Reklama

Niedziela Rzeszowska

Patriotyzm i tradycja

W uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny 15 sierpnia przypada również święto Wojska Polskiego. W Rzeszowie wojsko ma swój kościół i parafię garnizonową, która obchodzi w tym roku 55 lat odnowienia.

Niedziela rzeszowska 32/2024, str. I

[ TEMATY ]

Rzeszów

Archiwum parafiii

Świątynia jest miejscem wielu uroczystości wojskowych

Świątynia jest miejscem wielu uroczystości wojskowych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pod koniec XIX stulecia w Rzeszowie rozpoczęto szereg inwestycji związanych z wojskowością. Na tzw. Wygnańcu (dzisiejsza ul. Dąbrowskiego) rozpoczęto budowę koszar dla kawalerii, a przy ul. Langiewicza po 1901 r. powstały koszary dla Obrony Krajowej. Był to jeszcze okres zaboru austriackiego. Przed wybuchem I wojny światowej garnizon rzeszowski liczył 3000 żołnierzy. Nauczyciel szkoły powszechnej z Rzeszowa Antoni Weiss rozpoczął starania o utworzenie parafii garnizonowej w kościele poreformackim zamienionym na wojskowe magazyny. W 1921 r. pierwszym proboszczem parafii garnizonowej został były legionista ks. mjr Franciszek Kisiel.

Rzeszowskie gazety w okresie międzywojennym pisały, że świątynia przybiera coraz piękniejszą szatę. Założono sygnaturkę, w nawie głównej pojawiło się sklepienie żelazno-betonowe. Wewnątrz na filarach i ścianie frontowej odsłonięto pod tynkiem cenne freski z XVIII wieku przedstawiające świętych franciszkańskich. Utworzono specjalny komitet restauracyjny kościoła, który otrzymał ze Lwowa piękny ołtarz z katedry ormiańskiej. Ponoć wyryta była na nim data 1462 r. Z tej samej katedry komitet otrzymał ambonę z XVI wieku oraz ołtarz z kościoła św. Mikołaja we Lwowie. Uzyskano także dwa inne ołtarze z muzeum przemysłowego we Lwowie. We wspomnianym ołtarzu głównym w polu centralnym znajduje się przedstawienie św. Dominika, który otrzymuje od Matki Bożej różaniec. W bocznych ołtarzach odnajdujemy obrazy Matki Bożej Królowej Polski i obraz Miłosiernego Jezusa. Obraz Jezusa Miłosiernego, który powstał niedługo po pierwszym obrazie umieszczonym w Wilnie, został namalowany w 1939 r. przez Antoniego Kamińskiego lub Michalinę Janoszankę (krakowską uczennicę Jacka Malczewskiego, pochodzącą z Rzeszowa). Jest to jedno z pierwszych wyobrażeń Miłosierdzia Bożego. W kościele znajduje się też kopia figury Matki Bożej Ludźmierskiej. Kościół ma także podziemne krypty, w których spoczywają doczesne szczątki dobrodziejki kościoła księżnej Marianny Lubomirskiej, sześciu reformatów i konfederatów barskich z XVIII wieku. Z Marianną Bielińską książę Jerzy Lubomirski doczekał się synów Teodora i Hieronima oraz córki Marianny. Jak wynika z epitafium, znajdującego się kiedyś w kościele reformatów w Rzeszowie, sześcioro innych dzieci zmarło. Kiedy zmarła jego małżonka, również pochowana w kościele reformatów w Rzeszowie, napisał dla niej pięknie na epitafium: „Tu leży skarb, nie ciało, depozyt najdroższy. Piękna, serce pobożne i uroda, którą mogliśmy słusznie nazwać swych czasów Pandorą…”. Podczas renowacji świątyni komitet odrestaurowania kościoła wydał specjalne cegiełki wspomagające ten cel. Parafia wojskowa istniała tutaj do wybuchu II wojny światowej w 1939 r.

Po wojnie staraniem ks. płk. Juliana Humeńskiego odnowiono kościół, a w 1960 r. biskup przemyski Franciszek Barda poświęcił odbudowaną świątynię. 14 sierpnia 1969 r. bp Ignacy Tokarczuk ustanowił przy kościele parafię wojskowo-cywilną pod wezwaniem Matki Bożej Królowej Polski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-08-07 08:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pamięta o swym Honorowym Obywatelu

Niedziela rzeszowska 27/2018, str. I-VI

[ TEMATY ]

Rzeszów

Archiwum autora

Mija właśnie 20 lat od dnia (a działo się to dokładnie w uroczystość św. Jana Chrzciciela, 24 czerwca 1998 r.), w którym byliśmy uczestnikami bardzo ważnej dla Rzeszowa audiencji generalnej. W homilii wygłoszonej podczas tej audiencji Papież, nawiązując do swojej podróży apostolskiej do Austrii (19-21 czerwca 1998 r.), wyraził podziękowanie za gościnność oraz towarzyszący jej entuzjazm i zarazem wyraził „nadzieję na nową wiosnę Kościoła w tym umiłowanym kraju”. Mówił też o tym, że każdy człowiek w dowolnym okresie swego życia jest niezbywalną wartością. Powiedział dobitnie: „Chorzy niosący ciężar swego cierpienia z miłości do Chrystusa są cennym skarbem Kościoła, który znajduje w nich bardzo skutecznych współpracowników w dziele ewangelizacji”.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. Piotr Frankowski

2026-06-30 22:30

Karol Porwich/Niedziela

W nocy 29 na 30 czerwca zmarł ks. Piotr Frankowski. Kapłan ten miał 59 lat życia i 35 lat kapłaństwa.

Urodził się 30 sierpnia 1966 we Wrocławiu. Święcenia kapłańskie przyjął 18 maja 1991 roku z rąk kard. Henryka Gulbinowicza w Katedrze pw. św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu. Po święceniach kapłańskich został skierowany do parafii św. Jadwigi Śl. w Gryfowie Śląskim [1991-1992]. Dalej [1993-1994] wikariuszem w parafii św. Michała Archanioła w Bystrzycy Kłodzkiej. Następnie był wikariuszem w parafii św. Andrzeja Boboli w Miliczu [1994-1998], by następnie być wikariuszem w parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego [1998 - 2005] oraz w parafii pw. Macierzyństwa NMP we Wrocławiu - Pilczycach [2005 -2006]. W latach [2006-2007] był proboszczem w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Rościsławicach i następnie rezydentem w parafii NMP Różańcowej w Kiełczowie [2007-2009]. W latach [2009-2010] został proboszczem w parafii św. Wojciecha Biskupa i Męczennika w Domasławiu, a następnie ze względów zdrowotnych został rezydentem w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa we Wrocławiu - Pawłowicach [2010-2012] i następnie w parafii św. Jana Apostoła we Wrocławiu - Zakrzowie [2012-2013]. Od 2013 roku przebywał w Domu Księży Emerytów.
CZYTAJ DALEJ

Finlandia/ Ostatnią rozmowę telefoniczną, dzwoniąc na tradycyjny stacjonarny aparat, wykonano z Londynu

2026-07-01 07:55

[ TEMATY ]

telefon

sieć

Adobe Stock

W Finlandii po blisko 140 latach zakończono świadczenie usług tradycyjnej telefonii stacjonarnej utrzymywanej dzięki ogólnokrajowej sieci miedzianych kabli - poinformował we wtorek operator Elisa.

- Halo, dzwonię z Londynu - ostatni w kraju telefon, dzwoniąc do Helsinek na numer stacjonarny stołecznego Muzeum Telefonii, wykonał przebywający na letnim urlopie prezes Elisy Topi Manner. Po drugiej stronie słuchawki stał dyrektor fińskiego Urzędu Łączności i Infrastruktury Jarkko Saarimaki. Historyczną ostatnią rozmowę relacjonowała na żywo publiczna telewizja Yle.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję