Reklama

"Przed kapłaństwem klękam..."

Niedziela 15 czerwca zapewne na długo pozostanie w sercach i pamięci wiernych z parafii Świętej Trójcy w Będzinie. Tego dnia Pasterze Kościoła sosnowieckiego - bp Adam Śmigielski SDB oraz bp Piotr Skucha, przedstawiciele archidiecezji częstochowskiej i diecezji sosnowieckiej oraz tłumy wiernych parafian zgromadzili się na Mszy św. jubileuszowej. 50. rocznicę kapłańskich święceń obchodził wieloletni proboszcz będzińskiej wspólnoty, od trzech lat przebywający na zasłużonej emeryturze, ks. kan. Kazimierz Szwarlik. Dziękczynną Eucharystię za łaskę kapłaństwa odprawił Czcigodny Jubilat. Homilię o posłannictwie kapłaństwa wygłosił Biskup Ordynariusz. Przy stole Pańskim obok Księdza Jubilata stanęli jego kursowi koledzy - ks. Wiktor Depta oraz ks. prof. Władysław Golis.

Niedziela sosnowiecka 26/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

50 lat - jak jeden dzień

Ks. Kazimierz Szwarlik urodził się 28 września 1925 r. Przeszedł kolejne etapy nauki i formację na kapłana, która zwieńczona została przyjęciem święceń 28 czerwca 1953 r. Jako młody wikariusz, ks. Szwarlik z zapałem i głową pełną pomysłów wyruszył na pierwszą placówkę. Do dzisiaj wspominają go w kilku parafiach wikariuszowskich i proboszczowskich, gdzie niejednokrotnie przyszło mu pracować w niezwykle trudnych warunkach, bo i czasy dla Kościoła w Polsce były niedobre. Przez 22 lata przewodniczył będzińskiej wspólnocie, pozostając w niej do chwili obecnej. Do dzisiaj służy pomocą w konfesjonale czy przy ołtarzu.
Coraz to nowe zadania i przedsięwzięcia sprawiły, że 50 lat kapłańskiej posługi Bogu, ludziom i Kościołowi "minęły jak jeden dzień". Nieuchronnie więc zbliżał się dzień jubileuszu. Pogoda jak na zamówienie. Dzwony wzywające na wieczorną Eucharystię oznajmiły, że wszystko już gotowe. Organizatorzy i wtajemniczeni krzątali się nerwowo, szeleszcząc bukietami kwiatów i powtarzając szeptem teksty przemówień, by jak najlepiej wypaść przed Jubilatem. Zdumiewała moc serdecznych życzeń i kwiatów. Wśród długiego szeregu osób, które pragnęły przekazać Księdzu Kazimierzowi najpiękniejsze życzenia, znaleźli się żołnierze Armii Krajowej, członkowie parafialnego oddziału Akcji Katolickiej, członkinie Żywego Różańca oraz III Zakonu św. Franciszka, Rada Parafialna, przedstawiciele wspólnot, które kiedyś wchodziły w skład parafii Trójcy Świętej, pracownicy Szkoły Podstawowej nr 10, koledzy kapłani oraz wielu przyjaciół. Podziękowania i życzenia, słowa płynące prosto z serc wiernych, wzruszenie oraz wyśpiewane pieśni nie mogły nie wzruszyć Jubilata. "50 lat to spory szmat czasu. Dziś stają przed Jubilatem wszystkie parafie, w których pracował, wspaniali ludzie, których spotykał na swej drodze, kolejne etapy kapłańskiej posługi i Wy, kochani parafianie, z którymi spędził prawie połowę swojego kapłańskiego życia" - mówił w imieniu Księdza Kazimierza na zakończenie dziękczynnej Liturgii ks. prał. Tadeusz Matras.

Kapłan wielkiego serca

Jubileusz to dzień radości z powołania do kapłaństwa i wytrwania w tej posłudze. Ojciec Święty Jan Paweł II na złoty jubileusz kapłaństwa napisał książkę Dar i Tajemnica. W tych słowach streszcza się wszystko. Kapłan i poeta, Jan Twardowski w rocznicę swoich święceń kapłańskich wzruszająco i głęboko napisał: "Kapłaństwa mojego się boję, kapłaństwa mojego się lękam i przed kapłaństwem w proch padam i przed kapłaństwem klękam. W czerwcowy poranek mych święceń, dla innych szary zapewne, jakaś moc przeogromna z nagła poczęła się we mnie." W tym darze i tajemnicy, w tej mocy przeogromnej uczestniczy Ksiądz Jubilat 50 lat. W ciągu tego półwiecza dał się poznać jako człowiek wielkiego serca. Bez przesady powiedzieć można, że Opatrzność Boża powołała go do parafii Świętej Trójcy. "Był tu bardzo potrzebny, zwłaszcza w tych latach, kiedy z niej rodziły się nowe będzińskie wspólnoty, a Ksiądz Kazimierz był orędownikiem i doradcą dla duszpasterzy nowo powstałych placówek. Dostojny Jubilacie, dziś dziękujemy Ci za to" - mówił dziekan dekanatu Trójcy Przenajświętszej, proboszcz parafii św. Jadwigi Śląskiej, ks. kan. Mieczysław Miarka.
Kościół jest piękny wówczas, gdy wypełniają go wierni. Legendarny ks. Jan Zieja, kiedy świętował 90. urodziny, na pytanie, czego pragnie, odpowiedział: "Pokażcie mi parafię, która kocha Eucharystię i nie umie bez niej żyć, a pójdę do nich na kolanach, by z nimi się radować i dopełnić reszty moich dni". Tak myśli zapewne i czuje ks. Szwarlik. Serdecznie życzymy, by w lepszym zdrowiu i siłach mógł służyć jeszcze długie lata ludowi Bożemu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

USA: Zakonnica zatrzymana przez służby imigracyjne w drodze na Mszę św. Skonfiskowano jej różaniec i założono kajdanki

2026-07-01 18:23

[ TEMATY ]

Stany Zjednoczone

nbcnews.com/zrzut ekranu

Zatrzymanie przez służby imigracyjne (ICE) zakonnicy w drodze na Mszę św. w Teksasie wywołało krytykę miejscowej opinii publicznej. Według mediów zabrano jej różaniec i zakuto ją w kajdanki. Po apelach ze strony przedstawicieli obu partii pochodzącą z Nigerii kobietę uwolniono.

Siostra Leticia Ugboaja szła na niedzielną Mszę św. w mieście McAllen w Teksasie, gdy zatrzymali ją funkcjonariusze federalnych służb imigracyjnych - relacjonuje w środę Washington Post. Według agencji AP siostra miała na sobie habit. Podczas zatrzymania skonfiskowano jej różaniec i założono kajdanki.
CZYTAJ DALEJ

Bardo. 60 lat koronacji. Abp Mieczysław Mokrzycki o największym darze Chrystusa

2026-07-03 19:00

[ TEMATY ]

koronacja

Bardo

abp Mieczysław Mokrzycki

Strażniczka Wiary

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Abp Mieczysław Mokrzycki, Metropolita Lwowa

Abp Mieczysław Mokrzycki, Metropolita Lwowa

O Maryi jako „najpiękniejszej perle” podarowanej Kościołowi przez umierającego Chrystusa, odpowiedzialności za życie, zaufaniu Bożej woli oraz modlitwie o pokój mówił abp Mieczysław Mokrzycki 3 lipca, podczas jubileuszu 60-lecia koronacji cudownej figury Strażniczki Wiary Świętej.

Dokładnie 60 lat po koronacji cudownej figurki Matki Bożej Bardzkiej sanktuarium Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny stało się miejscem wielkiego dziękczynienia. Centralnym punktem jubileuszu była uroczysta Eucharystia pod przewodnictwem abp. Mieczysława Mokrzyckiego, metropolity lwowskiego, który w przypomniał, że najcenniejszym darem pozostawionym przez Chrystusa jest Jego Matka.
CZYTAJ DALEJ

11-letni Leonardo dał piłkę Papieżowi: Niech inne dzieci będą szczęśliwe

2026-07-04 17:07

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican edia

Leonardo Derek, chłopiec pochodzący z Ghany, opowiedział Leonowi XIV, jak jego historia zaczęła się na Lampedusie. Stracił mamę, przybył na wyspę sam, płacząc. „Przekazałem Papieżowi piłkę, żeby ją przekazał innemu dziecku. Bo kiedy przybyłem na Lampedusę i płakałem ktoś też mi dał piłkę, abym nie płakał” – powiedział chłopiec Vatican News.

Leonardo, wraz ze swoimi przybranymi rodzicami Walterem Montaną i Marią Eleną Poderati z Palermo, w sobotę rano powitał Leona XIV na brzegu morza na Lampedusie. To wyspa, która była pierwszym europejskim lądem, na którym przed laty stanął chłopiec.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję