W 33. rocznicę śmierci Sługi Bożego Jacka Krawczyka 1 czerwca br. bp Jan Wątroba odprawił Mszę św. w kościele Miłosierdzia Bożego w Palikówce. Eucharystię koncelebrowali: o. Andrzej Derdziuk OFM Cap., ks. Kazimierz Gawełda, ks. Stanisław Haręzga, ks. Mariusz Matuszewski i ks. Mateusz Rachwalski.
Na początku Liturgii ks. Kazimierz Gawełda, proboszcz parafii w Palikówce, podziękował biskupowi rzeszowskiemu i wszystkim obecnym w kościele za udział w obchodach 33. rocznicy śmierci Sługi Bożego Jacka Krawczyka. Homilię wygłosił o. Andrzej Derdziuk, który jest propagatorem postaci Jacka Krawczyka, głównie w środowisku Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. Kaznodzieja przywołał m.in. te fragmenty zapisków Jacka, które zapraszają do refleksji nad swoim życiem i powołaniem. – Jacek Krawczyk jest przykładem człowieka, który był szczęśliwy i spełniony mimo doświadczenia choroby i cierpienia – podkreślił o. Derdziuk. Młodzieniec z Palikówki pragnął pięknego życia i świętości, o którą gorliwie się modlił. Jacek był jednocześnie przekonany, że Chrystus był z nim w każdej chwili życia. Ojciec Derdziuk zachęcił również, by intensywnie modlić się o łaski za przyczyną Sługi Bożego Jacka Krawczyka. Liturgię zakończyła procesja eucharystyczna z nabożeństwem ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa.
Jacek żył krótko, zaledwie 25 lat. Mimo choroby i cierpienia, które przyszło w końcowym okresie ziemskiej wędrówki, było to życie intensywne.
Zmarł w wyjątkowym dniu – 1 czerwca 1991 r. – tuż przed przybyciem Jana Pawła II do Rzeszowa. Dopiero teraz, powoli, dociera do nas więcej informacji o tym, jak wyjątkowym był człowiekiem i dokąd zaprowadziły go poszukiwania sensu życia w oparciu o wskazówki wyznawanej wiary.
Przyszliśmy pożegnać człowieka, który pokazał, że autentyczne dobro nie potrzebuje legitymacji, wielkich haseł ani określonych barw - powiedział w środę biskup sosnowiecki Artur Ważny w homilii podczas Mszy św. za zmarłego tragicznie posła Łukasza Litewkę.
Przewodniczący Mszy św. bp Ważny, witając zebranych, zaznaczył, że przynoszą oni złość, gniew, ból, bezradność do tego, który jako jedyny potrafi leczyć rany, jakie nie dają się zszywać słowami. Prosił, aby ta modlitwa była nie tylko pożegnaniem, ale czułym przytuleniem Boga do wszystkiego, co teraz płacze i nie rozumie.
Na poligonie wojskowym we wsi ’t Harde na skraju lasu Veluwe w prowincji Geldria, największej w Holandii, trwa pożar. Według krajowego koordynatora ds. pożarów terenów naturalnych Edwina Koka z Holenderskiego Instytutu Bezpieczeństwa Publicznego jest to „wyjątkowo duży pożar”. Nie ma informacji o poszkodowanych.
Holenderskie ministerstwo obrony potwierdziło nadawcy publicznemu NOS, że pożar na poligonie wybuchł podczas ćwiczeń. Wydano alert NL-Alert dla kilku regionów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.