Reklama

Niedziela Częstochowska

Było kogo wspominać

Żołnierze Niezłomni stanowią część polskiego martyrologium – powiedział ks. Mirosław Turoń, proboszcz parafii św. Marcina w Kłomnicach.

Niedziela częstochowska 10/2024, str. III

[ TEMATY ]

Kłomnice

Maciej Orman/Niedziela

Podczas wieczoru zaśpiewał m.in. Zespół Folklorystyczny „Klepisko”

Podczas wieczoru zaśpiewał m.in. Zespół Folklorystyczny „Klepisko”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W kościele parafialnym 2 marca odbył się wieczór wspomnień o Żołnierzach Wyklętych, którzy pochodzili z gminy Kłomnice, oraz o ich kapelanie – ks. Stanisławie Piwowarskim, byłym proboszczu parafii i budowniczym świątyni filialnej w Rzekach Wielkich.

Powtórzona akcja

Dzieje żołnierzy przybliżali lokalni historycy-pasjonaci. Jednym z nich był Krzysztof Wójcik, syn zmarłego w 1984 r. Henryka Wójcika, żołnierza Szarych Szeregów i Konspiracyjnego Wojska Polskiego (KWP). Opowiadał o słynnej akcji dowódcy tej organizacji – kpt. Stanisława Sojczyńskiego „Warszyca”, przeprowadzonej pod jego rozkazami w nocy z 7 na 8 sierpnia 1943 r. Oddział odbił wtedy z więzienia w Radomsku aresztowanych mieszkańców jego rodzinnych Rzejowic. Jednym z uczestników akcji był Jan Rogulka „Grot”, dowódca batalionu o kryptonimie „Żniwiarka”, który działał na terenie powiatu piotrkowskiego. W 1946 r. Rogulka musiał podjąć podobną akcję, tym razem, by wyzwolić aresztowanych nie przez Niemców, ale przez „sprzedajne władze polskie”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bohaterowie z Zawady

Reklama

Elżbieta Łągiewka, organizatorka wieczoru wspomnień, przedstawiła materiały opracowane przez Krzysztofa Musiała. Wspominała o cudownym wydarzeniu, do którego doszło w Gidlach 3 września 1939 r. W miejscowym klasztorze Ojców Dominikanów żołnierze niemieccy osadzili wszystkich mężczyzn z Zawady w wieku od 17 do 60 lat. Okupanci byli już przygotowani do ich rozstrzelania, kiedy nagle zjawił się nieznajomy oficer, który wstrzymał egzekucję i pozwolił wszystkim się rozejść.

Następnie Elżbieta Łągiewka przybliżyła dzieje por. rez. Wincentego Kępińskiego. To z jego inicjatywy w Zawadzie w maju 1940 r. zawiązały się pierwsze struktury Związku Walki Zbrojnej. Kępiński ukończył prawo na Uniwersytecie Warszawskim. Był uczestnikiem kampanii wrześniowej. Został wzięty w niewolę, ale uciekł z transportu jadącego na Wschód. Był dowódcą plutonu w Zawadzie oraz szefem Podobwodu Kłomnice Armii Krajowej. Po wkroczeniu na te tereny wojsk sowieckich 27 stycznia 1945 r. por. Kępiński został aresztowany przez NKWD. Trafił do Czelabińska, a po kilku latach do więzienia w Gliwicach. Jego dalsze losy nie są znane.

Organizatorka wieczoru przedstawiła również krótko życiorysy pochodzących z Zawady żołnierzy KWP, którymi byli: Jacek Dróżdż „Przybylski”, Józef Piech „Bis”, Stanisław Wolski „Orlik”, Józef Deszcz „Nikły”, Stanisław Dąbrowski „Dar”, Władysław Woldan „Walter”, Bronisław Juraszek „Oskard” i Lech Rajchel „Lesław”.

Dziękujcie Bogu

Reklama

Włodzimierz Ciupa opowiadał o ks. Stanisławie Piwowarskim, który był kapelanem oddziału „Warszyca”. Podzielił się też wspomnieniami ze spotkania z duchownym, którego odwiedził niegdyś w obecnym Domu Księży im. św. Jana Pawła II w Częstochowie. Kapłan opowiadał o wszystkich wydarzeniach, których był uczestnikiem, tak jakby działy się poprzedniego dnia. Wspominał m.in. spowiedź żołnierzy z oddziału Rogulki tuż przed ich egzekucją, której dokonali ubowcy z Radomska. – Na całe życie pozostały mi słowa ks. Piwowarskiego: „Ty i twoi rówieśnicy powinniście dziękować Bogu za to, że nie żyjecie w tak okropnych czasach” – przyznał ze wzruszeniem Włodzimierz Ciupa.

Podczas wieczoru zaśpiewały zespoły: KGW Mstowianki, Kumosie ze Skrzydlowa, Klepisko z Kłomnic oraz Kinga Kipigroch z pobliskich Witkowic, finalistka programu The Voice Kids.

Po spotkaniu delegacja złożyła kwiaty w kościele filialnym w Rzekach Wielkich, pod tablicą upamiętniającą ks. Piwowarskiego.

2024-03-06 09:37

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wielkopostna podróż

2026-02-24 12:02

Niedziela Ogólnopolska 9/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

W drogę z nami wyrusz, Panie, nam nie wolno w miejscu stać”. Słowa te – pewnie znane wielu oazowiczom czy uczestniczącym w pieszych pielgrzymkach – przypominają prawdę powtarzaną przez stulecia o potrzebie wyruszenia w drogę. Papież Franciszek mówił o zejściu z kanapy, rozumianej oczywiście dużo szerzej niż tylko domowy mebel. Jest w nas pokusa ułożenia sobie życia, spokojnego, wygodnego, bezpiecznego – po prostu po naszemu. Okazuje się, że tego rodzaju postawa ma się nijak do tego, czego oczekuje od nas Pan Bóg. Cisną mi się do głowy w tym momencie także słowa Pana Jezusa skierowane do św. Piotra: „Wypłyń na głębię”. Wyrusz w nieznane, po ludzku nie do zrealizowania. Ważnym elementem naszego kroczenia za Chrystusem jest nie tylko wiara, ale też zaufanie. Piotr – długo po wezwaniu Abrama – uwierzył i zaufał, i opuścił łódź, ale znając historię Starego Testamentu, wiedział, że tak trzeba. Również bohater dzisiejszego pierwszego czytania – Abram musiał się zmierzyć z wolą Bożą i propozycją „wyruszenia w nieznane”. Trwanie w swoim ułożonym świecie, choć na pozór spokojnym i uporządkowanym, może się okazać miejscem, gdzie Bóg pozbawia cię swojego błogosławieństwa. Przejawia się to czasem w stwierdzeniu, że wszystko idzie mi pod górkę. Błogosławieństwo zaś jest przypisane do wędrówki, do pielgrzymowania, do podążania za wolą Bożą. Ty sam stajesz się błogosławieństwem dla innych wtedy, kiedy idziesz za Chrystusem. Człowiek kroczący za Jezusem jest błogosławieństwem dla tych wszystkich, których spotka na drodze swej życiowej wędrówki. Jest to ważne, zwłaszcza dziś, kiedy już trwamy w okresie Wielkiego Postu. Jakim jestem znakiem dla innych? Czy pójście za Jezusem jest łatwe? Oczywiście, że nie. Trudy i przeciwności w głoszeniu Ewangelii są chlebem powszednim. Zapewne wie to każdy, kto podejmuje się tego zadania. Nasza decyzja o pójściu za Chrystusem jest Bożym wezwaniem i powołaniem jednocześnie. Nie wszyscy wyruszają w drogę, nie wszyscy wstają z kanapy swego wygodnego życia, nie wszyscy biorą udział w głoszeniu Dobrej Nowiny. I nie dlatego, że brakuje im daru łaski, która została dana wszystkim, ale po prostu są zwykłymi leniami, różnie tłumaczącymi swój brak zaangażowania. Jezus wyraźnie ukazuje nam drogę ku wieczności, rzuca światło na nasze życie i nieśmiertelność, bo to ona nadaje impuls naszemu zaangażowaniu. Twardo kroczę naprzód, stąpając po ziemi, oczy zaś mam skierowane ku niebu.
CZYTAJ DALEJ

Twarzą w twarz z Michałem Aniołem. Trwają prace konserwatorskie przy „Sądzie Ostatecznym”

2026-02-28 18:23

[ TEMATY ]

Sąd Ostateczny

Michał Anioł

prace konserwatorskie

twarzą w twarz

Włodzimierz Rędzioch

"Sąd Ostateczny" w Kaplicy Sykstyńskiej

Sąd Ostateczny w Kaplicy Sykstyńskiej

Trwają prace konserwatorskie przy "Sądzie Ostatecznym" w Kaplicy Sykstyńskiej. Przebieg i zakres prac dla portalu niedziela.pl relacjonuje Włodzimierz Rędzioch:

W pracy dziennikarzy akredytowanych przy Stolicy Apostolskiej zdarzają się dni wyjątkowe – takim dniem była niewątpliwie sobota 28 lutego. Dyrekcja Muzeów Watykańskich zorganizowała w tym dniu wizytę w Kaplicy Sykstyńskiej, gdzie trwają prace konserwatorskie przy jednym z najbardziej znanych dzieł Michała Anioła – freskiem przedstawiającym Sąd Ostateczny. Dziennikarze udali się do Kaplicy wcześnie rano, jeszcze przed otwarciem Muzeów dla publiczności. Powitała ich dyrektorka Muzeów Barbara Jatta i grupa specjalistów, którzy w różny sposób są zaangażowani w prace konserwatorskie. Następnie dziennikarze, po założeniu kasków ochronnych, wchodzili w małych grupach na imponujące, siedmiokondygnacyjne metalowe rusztowanie, które pokrywa całą powierzchnię fresku - 180 metrów kwadratowych. Rusztowanie osłonięte zostało zasłoną z wierną reprodukcją "Sądu Ostatecznego".
CZYTAJ DALEJ

Papież na „Anioł Pański”: na rozpacz ateizmu Bóg Ojciec odpowiada darem Syna-Zbawiciela

2026-03-01 12:24

[ TEMATY ]

papież

Anioł Pański

Leon XIV

Vatican Media

„Na rozpacz ateizmu Ojciec odpowiada darem Syna-Zbawiciela; z agnostycznej samotności wybawia nas Duch Święty, oferując nam wieczną komunię życia i łaski; w obliczu naszej słabej wiary stoi zapowiedź przyszłego zmartwychwstania”. Mówił o tym papież Leon XIV w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański”. Odmówił ją z wiernymi zgromadzonymi na Placu św. Piotra w Watykanie.

Komentując fragment Ewangelii opisujący Przemienienie Pańskie, papież zwrócił uwagę, że Chrystus stoi między Mojżeszem a Eliaszem. „Słowo, które stało się człowiekiem, stoi pomiędzy Prawem a Prorokami: jest Ono żywą Mądrością, która doprowadza do spełnienia każde słowo Boże. Wszystko, co Bóg ludziom nakazał i czym ich natchnął, w Jezusie znajduje pełne i ostateczne objawienie” - wskazał Leon XIV.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję