy. Na mocy wcześniejszych układów sukcesyjnych tron powierzono więc siostrzeńcowi „króla chłopów”, panującemu wówczas na Węgrzech Ludwikowi z dynastii Andegawenów. Monarcha miał jednak poważny problem. Mimo dwukrotnie zawieranych związków małżeńskich, najpierw z Małgorzatą Luksemburską (krewną cesarza Karola IV), a później Elżbietą Bośniaczką nie doczekał się męskiego potomka. Taki stan rzeczy spowodował, że zapewnienie ciągłości rządów stało się dość trudne. Jego trzy córki z drugiej żony: Katarzyna, Maria i Jadwiga nie mogły odziedziczyć tronu. W Polsce prawo do tego posiadało wyłącznie potomstwo „po mieczu”, a nie „po kądzieli”- dziedziczyć mogli zatem mężczyźni z dynastii, nie córki. Rozwiązaniem okazało się zaproponowanie szlachcie polskiej przywileju. 17 września 1374 r. w Koszycach Ludwik Węgierski zwolnił rycerstwo z podatku od gruntów oprócz 2 groszy z łana. W zamian możni zgodzili się, aby po jego śmierci sukcesja przeszła na jedną z córek.
CZYTAJ DALEJ

Odkryto nowy obraz Rembrandta z 1633 r. o tematyce biblijnej

2026-03-02 16:05

[ TEMATY ]

Rembrandt

odkryto

nowy obraz

tematyka biblijna

rijksmuseum.nl

Badacze potwierdzili autentyczność dzieła Rembrandta z 1633 rok, które przedstawia wizję Zachariasza w Świątyni

Badacze potwierdzili autentyczność dzieła Rembrandta z 1633 rok, które przedstawia wizję Zachariasza w Świątyni

Od 4 marca będzie można oglądać w Amsterdamie nieznane dotąd dzieło Rembrandta van Rijn. Rijksmuseum w Amsterdamie poinformowało 2 marca, że autentyczność obrazu potwierdzili badacze. Pochodzące z 1633 roku dzieło przedstawia wizję Zachariasza w Świątyni: ukazany w prawym górnym rogu obrazu otoczony światłem Archanioł Gabriel oznajmia Zachariaszowi, że jego żona, pomimo zaawansowanego wieku, urodzi syna - Jana Chrzciciela.

Według muzeum, dzieło idealnie wpisuje się w twórczość 27-letniego wówczas artysty (1606-1669): w 1633 roku namalował Daniela i Cyrusa przed babilońskim bożkiem Belem, w 1631 roku Pieśń pochwalną Symeona, a w 1630 roku Jeremiasza lamentującego nad zniszczeniem Jerozolimy. Z informacji muzeum wynika, że obraz został usunięty z dorobku Rembrandta w 1960 roku. Następnie zniknął z widoku publicznego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję