Reklama

Międzyrzecz

Dom Błogosławieństwa

Prymas Polski kard. Józef Glemp 13 czerwca poświęcił tablicę upamiętniającą nadanie imienia "Pięciu Świętych Braci Międzyrzeckich" szpitalowi w Międzyrzeczu. Przy tej okazji wezwał zebranych, by za przykładem Męczenników przeplatali w swoim życiu modlitwę i pracę.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

13 czerwca o godz. 13.00 dyrektor Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Międzyrzeczu - Leszek Kołodziejczak powitał w drzwiach szpitala Prymasa Polski kard. Józefa Glempa. Witając wszystkich zebranych, przypomniał sentencję, jaka znajduje się nad bocznym wejściem do szpitala powiatowego "SALUS AEGROTI SUPREMA LEX", co znaczy "Zdrowie chorego najwyższym prawem". - Pracujący w tym szpitalu - mówił w imieniu całego personelu szpitalnego dyrektor L. Kołodziejczak - przyjęli te słowa jako misję swojej pracy. Chcą być wierni powołaniu do służby i dlatego postanowili przyjąć Braci Międzyrzeckich za swoich patronów. Dyrektor Kołodziejczak zwrócił także uwagę na to, że szpital jest miejscem, gdzie ludzie zmagają się z własnym cierpieniem i niedoskonałością i tym bardziej potrzebują wzorów mężnego stawania w obronie najwyższych wartości. - Myślę, że szpital jest bardzo godnym miejscem upamiętniającym postaci tych Świętych - mówił Dyrektor. - Na całym świecie patronami podobnych placówek są święci, a przecież zamordowani przed tysiącem lat zakonnicy są najbardziej znanymi w Europie międzyrzeczanami. Wielu ludzi, którzy nie byli związani z żadną religią czy też byli zupełnie obojętni na sprawy wiary, mówiło mi, że w sytuacjach zagrożenia zdrowia czy życia, znajdując się w szpitalach, które miały świętych patronów, czuli się bezpieczniej.
Przed poświęceniem tablicy upamiętniającej nadanie imienia Pięciu Świętych Braci Międzyrzeckich szpitalowi Prymas Polski wskazał na szkołę i szpital jako na dwa najważniejsze ośrodki troski o człowieka. - Szkoła - mówił Ksiądz Prymas - bo zaczyna się tam ksztatować życie moralne, a szpital, bo tutaj przychodzi zrozumieć cierpienia i pomagać w cierpieniu przede wszystkim przez umiejętne rozpoznanie człowieka. Następnie w modlitwie prosił: - Niech to miejsce dzięki łasce Ducha Świętego będzie domem błogosławieństwa i ogniska miłości. Niech lekarze mądrze stosują sztukę leczenia, pielęgniarki i pielęgniarze troskliwie pełnią swoją służbę. Niech wierni, którzy będą tu przychodzić, odwiedzają Chrystusa w swoich braciach, aby chorzy, doznając pokrzepienia, szybko mogli powrócić do zdrowia i z radością dziękować za otrzymane dobrodziejstwo.
Po odczytaniu przez naczelnego lekarza szpitala Wojciecha Strugałę uroczystego aktu nadania imienia Pięciu Świętych Braci Międzyrzeckich Samodzielnemu Publicznemu Zakładowi Opieki Zdrowotnej w Międzyrzeczu, pod którym swój podpis złożyli m.in. Prymas Polski, biskup zielonogórsko-gorzowski Adam Dyczkowski i burmistrz Międzyrzecza Tadeusz Dubicki, Prymas spotkał się z chorymi przebywającymi na Oddziale Opiekuńczo-Leczniczym.
Szpital w Międzyrzeczu został wybudowany w czasie zaborów w latach 1904-1908. Obecnie działa w nim siedem oddziałów: internistyczno-kardiologiczny, chirurgiczny z pododdziałami urologicznym i ortopedycznym, dziecięcy, położniczo-ginekologiczno-noworodkowy, anestezjologii i intensywnej terapii, rehabilitacji i Zakład Opiekuńczo-Leczniczy. Szpital posiada 181 łóżek i w ciągu roku leczonych jest tutaj około 7 tys. osób. Personel medyczny szpitala stanowi około 40 lekarzy, 135 pielęgniarek i 14 położnych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasnogórskie Śluby Narodu – przeżytek czy wciąż żywy drogowskaz? Abp Wacław Depo odpowiada na trudne pytania

2026-08-23 18:14

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

70. rocznica Jasnogórskich Ślubów Narodu

Bożena Sztajner/Niedziela

Sformułowane 70 lat temu przez bł. kard. Stefana Wyszyńskiego Jasnogórskie Śluby Narodu dla wielu współczesnych Polaków brzmią jak podniosły, ale trudny do zrozumienia historyczny dokument. W dobie kryzysu autorytetów, postępującej sekularyzacji oraz dominacji indywidualizmu pojawia się pytanie: czy zobowiązania składane w zupełnie innych realiach społeczno-politycznych mają jeszcze jakąkolwiek wartość dla dzisiejszego człowieka?

W rozmowie z Patrykiem Lubryczyńskim na te pytania odpowiada metropolita częstochowski, abp Wacław Depo. Hierarcha sprowadza skomplikowane pojęcia do konkretu i wyjaśnia, co z jasnogórskiego dziedzictwa jest kluczowe dla nas tu i teraz.
CZYTAJ DALEJ

Ukraina: z ruin ocalał drewniany wizerunek Ostatniej Wieczerzy

2026-08-24 09:42

[ TEMATY ]

Ukraina

ostatnia wieczerza

ruiny

drewniany

wizerunek

ocalał

Vatican Media

Drewniany talerz z wizerunkiem Ostatniej Wieczerzy - dar Iryny Płechowej dla abp. Gallaghera

Drewniany talerz z wizerunkiem Ostatniej Wieczerzy - dar Iryny Płechowej dla abp. Gallaghera

Rosyjskie ataki zniszczyły kijowskie mieszkanie Iryny Płechowej, a wraz z nim ponad 5 tys. książek, dzieła sztuki i świadectwa historii Ukrainy. Z pogorzeliska ocalał drewniany talerz z wizerunkiem Ostatniej Wieczerzy. Ukraińska działaczka kulturalna przekazała go papieskiemu wysłannikowi abp. Paulowi Richardowi Gallagherowi. Dziś, w 35. rocznicę ogłoszenia niepodległości Ukrainy, Płechowa podkreśla, że jej kraj nadal walczy o zachowanie wolności i własnej tożsamości - informuje Vatican News.

Iryna Płechowa jest doktorem nauk o komunikacji społecznej i zastępczynią dyrektora Kijowskiego Klastra Kultury, miejskiej sieci centrów kulturalnych. Jej mąż jest reżyserem. Ich trzypokojowe mieszkanie w centrum Kijowa przypominało galerię i bibliotekę: znajdowało się w nim ponad 5 tys. książek, a ściany pokrywały prace ukraińskich artystów.
CZYTAJ DALEJ

Napisane w więzieniu, wypowiedziane na Jasnej Górze

2026-08-24 17:55

[ TEMATY ]

Jasnogórskie Śluby Narodu

70. rocznica Jasnogórskich Ślubów Narodu

Archiwum Instytutu Prymasowskiego Stefana Kardynała Wyszyńskiego

Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia

Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia

Pusty fotel na Jasnej Górze przypominał, że Prymasa nie ma wśród pół miliona wiernych. Kard. Stefan Wyszyński był więziony w Komańczy, ale to napisane przez niego słowa 26 sierpnia 1956 r. rozbrzmiewały w Częstochowie. Tekst Jasnogórskich Ślubów Narodu powstał w ciągu jednego poranka i został potajemnie przewieziony na Jasną Górę. 70 lat później historyczna księga Ślubów znów jest w sanktuarium.

Był rok 1956. Mijało 300 lat od ślubów lwowskich Jana Kazimierza, a internowany od 1953 r. kard. Stefan Wyszyński przebywał w Komańczy. Myśl o odnowieniu historycznego aktu towarzyszyła mu jednak już wcześniej, podczas uwięzienia w Prudniku. Gdy jesienią 1955 r. przewożono go stamtąd do Komańczy, przemierzał część drogi, którą trzy wieki wcześniej król podążał do Lwowa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję