Reklama

Głos z Torunia

Podgórskie świętowanie

– Dzisiejszy dzień to święto rodzin – mówił o. Jozue Misiak, franciszkanin, podczas odpustu ku czci Matki Bożej Podgórskiej Niepokalanej Królowej Rodzin.

Niedziela toruńska 36/2024, str. I

[ TEMATY ]

Toruń

Renata Czerwińska

Odpust Matki Bożej Podgórskiej to święto rodzin

Odpust Matki Bożej Podgórskiej to święto rodzin

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do zabytkowego, barokowego kościoła 25 sierpnia zostały wprowadzone relikwie błogosławionej rodziny Ulmów z Markowej. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił franciszkanin, o. Franciszek Chodkowski, wikariusz prowincji.

Dobro zwycięża

W homilii przytoczył świadectwa tych, którzy znali Józefa i Wiktorię, ale także Stasię, Basię, Władzia, Frania, Antosia i Marysię. Zwrócił uwagę, że dzieci, patrząc na rodziców, mogły uczyć się „jak ważna jest praca, szkoła, odkrywanie talentów, ale także wiara”. Subtelna, wrażliwa, ale też niezwykle odważna Wiktoria była wzorem kobiecości, zaś odpowiedzialny, opanowany, mądry Józef pokazywał, jak być prawdziwym mężczyzną. Kapłan przypomniał dzieje decyzji, aby mimo zagrożenia życia ocalić żydowskich sąsiadów. „Ich gest wypływał ze szczerej wiary. Mogli odmówić, jednak byli wierni przykazaniu miłości”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jak rodzina żyjąca w ubiegłym stuleciu dotyka problemów współczesnego człowieka? – Ulmowie odpowiadają na pytania o sens cierpienia, posługi, miłości. Żadne dobro nie zostanie zapomniane i zrodzi dobro w życiu innych – zapewnił o. Chodkowski.

Po Mszy św., podczas której oprawę muzyczną pełnił chór parafialny Regina Familiae, z sanktuarium wyruszyła barwna procesja. Jej zwieńczeniem było zawierzenie parafian i diecezjan, a zwłaszcza wszystkich rodzin, opiece Matki Bożej Podgórskiej.

Przyjaciel młodych

Reklama

Po uroczystościach w kościele ojcowie franciszkanie zaprosili na piknik parafialny. Na dzieci czekało mnóstwo atrakcji, pyszny poczęstunek (także bezglutenowy), animacje i zabawy. Na scenie wystąpił dziecięcy chór parafialny oraz chór zrzeszający dorosłych – „Appassionata”.

Tymczasem w auli liceum franciszkańskiego można było obejrzeć cykl krótkich filmów poświęconych Janowi Pawłowi II, na który zaprosiła fundacja Hodos.

Przypomniały one nie tylko o pielgrzymce Jana Pawła II do Torunia w 1999 r., ale i o jego związkach z Kujawami, Pomorzem i naszą diecezją także wcześniej, gdy był jeszcze biskupem i kardynałem. Piękne obrazy, przygotowane we współczesnym stylu, przyciągnęły szczególnie rodziny z dziećmi, co szczególnie ucieszyło autora, Michała Matuszaka. „Pokolenie, które nigdy go nie spotkało i zobaczy go tyko w dokumentach, cały czas rośnie. Przez młodzież jest odbierany jako postać fikcyjna, superbohater z komiksów Marvela czy Józef Piłsudski, z którym nasze pokolenie też nie ma wielkiej więzi”. Ponieważ jednak „współczesne pokolenie interesuje się filmami, animacjami, a obrazy mają być krótkie, napełnione emocjami” studio animacji Smart4Art stworzyło filmy edukacyjne o Papieżu, aby „w ciekawy sposób sprzedać jego historię”. Autor filmów zwrócił uwagę, że „Jan Paweł II to nie papież od kremówek, ale wybitny przywódca. Jego niezwykłość tkwi w jednej strony w normalności, a z drugiej w byciu przewodnikiem w świecie”.

Wspólne uwielbienie

Reklama

Zwieńczeniem odpustowego spotkania był wieczorny koncert zespołu „NiemaGotu”, który zgromadził tłumy torunian. W tańcach przed sceną przodowały zwłaszcza dzieci i młodzież, jednak do udziału w tanecznym uwielbieniu przy pieśni „Magnificat” zostali szczególnie zaproszeni członkowie różnych zgromadzeń – franciszkanie, paulini, siostry serafitki. Zebranych nie przestraszyły nawet chmury, które pod koniec pogodnego dnia niespodziewanie pojawiły się nad podgórskim klasztorem.

Lider zespołu, Kuba Blycharz, podzielił się swoim świadectwem. Do szczerej rozmowy z Bogiem pobudziło go świadectwo obejrzane w internecie. Być może odpustowe spotkanie też będzie szansą dla tych, którzy pojawili się tego dnia w pobliżu kościoła ojców franciszkanów – ludzi robiących zakupy w hipermarkecie, rodzin z dziećmi, biegającymi z balonami, grającymi w piłkę i czekających cierpliwie, aż animatorki pomalują im twarze w fantazyjne motyle, bezdomnych, którzy świetnie się odnaleźli na koncercie.

– Takie święta nas jednoczą – mówią parafianie. – To dla nas ważne, by wspólnie się modlić i celebrować naszą wiarę.

2024-09-03 13:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Geniusz kobiety

Niedziela toruńska 41/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Toruń

Renata Czerwińska

Kursy dla kobiet cieszą się dużą popularnością

Kursy dla kobiet cieszą się dużą popularnością

W październiku w parafii św. Józefa w Toruniu rozpoczną się – prowadzone już od 9 lat – spotkania dla kobiet w ramach formacji Akademii Rozwoju Talentów.

Jest to cykl dziewięciu spotkań, które odbywają się raz w miesiącu i są przeznaczone dla kobiet w każdym wieku, niezależnie od tego, na jakim etapie drogi chrześcijańskiej się znajdują. Może być to dla nich dopiero początek drogi formacyjnej lub pomoc w dalszym wzrastaniu w wierze.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł dr dr h.c. Krzysztof Czajkowski

2026-05-22 13:19

Archiwum

20 maja 2026 roku zmarł dr Krzysztof Czajkowski, wykładowca Uniwersytetu Jana Długosza w Częstochowie. Żył 63 lata. Z Uczelnią był związany od 1 października 1990 roku (gdy występowała jeszcze pod nazwą Wyższa Szkoła Pedagogiczna w Częstochowie). Był pracownikiem Instytutu Filologii Polskiej Wydziału Filologiczno-Historycznego, a następnie po zmianie nazwy Wydziału Humanistycznego (w 2019 roku).

Pełnił różnorodne funkcje, w tym m.in. był dyrektorem Instytutu Filologii Polskiej. Przez lata był koordynatorem Letniej Szkoły Języka i Kultury Polskiej, która funkcjonowała przy WSP, a następnie Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie.
CZYTAJ DALEJ

Czy chrześcijanin powinien popierać zbrodnie?

2026-05-29 21:00

[ TEMATY ]

chrześcijanin

zbrodnia

Adobe Stock

W debatach o religii regularnie powraca zarzut, że Biblia zawiera opisy przemocy, wojen i okrutnych wyroków, a więc chrześcijaństwo miałoby otwierać drogę do usprawiedliwiania zbrodni. Problem jest jednak znacznie bardziej złożony. Pytanie nie dotyczy wyłącznie starożytnych opisów wojennych, lecz także tego, czy człowiek wierzący może kiedykolwiek poprzeć przemoc, terror lub mord w imię Boga, ideologii czy „wyższego dobra”. Odpowiedź chrześcijańska wymaga spokojnego spojrzenia zarówno na całą Biblię, jak i na moralne przesłanie Ewangelii.

Jak wyjaśnia ks. dr Adrian Mętel, biblista i teolog Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, pytanie o to, czy chrześcijanin może popierać zbrodnie, wydaje się mieć odpowiedź oczywistą: nie. Trudność zaczyna się jednak wtedy, gdy czytelnik otwiera Stary Testament i widzi wojny Izraela, klątwę na Amaleka, zdobycie Jerycha albo nakazy wytępienia ludów Kanaanu (por. Pwt 7,1-5; 20,16-18; Joz 6; 1 Sm 15). Czy Biblia nie tylko opisuje przemoc, ale także ją nakazuje? A jeśli naród wybrany dopuszcza się czynów, które dzisiejszy język moralny nazwie zbrodniami, czy nie osłabia to przykazania: „Nie zabijaj” (Wj 20,13; Pwt 5,17)?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję