To kustosz sanktuarium św. Jakuba w Brzesku, w którym za 90 lat życia i 67 lat posługi kapłańskiej ks. prał. Zygmunta Bochenka dziękowali goście i parafianie.
Mszę św. dziękczynną sprawowali, wraz z jubilatem, kapłani pochodzący z brzeskiej parafii oraz pracujący przed laty w tej wspólnocie. – Dziękujemy za wszystkie lata posługi kapłańskiej, za świadectwo wiary, za troskę o duchowy rozwój naszej społeczności, za wszelkie dzieła duszpasterskie, które powstały z twoim udziałem i za twoją przyczyną – powiedzieli przedstawiciele Towarzystwa Przyjaciół WSD w Tarnowie oraz stowarzyszenia Wzrastanie.
Wśród kapłanów koncelebrujących Mszę św. jubileuszową był ks. inf. Zdzisław Sadko. Były wikariusz w parafii św. Jakuba w Brzesku (w czasie, kiedy ks. Zygmunt Bochenek obejmował tu urząd proboszcza) wygłosił okolicznościowe kazanie. Kaznodzieja przywołał m.in. postać św. Ojca Pio, do którego przyszedł pewien człowiek i powiedział, że nie wierzy w Boga. Na co kapucyn z Pietrelciny szybko odpowiedział, że to nie ma znaczenia, ponieważ to Bóg wierzy w człowieka. Nawiązując do posługi jubilata, ks. Zdzisław Sadko opowiedział m.in. o początkach duszpasterstwa młodzieży na poziomie zarówno diecezjalnym, jak i ogólnopolskim, w którego rozwoju spory udział ma właśnie ks. Zygmunt Bochenek. Zauważył, że owoce tych i wielu innych dzieł duszpasterskich jubilata trwają do dziś.
Reklama
Warto tu wspomnieć takie inicjatywy ks. Zygmunta Bochenka, jak np.: katolicki miesięcznik dla młodzieży Wzrastanie, miesięcznik dekanalny Kościół nad Uszwicą, Brzeskie Dni Młodych, szkołę katolicką w Brzesku. Nie sposób pominąć osobistego udziału jubilata w organizacji duszpasterstwa emigracyjnego na Węgrzech.
Aktywność i uznanie
Słowa podziękowania skierował do zasłużonego kapłana także obecny proboszcz parafii – ks. prał. Józef Drabik, który wymienił duszpasterskie zasługi jubilata dla brzeskiej parafii, podkreślając istotę i znaczenie m.in. istniejącej szkoły katolickiej. W rozmowie z Niedzielą kustosz brzeskiego sanktuarium przypomniał o Dziele Kolpinga, które jubilat zaszczepił w diecezji tarnowskiej i które nadal funkcjonuje w wielu parafiach. – Ksiądz prałat Zygmunt Bochenek jako pierwszy w diecezji wprowadził program Ruchu dla Lepszego Świata – zaznaczył ks. Drabik i parafrazując słowa św. Jana, stwierdził: – Cały świat nie pomieściłby ksiąg, które trzeba by napisać, opisując życie jubilata.
W latach 1989 – 2004 ks. Zygmunt Bochenek był proboszczem parafii Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła i św. Jakuba w Brzesku oraz dziekanem brzeskiego dekanatu. Przez kolejne 15 lat był rezydentem w tejże wspólnocie, aktywnie uczestniczył w życiu parafii i Kościoła. Od 2001 r. jest kanonikiem honorowym Kapituły Katedralnej w Tarnowie. W 2004 r., decyzją Rady Miejskiej w Brzesku, otrzymał Honorowe Obywatelstwo Miasta Brzeska. W 2011 r. Kapituła Medalu św. Jakuba przyznała zasłużonemu kapłanowi medal „Bonum Operandi” za szerzenie kultu św. Jakuba i duszpasterstwo młodzieży w diecezji tarnowskiej. W 2013 r. jubilat otrzymał medal za zasługi dla małopolskiej Solidarności.
Tydzień przed wizytą papieża Leona XIV dziesiątki osób straciło życie w Angoli z powodu ulewnych deszczów i powodzi. Media poinformowały w środę o 45 ofiarach śmiertelnych. Według oficjalnych danych, do tej pory zginęło 39 osób, a 5 nadal uznaje się za zaginione.
Region przybrzeżny jest najbardziej poszkodowany. Według doniesień w mieście Benguela zginęło 26 osób; w stolicy, Luandzie, położonej prawie 550 kilometrów dalej na północ, liczba ofiar śmiertelnych wyniosła 13. Tysiące domów zostało częściowo lub całkowicie zniszczonych, a szkoły i kliniki medyczne zostały poważnie uszkodzone.
Sądzę, że każda kobieta ma w sobie coś, co sprawia, że jest tajemnicza. Być może w moim przypadku owa tajemniczość bardziej rzuca się w oczy. Pewnie jest tak dlatego, że przez długi czas żyłam niejako w cieniu odwiecznej Tajemnicy, czyli Jezusa z Nazaretu.
Według tradycji kościelnej, sięgającej II wieku, mój mąż Kleofas był bratem św. Józefa. Dlatego też od samego początku byłam bardzo blisko Świętej Rodziny, z którą się przyjaźniłam. Urodziłam trzech synów (Jakuba, Józefa i Judę Tadeusza - por. Mt 27,56; Mk 15,40; 16,1; Jud 1).
Jestem jedną z licznych uczennic Jezusa. Wraz z innymi kobietami zajmowałam się różnymi sprawami mojego Mistrza (np. przygotowywaniem posiłków czy też praniem). Osobiście nie znoszę bylejakości i tzw. prowizorki. Zawsze potrafiłam się wznieść ponad to, co zwykłe i pospolite. Stąd też lubię, kiedy znaczenie mojego imienia wywodzą z języka hebrajskiego. W przenośni oznacza ono „być pięknym”, „doskonałym”, „umiłowanym przez Boga”. Nie chciałabym się przechwalać, ale cechuje mnie spokój, rozsądek, prostolinijność, subtelność i sprawiedliwość. Zawsze dotrzymuję danego słowa. Bardzo serio traktuję rodzinę i wszystkie sprawy, które są z nią związane.
Wytrwałam przy Panu aż do Jego zgonu na drzewie krzyża (por. J 19, 25).
Wiedziałam jednak, że Jego życie nie może się tak zakończyć! Byłam tego wręcz pewna! I nie myliłam się, gdyż za parę dni m.in. właśnie mnie ukazał się Zmartwychwstały - Władca życia i śmierci! Wpatrywałam się w Jego oblicze i wsłuchiwałam w Jego słowa (por. Mt 28,1-10; Mk 16,1-8). Poczułam wtedy radość nie do opisania. Chciałam całemu światu wykrzyczeć, że Jezus żyje!
Czyż nadal jestem tajemnicza? Jestem raczej świadkiem tajemniczych wydarzeń związanych z życiem, śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa. One całkowicie zmieniły moje życie. Głęboko wierzę, że mogą one również zmienić i Twoje życie. Wystarczy tylko - tak jak ja - otworzyć się na dar łaski Pana i z Nim być.
Dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej, Matteo Bruni, przedstawił dziennikarzom długą podróż apostolską, którą Papież odbędzie w dniach 13–23 kwietnia do Algierii, Kamerunu, Angoli i Gwinei Równikowej: trasę naznaczoną bogactwem i różnorodnością historii, kultur i tradycji. Papież będzie przemawiał w czterech językach i podejmie tematy takie jak pokój, środowisko, migracje, rodzina, młodzież, kolonializm. Nie przewidziano żadnych szczególnych środków bezpieczeństwa.
Po raz pierwszy – Algieria, a następnie trzy kraje, które od trzydziestu lat nie widziały obecności Papieża: Kamerun, Angola, Gwinea Równikowa. Leone XIV przygotowuje się do odbycia swojej najdłuższej podróży – do Afryki, w dniach 13–23 kwietnia: cztery kraje, jedenaście dni, około dziesięciu miast, gdzie będzie mówił po angielsku, francusku, portugalsku i hiszpańsku. Podczas swojej trzeciej podróży apostolskiej – po Turcji, Libanie i Księstwie Monako – papież ze Stanów Zjednoczonych zanurzy się w mozaice języków, kultur, historii i tradycji, a jednocześnie w złożonych realiach zranionych przemocą, fundamentalizmem oraz tragedią migracji, lecz jednocześnie naznaczonych entuzjazmem młodego pokolenia, kluczową rolą religii w budowaniu pokoju oraz wyzwaniem współistnienia różnych wyznań.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.