Reklama

Niedziela Legnicka

W szkole Maryi

W ostatni dzień majowy, w święto Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, odbyła się pielgrzymka duchowieństwa diecezji legnickiej do sanktuarium Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie.

Niedziela legnicka 24/2024, str. I

[ TEMATY ]

Krzeszów

Ks. Waldemar Wesołowski/Niedziela

Sanktuarium krzeszowskie było miejscem diecezjalnej pielgrzymki księży

Sanktuarium krzeszowskie było miejscem diecezjalnej pielgrzymki księży

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spotykamy się w szkole duchowości Maryi, aby uczyć się od niej słuchania i działania – powiedział biskup zielonogórsko-gorzowski Tadeusz Lityński, który przybył na zaproszenie bp. Andrzeja Siemieniewskiego, aby przewodniczyć spotkaniu.

W Domu Łaski

Najlepszym miejscem na umacnianie powołania kapłańskiego jest sanktuarium Matki Bożej Łaskawej. To właśnie od Niej uczestnicy spotkania czerpali inspirację do kapłańskiego i duszpasterskiego życia. Na pielgrzymkę przybyło ponad 100 księży diecezjalnych i zakonnych wraz z biskupami: Andrzejem Siemieniewskim i Piotrem Wawrzynkiem. Spotkanie rozpoczęło się adoracją Najświętszego Sakramentu, podczas której nie zabrakło modlitwy o nowe powołania kapłańskie i zakonne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Konferencje

Reklama

Pierwszą konferencję do księży bp Lityński poświęcił tematowi: „Trwali jednomyślnie na modlitwie razem z Maryją. Współczesny kapłan w szkole Maryi – szkic duchowości”. Bp Tadeusz wspomniał wydarzenie Zesłania Ducha Świętego. – Co było największym cudem? Nie znaki zewnętrzne, które temu towarzyszyły, ale to, że uczniowie otworzyli drzwi Wieczernika i wyszli do ludzi, zaczęli przemawiać językiem ludzi, który dla wielu był zrozumiały. To, co dokonało się w sercach uczniów, to znak dla nas, aby zrozumieć człowieka, wyjść do niego, przemawiać jego językiem, nieść mu Chrystusa – mówił. Przywołał także Nazaret i moment Zwiastowania oraz Betanię, gdzie Jezus odwiedził Martę, Marię i Łazarza. – Nazaret jest dla nas szkołą słuchania. Maryja potrafiła usłyszeć głos Boga. Przyjęła słowo Boga. To zaś skłoniło ją do wyrażenia zgody na wolę Pana – powiedział.

Druga konferencja poświęcona była tematowi: „Maryja figurą Kościoła w misji”. Punktem wyjścia była scena Zwiastowania. Bp Lityński zwrócił uwagę na to, że Bóg pierwszy wychodzi ze słowem i z obietnicą. Jego słowo uruchamia wolę człowieka, daje moc do wyjścia. Trzeba jednak chcieć wyruszyć, jak Abraham, jak Maryja. Tylko wtedy Boża obietnica się wypełni. – Maryja jest w misji, Kościół jest w misji, ksiądz jest w misji. Trzeba patrzeć na Maryję, bo Ona jest uczennicą słuchania i działania.

Eucharystia

Podczas Mszy św. odniósł się do przeżywanego w tym dniu święta. Podkreślił, że Maryja wyruszyła do Elżbiety, aby jej pomagać. Jej obecność w życiu Elżbiety wywołała radość. – Właśnie takiej radości Elżbiety potrzeba nam w życiu, w naszym duszpasterstwie, a także w chwilach trudnych, które przychodzą. Ta radość płynie z tego, że nigdy nie jesteśmy sami, jest z nami Bóg, który nas wspiera i umacnia – zauważył.

Podsumowaniem pielgrzymki była wspólna modlitwa różańcowa przed łaskami słynącą ikoną Matki Bożej Łaskawej.

2024-06-11 13:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Festum Lucis – Święto Światła

Niedziela legnicka 1/2013, str. 1

[ TEMATY ]

Krzeszów

święto Światła

Grzegorz Żurek

Święto Światła przed krzeszowską ikoną Matki Bożej Łaskawej

Święto Światła przed krzeszowską ikoną Matki Bożej Łaskawej

Już od 390 lat, 18 grudnia każdego roku, w sanktuarium maryjnym w Krzeszowie, jest obchodzony dzień Światła. Wspomnieniu, które ma związek z odnalezieniem ikony Matki Bożej Łaskawej, towarzyszył pokaz Teatru Ognia

Krzeszowskie święto Światła obchodzone jest uroczyście, ponieważ związane jest z bolesnym i zarazem radosnym wydarzeniem, dotyczącym historii tego miejsca. A wszystko zaczęło się od najazdu husytów w 1426 r., które poprzedzały kolejne dochodzące wieści o niszczeniu i plądrowaniu kościołów, zabijaniu i prześladowaniu katolików i niszczeniu wszelkich symboli katolicyzmu. Z tego, najprawdopodobniej, powodu, Cystersi jako gospodarze tego miejsca, przewidując najgorsze, ukryli obraz Matki Bożej Łaskawej. Należy przypuszczać, że najeźdźców bardzo zdziwiła nieobecność sławnego obrazu, a tajemnicę jego ukrycia próbowali wydobyć od zakonników. Ci jednak, woleli oddać swoje życie za ikonę niż wyjawić miejsce ukrycia obrazu.
CZYTAJ DALEJ

Pan potrafi z ukrytego zaczynu przemienić całe ciasto życia

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Jeremiasz otrzymuje polecenie wykonania znaku bardzo wymownego. Ma kupić lniany pas i nosić go na biodrach. Len przywołuje świat czystości i świętej służby; pas przylega do ciała, mówi więc o bliskości. Następnie prorok ma ukryć go przy Perat. Wielu odczytuje tę nazwę jako Eufrat, inni wskazują pobliskie miejsce o podobnym brzmieniu. Sens znaku pozostaje czytelny: pas zostaje oddalony, ukryty, wystawiony na zniszczenie. Po wielu dniach okazuje się spróchniały i do niczego nieprzydatny. Pan sam wyjaśnia znaczenie. Chciał, by Izrael i Juda przylgnęli do Niego tak ściśle, jak pas przylega do bioder. Lud miał być dla Boga „na imię, na chwałę oraz na ozdobę” - miał nosić Jego obecność pośród narodów. Pycha i chodzenie za obcymi bogami zniszczyły tę więź. Znak odsłania więc karę i zarazem powołanie. Człowiek został stworzony do bliskości z Bogiem; z niej czerpie spójność i zdolność pełnienia swojej misji. Los pasa mówi sam za siebie: siła świadectwa płynie ze słuchania słowa. Bóg przypomina, do czego przeznaczył swój lud.
CZYTAJ DALEJ

Zmarła uczestniczka Powstania Warszawskiego Józefa Marciniak ps. „Kropka”

2026-07-27 15:46

[ TEMATY ]

zmarła

Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych

Nie żyje sanitariuszka i łączniczka Powstania Warszawskiego Józefa Marciniak ps. „Kropka”. O jej śmierci poinformowała w niedzielę fundacja „Nie zapomnij o nas”.

Podziel się cytatem Józefa Marciniak w archiwalnej rozmowie z PAP z 2017 r. opowiadała o tym, że w trakcie Powstania Warszawskiego była sanitariuszką i łączniczką w oddziale por. Czesława Sitarza ps. „Iskra”. - Niosłam pomoc chorym, zasypanym. Najpierw moją komendantką była „Heksa” (Helena Sakowicz-Bordziłowska). Po rozbiciu oddziału zostałam włączona do łączności przy dowództwie kpt. Ruma (Kazimierza Bilskiego) - mówiła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję