Przed sanktuarium Świętej Rodziny w Olsztynie zgromadzili się parafianie, aby wziąć udział w wyjątkowym wydarzeniu. Metropolita warmiński abp Józef Górzyński poświęcił figury Świętej Rodziny, które stanęły przed świątynią. Pomysłodawcą inicjatywy był proboszcz ks. Andrzej Pluta, który widział podobne dzieło w Toruniu, przed sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji.
– Pieniądze na ten cel pozyskaliśmy ze zbiórki od wiernych z naszej parafii. Dwóch darczyńców bezpłatnie wykonało podłoże pod pomnik. Jest to bardzo dobre miejsce, bo obok kościoła jest szkoła katolicka. Dzieci i rodzice przychodzą tu do szkoły i widzą ten pomnik – poinformował proboszcz.
Podczas uroczystości abp Górzyński podkreślił wartość rodziny jako fundamentu funkcjonowania społeczeństwa. – Wymowa tych figur, umieszczonych przed sanktuarium, będzie przypominać wszystkim, którzy będą tu przybywali, zasadniczą myśl, z którą trzeba zwrócić się do Boga, że rodzina jest fundamentem, pierwotną wspólnotą. Jeśli ona nie działa dobrze w społeczności, to nic dobrze nie działa. Dzisiaj dramatem rodziny jest to, że wiele osób zdezerterowało ze swoich zadań w rodzinie – wskazał hierarcha.
Reklama
Metropolita warmiński podkreślił również, że w dzisiejszych czasach obowiązki wobec rodziny spoczywają na wszystkich jej członkach. – To nie są tylko mama i tata. Są babcia i dziadek, wujek i ciocia z bardzo ważnymi zadaniami dla rodziny – powiedział i przypominał, że to właśnie rodzina jest najważniejszym środowiskiem miłości.
Wydarzenie zgromadziło liczne grono wiernych. Po poświęceniu pomnika i odprawieniu Eucharystii do świątyni wprowadzone zostały relikwie błogosławionej rodziny Ulmów. Mieszkańcy miasta podkreślają, że sanktuarium jest bardzo potrzebne w Olsztynie, a Święta Rodzina jest dla nich drogowskazem. – Teraz, w tych czasach, kiedy rodzina jest zagrożona, nasze sanktuarium jest taką łodzią ratunkową – zaznaczyła jedna z mieszkanek Olsztyna.
Pomnik Świętej Rodziny wykonała z brązu Agnieszka Stopyra, rzeźbiarka, absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Prace nad zaprojektowaniem i wykonaniem posągów trwały rok.
Uroczystość była też okazją do uczczenia 24. rocznicy konsekracji górnego kościoła Chrystusa Odkupiciela Człowieka w Olsztynie. Sanktuarium Świętej Rodziny ustanowione zostało we wrześniu 2022 r. Wierni zyskali w ten sposób miejsce, w którym mają możliwość przemyśleń nad wartością rodziny.
Mszę św. w intencji automobilistów i osób tragicznie zmarłych w wypadkach drogowych oraz poświęcenie pojazdów zaplanowano w ramach jubileuszowej 15. AutoFary 2018 „Z Jezusem w drogę” w Płocku. Odbędzie się ona w niedzielę 22 kwietnia w farze. Jest to tradycyjne spotkanie modlitewne z udziałem kierowców, inaugurujące sezon motoryzacyjny.
W niedzielę 22 kwietnia o godz. 12.00 w ramach jubileuszowej 15 edycji akcji „Z Jezusem w drogę - AutoFara 2018” w płockiej farze zostanie odprawiona Msza św. w intencji automobilistów i osób tragicznie zmarłych w wypadkach drogowych.
W ostatni dzień 43. Pieszej Pielgrzymki Rolników Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej na Jasną Górę doszło do przykrego zdarzenia.
Podziel się cytatem
– wyjaśnia kierownik pielgrzymki i duszpasterz rolników w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej ks. Paweł Mydłowski. Według relacji świadków, kobieta upadła na jezdnię i doznała jakiegoś uszczerbku, na pewno potłuczenia. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Poszkodowanej pierwszej pomocy udzieliły pielęgniarki zabezpieczające pielgrzymkę, a następnie została ona przekazana zespołowi ratownictwa medycznego i przewieziona do szpitala, a następnie poddana odpowiednim badaniom. Tego samego dnia poszkodowana została wypisana ze szpitala i uczestniczyła we Mszy św. wieńczącej pielgrzymkę na Jasnej Górze. Groźnie wyglądające zdarzenie dzięki opiece Matki Bożej zakończyło się bez przykrych konsekwencji.
Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.
Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.