Reklama

Jasna Góra

Pielgrzymowanie na Jasną Górę

Trzeba męstwa, żeby jednoznacznie się określić, wyruszyć w pielgrzymkę, to identyfikacja i mocne utożsamienie się z Kościołem – zauważa przeor Jasnej Góry o. Samuel Pacholski. Nie ma praktycznie rodziny, w której ktoś kiedyś nie brał udziału w pielgrzymce. Wynika to z wielkiej potrzeby bliskości z Bogiem. Pielgrzymi przychodzą, by prosić w potrzebach nie tylko swoich indywidualnych, ale także Kościoła i ojczyzny, w tym pokoju na świecie.

Niedziela Ogólnopolska 32/2024, str. 5

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymowanie

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Każdego roku o tej porze jasnogórskie sanktuarium przeżywa prawdziwe pielgrzymkowe oblężenie. To właśnie w sierpniu dociera tu największa liczba pątników. Na Jasną Górę wiedzie ponad pięćdziesiąt pięć szlaków pielgrzymkowych, liczących w sumie ponad 15 tys. km. Ojcowie paulini korzystają z doświadczeń lat poprzednich, starają się jak najlepiej przygotować do przyjęcia pątników. Wiedzą, jak wielka spoczywa na nich odpowiedzialność i jak ważne jest, by każdy z pątników czuł się w domu Matki Bożej Królowej Polski jak u siebie.

Kiedy myślimy sierpień...

Ten miesiąc jest pełen radości i ufności, ale stanowi też wyzwanie – mówi przeor Jasnej Góry. Ojciec Samuel Pacholski podkreśla, że paulini czekają na ten najbardziej intensywny miesiąc pielgrzymkowy i przygotowują się do niego przez cały rok. – Przypada wtedy szczyt pielgrzymowania, szczególnie pieszego i rowerowego, dlatego np. tak planujemy urlopy, byśmy mogli przyjąć pątników w pełni sił, jak najlepiej i jak najżyczliwiej. Wychodząc naprzeciw potrzebom pielgrzymów, staramy się zwiększać w tym czasie liczbę spowiedników – dodaje przeor.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jasnogórskie cuda i łaski

Reklama

– Nasze pielgrzymowanie to wyraz tęsknoty za bliskością z Bogiem – wyjaśnia przeor. – Nierzadko prowadzi nas On w ten sposób do odkrycia siebie, do powrotu na ścieżkę wiary. Świadczą o tym świadectwa współczesnych pielgrzymów, ale i potwierdzają to zapisy w kronikach sanktuarium. Warto przypomnieć choćby noblistę Władysława Reymonta. Nie wszyscy wiedzą, że w 1894 r., za namową Aleksandra Świętochowskiego, wybrał się on z pieszą pielgrzymką na Jasną Górę jako dziennikarz. Chciał się przekonać o tym, że wiara nie ma sensu, a na pielgrzymim szlaku spotka się z religijnym prostactwem. Pan Bóg miał wobec pisarza inne plany i ostatecznie w czasie tej pielgrzymki Reymont przeżył nawrócenie. Powstał wtedy reportaż pt.: Pielgrzymka do Jasnej Góry. Wrażenia i obrazy.

Odwaga wiary

W dzisiejszych czasach potrzebne jest męstwo w wyznawaniu wiary. Pielgrzymka pozwala na to, by publicznie ją wyznawać – podkreśla przeor. – Jeśli weźmiemy pod uwagę zmiany, które zachodzą we współczesnym świecie, kiedy modna stała się apostazja i są środowiska, które do niej zachęcają, tym bardziej potrzeba męstwa w wyznawaniu wiary. Dotyczy to zwłaszcza osób publicznych, które są często autorytetami dla różnych grup społecznych. Trzeba odwagi, żeby jednoznacznie się określić. Taki wymiar ma także udział w pielgrzymce: to identyfikacja i mocne utożsamienie się z Kościołem – podkreśla o. Samuel. W tym roku wiele grup pielgrzymuje pod hasłem: „Uczestniczę we wspólnocie Kościoła”. Bardzo często pielgrzymka jest momentem budzenia się w ludziach potrzeby zbliżenia się do Kościoła. – Mamy świadomość – dodaje przeor – że Kościół nie jest strukturą idealną, tak jak nie zawsze idealni są czy byli nasi rodzice, ale przecież ich kochamy. A przecież to w Kościele spotykamy największą Miłość.

Uroczystość Wniebowzięcia

Reklama

Przeor Jasnej Góry przypomina, że uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny skłania do spojrzenia dalej, w kierunku życia wiecznego. – Nie możemy utracić tej perspektywy. Stracilibyśmy zasadniczy sens pielgrzymowania i naszej wiary, gdybyśmy zapomnieli, że żyjemy dla nieba. Celem ostatecznym naszego życia jest przebywanie w domu Ojca, a Maryja jest Tą, która przypomina, że jest życie wieczne – podsumowuje o. Pacholski.

Program uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

14 sierpnia – wigilia uroczystości

18.00 – koncert ewangelizacyjny „Mocni w Duchu”;

18.30 – Msza św.;

20.00 – Droga Krzyżowa Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej;

21.30 – nocne czuwanie.

15 sierpnia

8.00 – Msza św. dla pątników pieszych pielgrzymek z Warszawy;

10.00 – modlitwa: „W oczekiwaniu na beatyfikację sł. Bożej Stanisławy Leszczyńskiej”;

11.00 – Msza św. odpustowa – plac przed szczytem;

18.30 – procesja eucharystyczna;

19.00 – Msza św. w bazylice;

21.00 – Apel Jasnogórski z udziałem Wojska Polskiego.

2024-08-06 13:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Program Forum Młodzieży Szkół Katolickich

[ TEMATY ]

Jasna Góra

szkoły

Mazur/episkopat.pl

Jasna Góra

Jasna Góra

Zapraszamy młodzież ponadpodstawowych szkół katolickich do udziału w XVIII Forum Młodzieży Szkół Katolickich. Odbędzie się ono 25 września br. na Jasnej Górze.

Pobierz program
CZYTAJ DALEJ

Wierzący ma czuwać, bo i zło nie śpi

2026-02-19 08:01

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Vatican Media

W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu zawsze jest czytana Ewangelia, która mówi o czterdziestu dniach przebywania Chrystusa na pustyni i o kuszeniu, które nastąpiło zaraz potem. Pytamy więc, dlaczego słyszymy o tym od razu na początku?

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy pościł już czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem». Lecz On mu odparł: «Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”». Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł Mu: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisane jest bowiem: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”». Odrzekł mu Jezus: «Ale napisane jest także: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”». Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon». Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”». Wtedy opuścił Go diabeł, a oto przystąpili aniołowie i usługiwali Mu.
CZYTAJ DALEJ

Wybory 2027 (?). Pierwsze manewry

2026-02-22 20:24

[ TEMATY ]

polityka

wybory

Karol Porwich/Niedziela

Rozbicie Polski 2050 otworzyło perspektywę poważnego kryzysu politycznego, bowiem niezależnie od deklaracji obu zwaśnionych części tej formacji, sytuacja ta wprost godzi w stabilność Koalicji D. Tuska (KDT). Konsekwencją takiego stanu rzeczy mogą być (choć nie muszą) wcześniejsze wybory. Jednak niezależnie od tego, wydarzenie to pcha główne siły polityczne do szybszych decyzji związanych z przyjęciem określonej strategii udziału w wyborach.

Różne przymiarki trwały już od pewnego czasu i pod kątem testowania medialnego różnych scenariuszy Centrum Analiz Wyborczych (CAW) przeprowadziło symulacje potencjalnych wariantów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję