Reklama

Niedziela Rzeszowska

Gorzki smak powojennej wolności

W warszawskim więzieniu na Mokotowie 1 marca 1951 r. zastrzelono przywódców tzw. podziemia niepodległościowego.

Niedziela rzeszowska 9/2024, str. VI

[ TEMATY ]

żołnierze wyklęci

żołnierze niezłomni

Arkadiusz Bednarczyk

Pomnik Żołnierzy Wyklętych w Rzeszowie

Pomnik Żołnierzy Wyklętych w Rzeszowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ofiary były uprzednio brutalnie przesłuchiwane podczas śledztwa nadzorowanego przez radziecki NKWD (Ludowy Komisariat Spraw Wewnętrznych). Jedną z nich był ppłk. Łukasz Ciepliński, komendant rzeszowskiego Inspektoratu Rejonowego Związku Walki Zbrojnej Armii Krajowej.

Wyszkolona specgrupa

Akcja rozprawy z niepodległościowym podziemiem musiała być przeprowadzona metodycznie. Do tego potrzebni byli specjalni „nauczyciele”. Dlatego, zanim jeszcze II wojna światowa zakończyła się na dobre, w sierpniu 1944 r. na lotnisku w podrzeszowskiej Jasionce wylądował specjalny samolot z Lublina z „wyszkoloną” przez towarzyszy z NKWD grupą operacyjną, której członkowie mieli wkrótce pokazać, czego nauczyli się od sowieckich specjalistów. Kilkunastu z nich obsadziło Urząd Bezpieczeństwa Publicznego w Rzeszowie, reszta została wysłana do poszczególnych powiatów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dla wrogów socjalizmu

Niepokornych partyzantów niepodległościowego podziemia, ale nie tylko, przewożono do obozu przejściowego w Bakończycach, stąd trafiali do sowieckich łagrów. Transporty wyruszały już w październiku 1944 r. W podkarpackiej Trzebusce w sierpniu 1944 r. żołnierze Armii Czerwonej I Frontu Ukraińskiego i funkcjonariusze NKWD założyli nawet specjalny obóz koncentracyjny dla wrogów socjalizmu. Akcje wyłapywania członków podziemia niepodległościowego przeprowadzano w wielu miejscowościach.

Na oczach uczniów

Od chwili wydania wyroku śmierci skazanych członków podziemia antykomunistycznego przetrzymywano w piwnicach rzeszowskiego Zamku, w tzw. celi śmierci, w piwnicy opodal więziennych warsztatów. Wyrok wykonywano strzałem w głowę z bliskiej odległości. Wykonywano również wyroki śmierci przez powieszenie (szubienica stała na zamkowym dziedzińcu). Zdarzały się wypadki gwałcenia więźniarek przez funkcjonariuszy NKWD. Szczególnie drastyczny przebieg miała pokazowa egzekucja dwóch żołnierzy AK ze Słociny 17 czerwca 1946 r. Egzekucję, niczym w średniowieczu, przeprowadzono na oczach specjalnie spędzonych na plac Ofiar Getta ludzi, głównie uczniów rzeszowskich szkół. Szczególnie dramatycznym momentem było zerwanie się sznura pod ciężarem jednego ze skazanych, kiedy całą okrutną procedurę rozpoczęto od nowa.

2024-02-27 11:03

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

5 pytań do… Tadeusza Płużańskiego, dziennikarza, historyka, Prezesa Fundacji „Łączka”, syna Żołnierza Wyklętego

[ TEMATY ]

żołnierze wyklęci

5 pytań do...

Tadeusz Płużański

O Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych, o ich niezłomności, tragicznych losach i roli dla odzyskania niepodległego państwa, o patriotyzmie wśród młodego pokolenia.

Tadeusz Płużański: To święto szczególne, wyjątkowe - w sensie odczuwania przynależności do polskiej wspólnoty narodowej, wspólnoty bohaterów narodowych, poczucia ciągłości z walką żołnierzy AK, żołnierzy WiN, czy Narodowych Sił Zbrojnych. W moim przypadku dochodzi jeszcze element rodzinny. Jak zapewne wiadomo, mój tato był bliskim współpracownikiem rotmistrza Witolda Pileckiego i niewiele brakowało, żeby też się na „Łączce” znalazł, bo miał zasądzony podwójny wyrok śmierci za działalność w grupie wywiadowczej Pileckiego, przechodził to samo ciężkie śledztwo, i został skazany w tym samym procesie prowadzonym przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Warszawie. Wielokrotnie bywałem z tatą na „Łączce”, jeszcze jak to miejsce było pokryte grobami, które zaczęły tam stawać za sprawą Wojciecha Jaruzelskiego od roku 1982. Ojciec podejrzewał, że gdzieś tam, pod spodem znajduje się jego dowódca i myślę, że tato się nie pomylił. Po zamordowaniu na Rakowieckiej Witold Pilecki został zapewne przewieziony właśnie na „Łączkę”, zrzucony tam do bezimiennego dołu, niestety do dzisiaj nie udało się jego szczątków zidentyfikować. Mimo, iż jak zapewnia prof. Krzysztof Szwagrzyk wszystkie kości zostały z ziemi wydobyte, nie zostały jednak rozpoznane, co „zawdzięczamy” wspomnianemu towarzyszowi generałowi, który przed wydaniem zgody na zabudowę dawnego pola więziennego - zabudowę pod dwie nowe kwatery: Ł i ŁII - wcześniej kazał zniszczyć szczątki naszych bohaterów.
CZYTAJ DALEJ

Słowacja: Rząd ogłosił stan wyjątkowy

2026-02-18 16:33

[ TEMATY ]

Słowacja

Adobe Stock

Rząd Słowacji ogłosił w środę stan wyjątkowy związany z dostawami ropy naftowej. Władze zgodziły się też pożyczyć rafinerii Slovnaft w Bratysławie do 250 tys. ton ropy z zapasów strategicznych. O brak dostaw przez rurociąg „Przyjaźń” słowacki premier Robert Fico obwinił prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

Stan wyjątkowy i uwolnione zapasy strategiczne mają pomóc należącej do węgierskiego koncernu MOL rafinerii Slovnaft przetrwać do czasu, aż zapewni sobie surowiec inną trasą niż przez rurociąg „Przyjaźń”. Ropociąg został uszkodzony w rejonie miejscowości Brody, na zachodzie Ukrainy, pod koniec stycznia w czasie rosyjskich ataków na ukraińską infrastrukturę energetyczną.
CZYTAJ DALEJ

Polak uratował życie młodej Amerykance. Zobacz poruszającą historię!

2026-02-18 20:44

[ TEMATY ]

dawca szpiku

canva.com

Amerykanka, która zmagała się z rzadkim nowotworem, zaprosiła na swój ślub mężczyznę z Polski, dzięki któremu mogła stanąć na ślubnym kobiercu. Karol jest bowiem dawcą szpiku, który uratował jej życie.

Kaedi Cacela z Chicago to młoda kobieta, która usłyszała od lekarzy dramatyczną diagnozę. Jej organizm mierzył się z zespołami mielodysplastycznymi, czyli grupą nowotworów układu krwiotwórczego. Jedyną szansą na pokonanie rzadkiej choroby był przeszczep szpiku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję