W Watykanie umieszczono wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej. Będą go mogli zobaczyć pielgrzymi i turyści, a przede wszystkim ubodzy, którzy przechodząc przez Bramę św. Anny, udają się do Urzędu Dobroczynności Apostolskiej. Chodzi się tam zarówno po papieskie błogosławieństwo, jak i po pomoc.
Obraz widnieje pod małym łukiem przed pracownią arrasów. Został umieszczony w tym miejscu z inicjatywy papieskiego jałmużnika abp. Konrada Krajewskiego.
Pani Jasnogórska została już okrzyknięta watykańską patronką ubogich. Stała się zarazem kolejnym polonikiem w tym najmniejszym państwie świata.
- Wiara bez miłości jest kłamstwem - podkreślił bp Pompejów Tommaso Caputo. Włoski duchowny spotkał się z wiernymi Ośrodka Duszpasterskiego pw. Matki Bożej Pompejańskiej na stołecznym Tarchominie. Na zakończenie wizyty poświęcił obraz bł. Bartłomieja Longo i ofiarował nowo powstającej parafii jego relikwie, oraz specjalnie przetłumaczoną z języka włoskiego modlitwę do Matki Bożej Różańcowej - codziennie odmawianą w sanktuarium w Pompejach.
Przypominając historię kultu maryjnego w Pompejach duchowny podkreślił wartość modlitwy różańcowej. – Kto lepiej zna syna niż jego matka, stąd w czasie kiedy odmawiamy różaniec Maryja prowadzi nas do Jezusa. W związku z tym ten kto propaguje różaniec i modli się rozważając jego poszczególne tajemnice, ten się zbawia, ponieważ spotyka Tego który jest Zbawicielem - Jezusa Chrystusa. Jemu zawsze towarzyszy Maryja – zwrócił uwagę abp Tommaso Caputo.
W Ameryce Łacińskiej trwają ostatnie przygotowania do zbliżającej się wizyty papieża Leona XIV. Program jest ustalony, panuje wielka radość. O zbliżającej się wizycie Leona XIV w dniach 6-17 listopada w Urugwaju, Argentynie i Peru szeroko informują w tych dniach gazety południowoamerykańskie. Plan papieskiej podróży obfituje w wydarzenia o znaczeniu historycznym, napięcia polityczne i wyzwania logistyczne.
Czy papież przybędzie do Zaña na grzbiecie muła? Przynajmniej tak wyobraża to sobie biskup Edinson Farfán z peruwiańskiej diecezji Chiclayo. Leon XIV pełnił tam funkcję biskupa Roberta Prevosta. Istnieją również zdjęcia obecnego papieża z tamtych czasów, kiedy podróżował konno.
Najważniejsza jest dla nas otwartość i gotowość przyjęcia pielgrzymów. Chcemy, żeby wszyscy uczestnicy spotkania znaleźli miejsce, w którym będą mogli się zatrzymać. Potrzebujemy naprawdę niewiele. Żeby przyjąć dwóch pielgrzymów, potrzebujemy zaledwie czterech metrów kwadratowych podłogi - mówi brat Maciej z Taize w rozmowie z ks. Pawłem Gabarą
Ks. Paweł Gabara:Od miesiąca działa w Łodzi centrum przygotowań do Europejskiego Spotkania Młodych Taizé. Wolontariusze i bracia odwiedzają łódzkie parafie, modlą się z wiernymi i zachęcają ich zarówno do otwartości na młodzież, która na przełomie roku przyjedzie do Łodzi, jak i do udziału w samym spotkaniu. Jak wygląda zainteresowanie młodych ludzi?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.