Reklama

Niedziela Kielecka

Marzenia mobilizują

Rok 2026 ma być wyjątkowy pod wieloma względami – parafia w Sędziszowie będzie świętowała jubileusz w odrestaurowanym kompleksowo kościele i jego otoczeniu, nie ustają także marzenia o sanktuarium Matki Bożej Sędziszowskiej.

Niedziela kielecka 25/2024, str. I

[ TEMATY ]

Sędziszów

T.D.

Ks. proboszcz Edward Giemza z ikoną MB Sędziszowskiej, ofiarowaną na 25-lecie kapłaństwa

Ks. proboszcz Edward Giemza z ikoną MB Sędziszowskiej, ofiarowaną na 25-lecie kapłaństwa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sędziszowska parafia przygotowuje się do ważnego jubileuszu, czyli siedmiu wieków jej istnienia, w nawiązaniu do pierwszej wzmianki o parafii w 1326 r. oraz do czterech wieków kultu obrazu MB Sędziszowskiej.

Sędziszów to prastara siedziba Jastrzębców, historycznie lokowana w XIII wieku, ze wzmianką o niej i drewnianym kościele w 1326 r. Obecny pochodzi z lat 1771-86. Kościół murowany wznieśli właściciele okolicznych dóbr – dziedziczka Sędziszowa Urszula z Morstinów Dembińska (większą część) i starosta Rogowski Stanisław Oraczewski, a konsekrował go bp Jan z Dębowej Góry Dembowski w 1786 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Murowany kościół, podupadły i ograbiany w kolejnych wojennych zawieruchach, dotrwał do XX w. W kwietniu 1902 r., gdy „lud wyszedł z kościoła po Nieszporach, sklepienie runęło na posadzkę”. Nikomu nic się nie stało. Ks. Piotr Waśkiewicz z dobrowolnych ofiar odbudował kościół. Niestety, w 1904 r. spłonęły: dach, dzwonnica, plebania. Ks. Waśkiewicz odbudował ponownie. Z dawnego późnobarokowego kościoła zachowały się boczne ściany nawy i fasada. 25 kwietnia 1914 r. kościół konsekrował bp Augustyn Łosiński. Świątynia jest częściowo późnobarokowa (we fragmentach, które zachowały się po pożarach, ocalałych z kościoła wzniesionego w latach 1771-86 z fundacji Stanisława Oraczewskiego i Urszuli Dembińskiej), a po części z początków XX w.

Słynący łaskami obraz Maryi

Reklama

W ołtarzu głównym odbiera cześć słynący łaskami obraz Matki Bożej w typie Santa Maria Maggiore, przywieziony z Rzymu. Poświęcił go papież Urban VIII. Był to dar dla ks. Baltazara Strumieńskiego, proboszcza Sędziszowa, w l. 1625-45. Początkowo wizerunek znajdował się w bocznej kaplicy, ale gdy zasłynął cudami – przeniesiono go do głównego ołtarza. – Pierwsza wzmianka o parafii w 1326 r. i sprowadzenie obrazu za czasów ks. Strumieńskiego wyznaczają nam ramy planowanego jubileuszu – mówi ks. Edward Giemza, proboszcz.

Blask odzyskany

W ostatnich latach parafianie sędziszowscy wykonali szereg inwestycji, aby świątynię przywrócić do świetności. Wyliczmy najważniejsze: odwodnienie, nowe elewacje zewnętrzne, ujednolicone wizualnie i materiałowo chodniki i alejki wokół kościoła, nowe nasadzania roślin ozdobnych (róże, klony czerwone, różaneczniki, świerki conica, bukszpany i in. – dar szkółki „Bór” z Boleścic), renowacja i przeniesienie pomnika Chrystusa z 1650 r. w eksponowane miejsce. Inwestycje te pochłonęły kwotę ok. 1 mln zł. Trwają prace przy pomniku rodziny Badenich (34 tys. zł dotacji z Polskiego Ładu). Wewnątrz świątyni dzięki bezinteresownej pomocy parafian sprawnie wymieniono instalację elektryczną. Został także wyremontowany ołtarz św. Antoniego, trwa renowacja ołtarza Serca Pana Jezusa, w kolejce czeka kolejny boczny ołtarz – Świętej Rodziny, ale jest nadzieja, że parafia zdąży z tymi pracami przed planowanym jubileuszem.

– Nie ukrywam, że marzenie o sanktuarium zrodziło się w sercach parafian i bp Jan Piotrowski miał okazję o tym usłyszeć od naszego burmistrza Wacława Szarka podczas wizytacji kanonicznej. Mamy gotową dokumentację i choć trudno o tym mówić przed decyzją Księdza Biskupa, to ciche marzenie o sanktuarium nam towarzyszy… – mówi „Niedzieli” ks. Giemza.

2024-06-18 14:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czas jubileuszy

Niedziela kielecka 35/2026, str. I

[ TEMATY ]

Sędziszów

T.D.

Obraz Matki Bożej Sędziszowskiej

Obraz Matki Bożej Sędziszowskiej

2026 r. jest ważny dla Parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Sędziszowie, gdyż to czas ważnych jubileuszy: 400 lat obecność słynącego łaskami obrazu Matki Bożej Sędziszowskiej i 700 lat parafii.

Jubileusze zobowiązują nie tylko parafian, ale wszystkich mieszkańców Sędziszowa, gdyż właśnie ta świątynia stanowi niejako matecznik niegdyś osady, dzisiaj miasteczka.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Zabójca w kościele. Dlaczego?

2026-09-25 10:35

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Ktoś bliski odszedł od Boga. Modlisz się, czekasz, próbujesz rozmawiać. A jednak coraz częściej pojawia się myśl: „Może już nic się nie zmieni…”. A może sam myślisz, że na powrót do Boga jest już za późno?

Chcę Ci opowiedzieć historię człowieka, który odebrał życie Marii Goretti, a którego szczątki po latach złożono w sanktuarium noszącym jej imię. Decyzja biskupa wywołała oburzenie. Jak do niej doszło? Co wydarzyło się między zbrodnią a ostatnimi latami życia Alessandra Serenellego?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję