Urodził się w Cezarei Mauretańskiej (teren dzisiejszej Algierii). Studiował w znanych ówcześnie ośrodkach Afryki Północnej: w Syrcie i Madaurze. W 350 r. w Weronie wyświęcono go na kapłana. Dwanaście lat później został biskupem tego miasta. Znał dobrze pisma chrześcijańskie, m.in.: Tertuliana, Cypriana, Laktancjusza. Pozostawił po sobie dziewięćdziesiąt trzy tzw. traktaty (kazania), które są bardzo cennym świadectwem ówczesnych czasów, metod duszpasterskich i wskazań liturgicznych. Ze względu na wyjątkowy styl kazań został nazwany przez jemu współczesnych „Cyceronem chrześcijaństwa”. W swoich pismach Zenon zostawił szczegółowy opis ówczesnej praktyki udzielania chrztu św. i sprawowania Eucharystii. Jako biskup Werony zabiegał o pozyskanie pogan dla Chrystusa. Nauczanie wiary traktował jako swój pierwszy i zasadniczy pasterski obowiązek. Uczył swoich wiernych życia chrześcijańskiego własnym przykładem.
Zenon z Werony jest patronem m.in. wędkarzy. W ikonografii jest przedstawiany w stroju biskupim z wędką lub rybą w ręku, z dwiema rybami na książce (symbol gorliwego pasterza) lub w saku (sieci na ryby w kształcie worka). W Weronie wciąż pokazywany jest kamień, na którym siadał, gdy łowił ryby.
Św. Zenon z Werony, biskup ur. ok. 300 r. zm. 375 r. (wg różnych źródeł – 371 lub 380 r.)
Gdy Kościół potrzebował głębokiej odnowy, zwłaszcza duchowieństwa, pojawił się mąż opatrznościowy – Karol Boromeusz.
Karol Boromeusz pochodził z bogatej i wpływowej rodziny arystokratycznej. Pokrewieństwo z potężnym rodem Medicich otworzyło mu drogę do kościelnej kariery. Pieniądze i władza nie wpłynęły jednak na jego charakter – pozostał pobożnym, prawym człowiekiem, który jedyne, co chciał czynić, to służyć Bogu i bliźnim. Te cechy osobowości Karol ujawniał już w dzieciństwie. Gdy w wieku 12 lat otrzymał prawo do pobierania dochodów z opactwa w rodzinnej miejscowości, fundusze te przeznaczył w całości na wspieranie ubogich.
Dobrze mówić o innych, przemieniać zazdrość w marzenie, chwalić Boga za ludzi lepszych od siebie - te trzy recepty jako antidotum na zazdrość wskazał ks. Adam Sycz, rektor Papieskiego Instytutu Polskiego w Rzymie, który przewodniczył Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II w Bazylice Watykańskiej.
Jak podkreślił ks. Sycz, zazdrość jest tematem, którego nie można „zlekceważyć, bo gdy wymknie się spod kontroli, może zdziałać wiele zła”. Dotyczy ona zarówno kobiet jak i mężczyzn w różnym wieku, a zdaniem niektórych nawet dzieci. Zazdrości ulegają prości ludzie, ale też osoby piastujące wysokie stanowiska.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.