Reklama

Niedziela Wrocławska

Latem też można pomagać

W czasie wakacyjnym myślimy o wypoczynku, dobrej zabawie, wzmocnieniu ducha i innych ciekawych zajęciach, które mają pomóc nam wypocząć. Letnie dni są także świetną okazją, aby wspomóc osoby potrzebujące. Zajrzeliśmy do łaźni Caritas Archidiecezji Wrocławskiej i już wiemy, co jest potrzebne.

Niedziela wrocławska 31/2024, str. I

[ TEMATY ]

Caritas Archidiecezji wrocławskiej

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

Siostra Aneta pokazuje puste półki w magazynie

Siostra Aneta pokazuje puste półki w magazynie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przechodząc uliczkami Ostrowa Tumskiego można spotkać różne osoby. Duchownych, siostry zakonne, turystów z różnych stron Polski i świata, a także osoby lekko przygarbione, czasami z całym swoim dobytkiem na plecach i stojące w kolejce do żółtego budynku, w którym mieści się łaźnia. – Jedna osoba może już wejść – słyszę męski głos zapraszający kolejną osobę w kryzysie bezdomności, która chce się odświeżyć po kolejnej nocy “pod chmurką” i upalnym dniu. Gdy idę dalej, widzę mężczyznę i kobietę, którzy dobierają odzież dla siebie. – Ta koszulka będzie dla ciebie za mała, weź tą zieloną – słyszę głos pani, która regularnie korzysta z pomocy Caritas. W oddali dostrzegam pralkę, która pierze odzież dla potrzebujących.

Reklama

Przychodzi do mnie s. Aneta ze Zgromadzenia Sióstr Bożego Serca Jezusa. Wskazuje na puste półki zaznaczając, że w okresie letnim także jest duże zapotrzebowanie na odzież. – Często wydaje się, że latem bezdomnym jest łatwiej. I to prawda, że nie muszą szukać miejsc, aby się ogrzać, że w nocy nie marzną, ale w okresie wakacyjnym, gdy są ogromne upały, ciało się poci, bardziej brudzi i trzeba częściej zmieniać bieliznę, ubrania. I to rodzi ogromne problemy w naszym magazynie odzieży przy łaźni – zaznacza s. Aneta, dodając: – Ponieważ w czasie wakacji więcej osób przychodzi wziąć prysznic, jest rozdawanych więcej ubrań. W sposób szczególny brakuje nam: t-shirtów, koszul, krótkich spodenek, spodni, butów czy bielizny męskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Łaźnia Caritas Archidiecezji Wrocławskiej otwarta jest w poniedziałki, środy i piątki od 6 do 14. Każdorazowo korzysta z niej ok. 105 osób. – Pomóc może każdy. Jeśli mamy takie możliwości, to w godzinach otwarcia łaźni można przynieść odzież do naszego magazynu. W pozostałe dni robocze można też ją zostawić w naszym biurze, które otwarte jest do godz. 16. Wystarczy, aby ta odzież była czysta i niepodarta. Nie musi ona być nowa – podkreśla s. Aneta, która koordynuje pracą łaźni na Ostrowie Tumskim.

Takich miejsc, w których osoby w kryzysie bezdomności mogą otrzymać pomoc, znaleźć możliwość odświeżenia się, odbudować poczucie własnej wartości i godności jest wiele. Czasami nie trzeba wielkich działań, aby czynić miłosierdzie i pomóc tym, którzy tej pomocy potrzebują. Warto mieć oczy otwarte, bo w letnie dni więcej czasu spędzamy na świeżym powietrzu, a ci, którzy nie mają dachu nad głową wielokrotnie mijają nas na ulicy, lub w zakamarkach wielkich i pięknych miast szukają schronienia.

2024-07-30 13:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nadjeżdża pomoc!

[ TEMATY ]

Caritas Archidiecezji wrocławskiej

uliczne ambulatorium

Anna Majowicz

Ambulatorium uliczne pod wrocławską Caritas

Ambulatorium uliczne pod wrocławską Caritas

Uliczne Ambulatorium MiserArt rozpoczęło ścisłą współpracę z łaźnią prowadzoną przez wrocławską Caritas. Podopieczni łaźni po raz pierwszy skorzystali dziś z pomocy ambulatoryjnej.

Uliczne Ambulatorium MiserArt to autorski projekt fundacji Homo Sacer realizowany w partnerstwie z Kołem Wrocławskim Towarzystwa Pomocy Brata Alberta. – Naszą misją jest mobilne, środowiskowe wsparcie osób znajdujących się w kryzysie ulicznej bezdomności – mówi Andrzej Ptak, założyciel przestrzeni kreatywnej dla bezdomnych MiserArt. Ambulans dociera tam, gdzie nie dociera służba medyczna. - Zespół streetworkerów z lekarzem, pielęgniarką i wolontariuszami dociera ambulansem bezpośrednio w miejsca niezamieszkane w przestrzeni publicznej, gdzie przemieszkują osoby bezdomne – tłumaczy Aleksander Pindral, prezes Koła Wrocławskiego Towarzystwa Pomocy Brata Alberta. Jak zaznacza, osoby bezdomne nie są skłonne do opuszczenia tych miejsc w celu starania się o jakąkolwiek pomoc. – Jeżeli zależy nam na człowieku, musimy dotrzeć do niego i udzielić mu bezpośredniej pomocy medycznej. Wczesna interwencja medyczna może zapobiec bardzo kosztownej hospitalizacji tych osób w przyszłości – dodaje.
CZYTAJ DALEJ

Kosowo: W odpowiedzi na słowa Zełenskiego władze Prisztiny usunęły ogromną flagę Ukrainy

2026-08-10 07:30

[ TEMATY ]

Kosowo

Wołodymyr Zełenski

PAP/EPA/ANDREJ CUKIC

W związku z wypowiedzią prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego nt. niepodległości Kosowa, wygłoszoną w sobotę w Belgradzie, władze Prisztiny usunęły w niedzielę z centrum kosowskiej stolicy ogromną flagę z napisem „Wolna Ukraina” - poinformował dziennik „Koha Ditore”.

„Kosowo musi być szanowane. Gdy Kosowo nie jest szanowane, stolica – Prisztina – zawsze reaguje tak samo. Nasza empatia i solidarność zawsze będą po stronie narodów mierzących się z wojną, przemocą i prześladowaniami. Wiemy bowiem – lepiej niż wielu innych – co oznacza walka o wolność, godność i prawo do istnienia jako państwo. Żadnej sprawy ani polityki nie da się jednak budować w oparciu o deprecjonowanie państwowości Kosowa i poświęcenia jego mieszkańców” – napisał na Facebooku burmistrz Prisztiny, Perparim Rama.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Pielgrzymka to taka dziesięciodniowa impreza. Tylko, że Boża impreza!

2026-08-10 13:01

Julia Czernik

- Mam czasami wrażenie, że pielgrzymka to taka dziesięciodniowa impreza. Tylko Boża impreza! - mówi Anna Czechowicz, absolwentka IX Liceum Ogólnokształcącego im. Klementyny Hoffmanowej w Warszawie. Wraz z Małgorzatą Laskowską opowiedziała o doświadczeniu Warszawskiej Akademickiej Pielgrzymki Metropolitalnej w rozmowie z Tomaszem Sypniewskim, katechetą i członkiem Stowarzyszenia Katechetów Świeckich. Młode kobiety podkreślają, że droga na Jasną Górę była dla nich doświadczeniem modlitwy, wspólnoty, prostoty i przekraczania własnych ograniczeń.

Dla obu pielgrzymka była pierwszym świadomie podjętym przejściem całej trasy na Jasną Górę. Anna chciała w ten sposób podziękować Matce Bożej za czas klasy maturalnej, Małgorzata natomiast od dawna nosiła w sobie pragnienie pielgrzymowania. Jej rodzinna historia także jest związana z pielgrzymką - rodzice brali ślub podczas pielgrzymki, a ona sama uczestniczyła w niej już jako roczne dziecko.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję